Sochaczewscy strażacy podsumowali miniony rok. Podczas dwunastu miesięcy przeprowadzili oni 1433 interwencje. W tym wyjeżdżali do 493 pożarów oraz do 776 miejscowych zagrożeń, między innymi do wypadków lub usuwania skutków wichur.
Miniony roku był pracowity dla strażaków z terenu powiatu sochaczewskiego. W ciągu dwunastu miesięcy przeprowadzili 1433 interwencje. Na tę liczbę złożyły się 493 - pożary, w 2024 roku było ich 339, 776 - miejscowych zagrożeń, 913 w 2024 roku oraz 164 - fałszywe alarmy, 174 w 2024 roku. Z łącznej liczby 1433 interwencji zastępy PSP uczestniczyły w 1027 zdarzeniach na terenie powiatu: 349 pożarów, 544 miejscowych zagrożeń i 134 fałszywe alarmy.
Jak informuje Komenda Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie, przez cały 2025 rok odnotowano 69 pożarów w budynkach mieszkalnych. Co istotne połowa z nich, 34 przypadki, to pożary sadzy w kominie. Do tego dochodzą pożary w: instytucjach użyteczności publicznej - 2, w obiektach produkcyjno-magazynowych - 13, środków transportu - 39 oraz w lasach 30. Najczęściej strażacy wyjeżdżali do pożarów traw - 174 razy.
W wyniku pożarów poszkodowanych zostało 5 osób, a szczęście nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Największymi pożarami były: pożar budynku inwentarskiego w Rokotowie, który miał miejsce 6 lipca, w akcji gaśniczej brało udział 14 samochodów i 55 strażaków oraz pożar obiektu magazynowego przy ul. Kościńskiego w Sochaczewie w dniu 20 lipca, w akcji gaśniczej brało udział 11 samochodów i 42 strażaków.
Z kolei w przypadku miejscowych zagrożeń w minionym roku, strażacy najczęściej interweniowali przy zdarzeniach w transporcie drogowym - 251 oraz usuwaniu skutków silnego wiatru - 109.
W przypadku 212 interwencji strażacy udzielali pierwszej pomocy. Najczęściej unieruchamiali złamania i podejrzenia złamań - 53 razy, tamowali krwotoki i opatrywali rany - 45 razy, prowadzili tlenoterapię - 21 razy i wykonywali zewnętrzny masaż serca - 17 razy.
Według danych sochaczewskiej straży w 776 miejscowych zagrożeń śmierć poniosły 34 osoby, a 201 zostało poszkodowanych (w tym 20 dzieci). Odnotowano 6 ofiar śmiertelnych w wyniku zdarzeń drogowych, z czego 3 to potrącenia rowerzystów i pieszych.
Największa liczba osób poszkodowanych przy jednym zdarzeniu to 4 osoby. Miały one miejsce: w Przejmie 25 września, w Szymanowie 12 listopada oraz w Lisicach 18 grudnia.
Natomiast najczęściej do wypadków dochodziło na drodze krajowej nr 92 - 51 zdarzeń. Dodajmy, że 2025 roku strażacy 31 razy otwierali domy i mieszkania, aby dostać się do potrzebujących pomocy lokatorów. W 8 przypadkach na pomoc było już za późno. Do tego doszły 3 interwencje związane z emisją tlenku węgla. W wyniku tych zdarzeń 2 osoby zostały poszkodowane.
Najwięcej zdarzeń, podobnie jak w poprzednich latach, odnotowano na terenie Sochaczewa. Było ich - 475. Natomiast w przypadku pozostałych samorządów z terenu naszego powiatu wyglądało to następująco: Sochaczew - 227, Teresin - 214, Brochów - 138, Młodzieszyn - 135, Iłów - 92, Nowa Sucha - 92 oraz Rybno - 60.
Najbardziej pracowitym miesiącem okazał się sierpień - 169 interwencji, a najmniej w listopadzie - 77. Najczęściej strażackie samochody można było zobaczyć w środy - 239. Natomiast najrzadziej w soboty, niedziele i poniedziałki - po 193 razy. Najmniej zgłoszeń - 97 odnotowano w godzinach 6.01-9.00 a najwięcej - 462 w godzinach 15.01-20.00.
Warto dodać, że w ciągu roku strażacy mieli 9 dni, podczas których nie podejmowano żadnej interwencji. Najdłuższy czas bez żadnej interwencji to 46 godzin i 7 minut, pomiędzy 3 a 5 grudnia. Natomiast największa liczba interwencji - 18 miała miejsce w dniach 8 marca i 25 czerwca. Dodajmy, że średni czas trwania działań przy pożarach wyniósł 1 godzinę 7 minut, zaś przy miejscowych zagrożeniach 1 godzinę 2 minuty. Warto również wspomnieć o tym, że najdłuższa interwencja trwała 18 godzin 51 minut, było to pożar lasu w Pieczyskach Iłowskich.
Jak informuje sochaczewska straż jedną z interwencji realizowano w siedzibie komendy, pomoc na miejscu osobie, która się sama zgłosiła. Najbliżej interwencję podejmowano 10 metrów od siedziby komendy, zaś najdalej 27,8 kilometrów od niej.
Strażacy brali również udział w akcjach poza naszym powiatem: 10 razy w powiecie warszawskim zachodnim, 1 raz w powiecie skierniewickim i 1 raz w powiecie żyrardowskim. Natomiast w kwietniu gasili pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym.
Pierwsze zgłoszenie w 2025 roku przyjęto 1 stycznia o godzinie 00.49 i dotyczyło pożaru śmietnika na ul. Trojanowskiej w Sochaczewie, a ostatnie 31 grudnia o godzinie 14.32 i dotyczyło zwisających konarów drzewa w Nowej Piasecznicy, gm. Teresin.
W sumie wozy gaśnicze w ciągu roku pokonały przeszło 1,5 obwodu kuli ziemskiej, przejeżdżając 66 034 kilometrów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze