Reklama

Sochaczewska wojna z supermarketami trwa

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
09/05/2006 13:34
Jak pisaliśmy, dwa sochaczewskie supermarkety, nieotwarty jeszcze Kaufland i funkcjonująca od trzech lat Hypernova, mają kłopoty. W obu przypadkach wojewoda mazowiecki, na wniosek prokuratora, zakwestionował pozwolenia na budowę wydane przez sochaczewskie starostwo. Jak powiedziała nam Karolina Kania z biura rzecznika prasowego wojewody, prokurator polecił przyjrzeć się dokładnie raz jeszcze dokumentom, twierdząc, że są niezgodności metrażowe między planami a dokumentacją budowlaną, a także miejscowym planem zagospodarowania. Wygląda więc na to, że owo przyjrzenie się spowodowało podważenie wydanego kilka lat temu Hypernovej pozwolenia na budowę. Hypernova odwołała się już od tej decyzji i odwołanie to lada dzień trafi do rozpatrzenia przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Jeśli GUNB poprze decyzję wojewody, zapewne sprawa znajdzie się w sądzie. Na rozstrzygnięcie możemy zatem jeszcze długo poczekać, gdy tymczasem sklep cały czas będzie funkcjonował.
Inaczej ma się sprawa w przypadku nieotwartego supermarketu Kaufland. Tu, jak pisaliśmy, odwołanie się inwestora od decyzji wojewody również rozpatruje Główny Urząd Nadzoru Budowlanego i, jak nas poinformowała rzecznik prasowy urzędu, Danuta Kossobucka, właśnie zapadło postanowienie o przedłużeniu postępowania wyjaśniającego do 15 maja, ze względu na braki w dokumentacji, które firma obiecała na czas uzupełnić. Tu jednak czas działa na niekorzyść sklepu, którego do ewentualnego pozytywnego rozstrzygnięcia nie będzie można otworzyć.
bus

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zbigniew15 2006-05-15 15:12:54

    Dobry, jeżeli jesteś taki dobry w obronie prawa, to szukaj bezprawia u kupców. Oni naprawdę są z tym na bakier. Jeżeli po wybudowaniu marketu Kaufland zmieniły się przepisy, to nie można mówić o łamaniu prawa. Prawo nie działa wstecz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bodep 2006-05-14 16:23:59

    Znajoma pracowała u jednego naszego sochaczewskiego "kupca" - dzień pracy zawsze zaczynali od mycia wędlin z nalotu woda z LUDWIKIEM a potem smarowali te wędliny olejem. Tak oni szanuja swoich klientów . Sami grosze płaca swoim pracownikom a najchetniej z Biura pracy stazystów maja za darmo .

    "kupiec" - czyt. handlarz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wowo 2006-05-14 09:45:42

    "dobry" - przestań na jakiś czas brzdąkać w kapelce i zatrudnij się u któregoś z tych których bronisz, a wtedy zobaczysz jak to jest z przestrzeganiem prawa i jakością towarów które są wypychane "(to są dopiero odpady!!!). Powodzenia w szukaniu zatrudnienia! :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama