Reklama

Historia i upadek PSS Sochaczew - od potęgi do żałosnych resztek: Co przyniósł koniec handlowego imperium?

Jeszcze kilkanaście lat temu PSS Społem Sochaczewa, posiadała największą sieć handlową na terenie miasta. Dzisiaj po imperium, które w szczycie swojej potęgi posiadało 82 sklepy, pozostały marne resztki.

W szczycie swojego największego rozkwitu, który przypadał na lata 80 ubiegłego wieku, PSS Społem w Sochaczewie posiadała sieć 82 sklepów. Do tego spółdzielcy mieli 12 kiosków, 19 zakładów gastronomicznych oraz 5 zakładów produkcyjnych. Społem zatrudniało wówczas   456 pracowników. Dzisiaj z imperium, które rządziło handlem w mieście pozostały żałosne resztki. 

 

Skromne początki

Wszystko zaczęło się w 1929 roku, kiedy to z inicjatywy pracowników zakładów w Boryszewie utworzono Powszechną Spółdzielnię Spożywców Społem w Sochaczewie. Początki były skromne. Spółdzielcy do wybuchu II Wojny Światowej posiadali jeden sklep z artykułami pierwszej potrzeby, który funkcjonował również podczas niemieckiej okupacji. 

Reklama

Co prawda w 1944 roku Niemcy zdecydowali o przejęciu Społem przez Powiatową Spółdzielnię Rolniczo-Handlową „ROLNIK” w Sochaczewie. Ta sytuacja nie trwała długo. 

 

Narodziny imperium

Kilka dni po zajęciu Sochaczewa przez Armię Czerwoną w styczniu 1945 roku, spółdzielnia znów funkcjonował pod własną nazwą. Mało tego. Przejęła wytwórnię wód gazowanych oraz  4 sklepy na terenie miasta, oraz otworzyła dwa nowe. 

Nowa władza przychylnym okiem patrzyła na spółdzielców. Co z kolei doprowadziło do tego, że PSS Społem stał się handlowym monopolistą na terenie Sochaczewa.  W szczycie swojej potęgi, która przypadała na lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku, spółdzielcy posiadali 82 sklepów, 12 kiosków, 19 zakładów gastronomicznych oraz 5 zakładów produkcyjnych. Natomiast zatrudnienie w PSS wynosiło 456 pracowników.

Reklama

 

Kosztowny błąd

Sytuacja zmieniła się w 1990 roku, kiedy to w Polsce wprowadzono gospodarkę rynkową.  Spółdzielcom zaczęto lawinowo wypowiadać umowy najmu obiektów handlowych. W efekcie pod koniec roku sieć sklepów Społem zmniejszyła się o 58 i o siedem punktów gastronomicznych. 

Spółdzielcy zdecydowali się wówczas na budowę własnych sklepów oraz funkcjonowanie w tych, które były ich własnością. Rozpoczęto budowę sklepów Lux, które stały się wizytówką spółdzielni i mogły konkurować z coraz liczniejszymi marketami na terenie miasta. Popełniono jednak błąd. Sprowadzał się on do tego, że spółdzielcy postawili na marżę, a nie na obrót, jak chociażby Biedronka i Lidl.   

Reklama

 

Upadek imperium 

Na efekty takie polityki nie trzeba było długo czekać. Brak zysków spowodował, że w ostatnich latach część sklepów została sprzedana lub wydzierżawiona. Społem pozbyło się między innymi sklepów na Staszica, Trojanowskiej, Płockiej oraz Żwirki i Wigury, który został wystawiony na sprzedaż. 

To doprowadziło do sytuacji, że obecnie PSS  posiada jedynie kilka sklepów spożywczych: "LUX" przy ul. 1-go Maja,  "LUX" na ul. Gawłowska, sklep  na  ul. 17 Stycznia,  "LUX" na ul. Okrzei, sklep przy ul. Narutowicza, sklep przy ul. Traugutta, "LUX" na ul. 15 Sierpnia,  "LUX" przy ul. Pokoju oraz "LUX"  w Al. 600-lecia.  

Reklama

Do tego dochodzi sklep przemysłowy przy ul. Chodakowskiej, Bar "Cafe&Bar" na Placu Kościuszki oraz piekarnia przy ul. Grunwaldzkiej. Spółdzielcy posiadają także biurowiec przy Narutowicza, targowisko spożywcze przy ulicy Pokoju oraz kilka niezabudowanych działek, w tym na Placu Kościuszki.

Niewykluczone, że i ten stan posiadania wkrótce się skurczy. Jak wynika z naszych informacji, szefostwo sochaczewskiego Społem rozważa zamknięcie kolejnych trzech sklepów. Mają to być Lux przy 15 Sierpnia, Lux w Al. 600-lecia oraz sklep przy Raczkiewicza.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/05/2025 09:10
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2025-05-05 10:08:21

    Panie po pracujące w sklepach które jeszcze pozostały to kliki które skutecznie odstraszają klientów są wyjątki ale to jednostki one głównie za to odpowiadają p.prezes powinna zrobić roszady między placówkami i obroty się zwiększą/15-go sierpnia przy Okrzei szczególnie/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Walendziak - niezalogowany 2025-05-05 11:04:07

    Już nic nie pomoże….

    • Zgłoś wpis
  • as - niezalogowany 2025-05-05 12:44:30


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama