Poniedziałkowy poranek, centrum miasta. Przy ulicy Wojska Polskiego przycinka pięknych, zdobiących tę ulicę brzóz. Przy Komendzie Policji dwa wycięte drzewa. W niedalekiej okolicy kilka tygodni temu wycięto dwa piękne okazy, a kilka innych przycięto tak, że straciły jakikolwiek kształt. Piły poszły w ruch - niestety.
Kilka tygodni temu zniknęły dwa piękne drzewa zlokalizowane w okolicy skrzyżowania ulic Wojska Polskiego i Kaczorowskiego. Kawałek dalej, przy Wojska Polskiego, przycięto brutalnie wysokie drzewa. Zniknęły też inne. Zwróciłam się wówczas do Urzędu Miasta z pytaniem, co się tam stało. Jeśli chodzi o drzewa na osiedlu przy Wojska Polskiego, to o zgodę wystąpiła spółdzielnia mieszkaniowa planująca powiększenie parkingu na swym terenie. Otrzymała zgodę na wycinkę dwóch drzew pod warunkiem posadzenia do 30.11.2022 roku dwóch dębów lub jesionów na spółdzielczej działce przy ul. Targowej. Po trzech latach opłata zostanie umorzona jeśli drzewa się przyjmą. Jeśli chodzi o pielęgnację kilku innych drzew na tym obszarze, to po wstępnej analizie przekazanych nam zdjęć Wydział Ochrony Środowiska zdecydował, że niezwłocznie przeprowadzi kontrolę w terenie.
Nie wiem jeszcze, jakim wynikiem zakończyła się ta kontrola.
Niestety, to nie wszystko - dziś rano, idąc do pracy, zauważyłam przycinkę pięknych brzóz zdobiących początkowy odcinek ulicy Wojska Polskiego. A sto metrów dalej dwa wycięte drzewa przy Komendzie Powiatowej Policji.

Zapewne dla każdego z tych działań znajdzie się uzasadnienie, wyjaśnienie, ważny interes, zagrożenie itp. Tylko popatrzcie Państwo, co dzieje się się z całością tego niegdyś niezwykle zielonego rejonu. Od kilku lat tej zieleni z roku na rok ubywa. Tu przycinka przy 1 Maja, tam znika jedno drzewo, kawałek dalej dwa, tu kolejna przycinka pod linie energetyczne albo parking, albo "kosmetyka" krzewów i drzew. Ziarnko do ziarnka i powstaje pustynia. Czy naprawdę trzeba to robić? Naprawdę? Sąsiadka wyjaśniała mi niedawno, że powinno być ładnie, przy innym bloku tak równo obcięli krzaczki, więc i u nas by wypadało, bo brzydko wygląda. I się tnie, bo ma być ładnie czy równo. Albo trzeba zrobić parking. Albo kabel energetyczny może się zerwać, więc wyrzyna się korony drzew.
Tymczasem zieleni coraz mniej, latem coraz goręcej i bardziej sucho, cienia brakuje. Ale jest ładnie...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
idzie zima, trzeba się jakoś ogrzać.
W dzisiejszych czasach z taką ilością samochodów trzeba pozbyć się rozrastających drzew. Sochaczew rozbudowuje się. Dlaczego nie buduje się wielopoziomowych parkingów przy nowo budowanych osiedlach. Dlaczego urzędnicy z odpowiednich urzędów nie wymagają tego. Dlaczego w Sochaczewie nie buduje się takich parkingów, tylko wydaje się pozwolenia na wycinkę i przycinanie drzew by zrobić parking dla kilku samochodów. Dlaczego osoba , która wydaje taką decyzję nie uczestniczy w takiej wycince. Nie chce się wyjść z ciepłego biura bo zimno. Interwencja dopiero jak na portalu ukazuje się artykuł i dzwoni dziennikarz z informacją. Dlaczego nikt nie dba o nowe posadzone drzewa. Dlaczego sadzi się jakieś miniaturki drzew które rosą i urosnąć nie mogą.
Mala miejscowosc na mapie mazowieckiej ziemi...gminna..WIELISZEW....w drodze do szpitala..pietrowe ..o stalowej konstrukcji parkingi wielopoziomowe....mozna...?mozna!
Czy firma z Młodzieszyna na prawdę nie Wie ile to jest 30% korony ? Może czas zatrudnić fachowców a nie meneli ? Firma zamiast wykonać przycinke pielęgnacyjną lub sanitarną nieodwracalnie uszkadza drzewa... Żal panowie.
Firma z Młodzieszyna doskonale wie ile to 30% korony drzewa... Posiadamy również wszelkie certyfikaty i uprawnienia do wykonywania prac związanych z pielęgnacją zieleni... Co do komentarzy pod tytułem kogo firma zatrudnia,to chyba szanowny pan mierzy swoją miarą... Oczywiście jest pan fachowcem, który na wszystkich pracach zna się najlepiej,a nawet nie posiada pilarki spalinowej... Co do pracy w Sochaczewie,to zawsze jest albo za dużo, albo za mało przycięte... Tylko w tym jednym mieście nic nikomu nie pasuje... Proszę zapoznać się z opiniami o Nas w miejscach, gdzie pracujemy...
Raf. 70% trzeba zostawić, by dalej drzewo rosło? No to jak patrzę na te zdjęcia, to pozostawiono od 20 do 35% stanu gałęzi. Bo trzy grubsze konary i kilka młodych odrostów na te przepisowe cięcie pielęgnacyjne to mi nie wygląda.
niebezpieczne drzewa przy ul. Płockiej. Może warto przyciąć te konary nad jezdnią zanim komuś na auto spadną?
Drzewa w Sochaczewie są masowo wycinane, lub nadmiernie okaleczane. Często bez powodu. Na osiedlu Polna 3 w ostatnich latach wycięto kilkadziesiąt drzew liściastych (brzozy, wierzby, śliwy, akacje) sadząc w zamian szumnie toksyczne tuje, siedlisko kleszczy i innych pasożytów. tlenu z tego mało ale nie ma liści do grabienia.
Sadzić to jest komu ,ale potem zajmowac sie to nie ma komu
a oto prawdziwe oblicze tych zarządzających miastem, tak dbają o miasto i jego mieszkańców.
To dobrze, że podcieli drzewa. Prawidłowo. Ulica dalej, można podciąć kasztany.
czy drewno spod komendy można zabrać? chętnie wezmę na opał...takie czasy, dziękujemy panie prezesie
A na Gawłowskiej opony leża i w Chodakowie też to se weż do palenia ,jak potniesz te opony na małe kawałki to jak w sam raz do grila bedziesz miał.
Gdzie jest ochrona środowiska kto pozwala wycinki drzew ta firma co wycina powinno ukarać to nie pora jeszcze to nie długo będzie mały krzaczek a tu ładnie drzewa stop wycince nie długo nie będzie chłód przed upałami . Miasto Sochaczew jak nie brudne to wycinają co się da.
Utrwalił się schemat, że zarządzającego dobrem publicznym trzeba pilnować i zepsuje on tyle, ile mu się uda. Nie utrwalił się schemat, że zarządzający dobrem publicznym to ktoś, komu zależy i kto sam pilnuje.
Yronista.... Szkoda, że nie zapamiętałeś jak drzewa wyglądały przed dzisiejszymi zabiegami pielęgnacyjnymi... Wszystkie cięcia zostały wykonane zgodnie ze sztuką w miejscu starych cięć z przed kilku lat,dodatkowo tylko zostały usunięte gałęzie suche i krzyżujące się... Zapraszam do zgłębienia tematu dotyczącego cięć pielęgnacyjnych,redukcji i prześwietlenia koron drzew...
Każde miejsce parkingowe na wagę złota a drewno na opał tu nie ma sentymentów czy ładne czy duże miasto to nie las
Ciekawe gdzie był artykuł jak była wycinka na bulwarach (szumnie nazwanych0
Naliczyć kary to się nauczą ci którzy pozostawiają sam pień, a jeśli kar brak to tak jak z parkowaniem w Sochaczewie...
Powinni zająć się cmentarzem na Traugutta i tam wyciąć te starocie, ale tam nikt z moherów ryjka nie otworzy, gadają poza plecami ,a iść do proboszcza to już nie bo się narazi. To jest właśnie z naszymi mieszkańcami ,nie wszystkimi .
@Gienek to ty idź do proboszcza ,może akurat ciebie posłucha. Dialog jest potrzebny, a nie pisanie bzdetow.
Widać, że kompletnie pojęcia nie masz, ile drzew wycięto na cmentarzu w ostatnich latach. Może oglądasz cmentarz, nie bywając na nim.
DO mieszkańca i Yronisty , nie jestem ani pracownikiem tej firmy ani w ogóle związany z tą firmą , wykonują oni prace przy konserwacji zieleni w większych miastach jak w Warszawie i poważniejszych obiektach nawet typu jednostki wojskowe itp.Panowie jeżeli chodzi o 30% korony drzewa które musi zostać to oni dokładnie wiedzą jak to zrobić ,jeżeli piszesz że mniej zostało to spójrz w przepisy co to jest korona drzewa ,nie są nią konary od ziemi no ale widać wzrok masz słaby jak ty potrafisz z ziemi określić ile pozostało korony a ile zostało scięte to gratuluje .Jakoś w Stolicy sie nikt nie czepia a tu zwykły człowiek staje sie specem od drzew i tu za dużo wycieli tu za mało .Raf rozumiem że jesteś z firmy i i bardzo dobrze wytłumaczyłeś nikt nie widzi jak było a jak jest nawet po wycięciu jednej gałężi zrobi sie jasniej wiem bo sam też czsem usunę jakies drzewo i tez to widać ale jak widać i w Soch speców nie brakuje.MIESZKANCU PROPONUJE PRZEPROŚIĆ WŁAŚCICIELA FIRMY ZA TEN ZWROT ŻE ZATRUDNIA ,,MENELI'' .Doprowadz sie gościu do kultury.
Adam dzięki za słowa zrozumienia... Niestety ludzie nie wiedzą ile pracy i wyrzeczeń kosztuje prowadzenie działalności związanej z wycinką i pielęgnacją zieleni... Tak, jestem osobą związaną z tą firmą... Wiem ile pracy trzeba włożyć, żeby móc funkcjonować na rynku pracy... Co do słów "Mieszkańca" to szkoda, że nie ma odwagi przyjechać i powiedzieć takich słów prosto w twarz... Ale jak widać zawiści nie brakuje... Dla Ciebie Wielki Szacunek i Dzięki...
No nie. Drzewo, po to, by zbudować koronę, musi rosnąć kilkadziesiąt lat. Jeśli co kilka lat ostro się tnie drzewa, to od przez kilka lat nie zdąży odbudować korony. No i teraz ćwiczenie matematyczne. Jeśli od stu odejmiemy trzydzieści, po kilku latach następne trzydzieści, a w tym czasie przybędzie dziesięć, to w porównaniu ze stanem początkowym ile ubyło? I tak w ciągu kilkunastu lat znika korona i zostaje coś co zatraca formę drzewa, a zaczyna przypominać zdartą miotłę.A tak na marginesie, to co robicie z tymi drzewami, to nie jest cięcie pielęgnacyjne. To trzebienie. Wywalacie konary drzew, bez zastanowienia się, że szkodzicie nie tylko ich zdrowiu, ale też ich walorom estetycznym i użytkowym. Np. kasztanowiec gubi swoją naturalną formę, i zdolność zacieniania, gdy liście nie mają na czym rosnąć. I naprawdę przydałby się w waszej firmie człowiek z wykształceniem dendrologicznym.
Jakoś milczą,,znawcy zieleni" .Pojęcie to oni mają o przycinaniu w teori, a porady niczym z encyklopedii, żenada.
O tym czy i jak udana była pielęgnacja, dowiemy się prawdopodobnie wiosną. Ufam że zajmują się tym ludzie kompetentni. Sprawdzimy jak się zazieleni. Ale prawda jest taka że nie tylko tym miastem ale całym krajem zarządzają ostatnimi laty wyjątkowi _miłośnicy przyrody". Jadą przez całą Polskę wielkim biało-czerwonym buldożerem i mielą wszystko co się da sprzedać albo zabetonować. Chodaków, bulwary na Bzurą, Licealna, Towarowa, świerki pod dworcem PKP, teraz to. Niedawno dwa zdrowe, kilkudziesięcioletnie drzewa wycięto na Ogrodach, żeby stworzyć dwa czy trzy miejsca parkingowe. Żeby rodzina X czy Y mogła sobie kupić trzeci samochód, żeby jeździć na zakupy do miasta i narzekać na korki. Setki, jak nie tysiące już wyciętych w Socho drzew z powodów wątpliwych lub żadnych. Każdy remont zaczyna się od wycinek. I wszystko dla waszego dobra mieszkańcy. Nowe miejsca parkingowe, szersze ulice, więcej słońca, mniej ptaków, mniej liści do sprzątania, wszystko dla was. W lato jak będzie 35 na termometrze a benzyna po 9 zł i trzeba będzie wysiąść z klimatyzowanego auta, sprawdzicie to na własnej skórze.
Yronista widzę, że trochę przepisów czytasz,ale co do zrozumienia ich jest już gorzej... Redukcję korony drzewa w skali 30% można wykonać tylko raz,a ja napisałem, że tniemy po starych cięciach,nic poza tym... Co do matematyki,to prosiłem, abyś zapoznał się z wyglądem drzew przed cięciem... Co do zatrudnienia dendrologa,to proszę się zapoznać z ofertą na stronie, ponieważ wykonujemy również opinie dendrologiczne...
Po dobrym aroboryście, zwykły laik nie zobaczy że ktoś był na drzewie. A to...
idzie zima, trzeba się jakoś ogrzać.
W dzisiejszych czasach z taką ilością samochodów trzeba pozbyć się rozrastających drzew. Sochaczew rozbudowuje się. Dlaczego nie buduje się wielopoziomowych parkingów przy nowo budowanych osiedlach. Dlaczego urzędnicy z odpowiednich urzędów nie wymagają tego. Dlaczego w Sochaczewie nie buduje się takich parkingów, tylko wydaje się pozwolenia na wycinkę i przycinanie drzew by zrobić parking dla kilku samochodów. Dlaczego osoba , która wydaje taką decyzję nie uczestniczy w takiej wycince. Nie chce się wyjść z ciepłego biura bo zimno. Interwencja dopiero jak na portalu ukazuje się artykuł i dzwoni dziennikarz z informacją. Dlaczego nikt nie dba o nowe posadzone drzewa. Dlaczego sadzi się jakieś miniaturki drzew które rosą i urosnąć nie mogą.
Mala miejscowosc na mapie mazowieckiej ziemi...gminna..WIELISZEW....w drodze do szpitala..pietrowe ..o stalowej konstrukcji parkingi wielopoziomowe....mozna...?mozna!