Popularny kiedyś lokal nad Bzurą chce reaktywować Konrad Jakubiak wraz ze wspólnikami. Po latach przerwy planują udział w przetargu na teren, gdzie działała Przystań i Usiądź. Lokal miał wyjątkową atmosferę i był miejscem spotkań oraz koncertów, które mieszkańcy wspominają z sentymentem.
Przystań i Usiądź wróci do Sochaczewa? Taki scenariusz jest coraz bardziej realny. Konrad Jakubiak, współtwórca popularnego niegdyś lokalu nad Bzurą, przyznaje, że wraz ze wspólnikami chce wystartować w przetargu na dzierżawę terenu, gdzie przez lata działała Przystań i Usiądź.
Dziś Jakubiak prowadzi lokal Samo Centrum w Warszawie, tuż przy Pałacu Kultury i Nauki. W rozmowie z Sewerynem Budnikiem dla e-Sochaczew.pl wspomina początki działalności nad Bzurą, opowiada o powodach zamknięcia lokalu oraz zdradza, jakie pomysły mogłyby zostać zrealizowane w przypadku powrotu do Sochaczewa.
– „Wydaje nam się, że nam się w ogóle udało stworzyć takie miejsce, bo przez te trzy lata, które tam byliśmy, ludzie się tam spotykali. Dawno się nie widzieli, przychodzili na koncerty, wydarzenia. Mamy wrażenie, że byliśmy wtedy potrzebni” – mówi Konrad Jakubiak.
Jak podkreśla, obecnie trwa oczekiwanie na ogłoszenie przetargu. Zainteresowani przedsiębiorcy zgłosili już swoją gotowość do udziału w postępowaniu.
– „My zgłaszamy ten swój akces. Napisaliśmy też maila, że jesteśmy gotowi. Zobaczymy, jak to się potoczy” – podkreśla.
W rozmowie nie zabrakło również wspomnień o wyjątkowym klimacie dawnej Przystani i Usiądź oraz planach związanych z ofertą gastronomiczną i organizacją wydarzeń.
– „Jest tęsknota. My tęsknimy i ludzie tęsknią. Wiem, że to jest obustronne” – dodaje Jakubiak.
Czy Przystań i Usiądź rzeczywiście wróci nad Bzurę? O tym zdecydują najbliższe miesiące.
Macie wspomnienia związane z Przystanią i Usiądź? Koncert, spotkanie ze znajomymi, a może pierwszą randkę? Podzielcie się nimi w komentarzach i napiszcie, czy chcielibyście powrotu tego miejsca nad Bzurę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze