Burmistrz Sochaczewa na spotkaniu z mieszkańcami Karwowa zapewnił, że dołoży wszelkich starań, aby przy ulicy Gawłowskiej nie powstała betoniarnia. Urząd Miejski ma również pomóc mieszkańcom w sporządzaniu skarg i wniosków przeciwko inwestycji.
Wczoraj, w pałac w Gawłowie odbyło się spotkanie mieszkańców Karwowa z władzami miasta w sprawie planowanej przez jednego z sochaczewskich przedsiębiorców budowie przy ulicy Gawłowskiej betoniarni. Spotkanie zostało zorganizowane przez mieszkańców po naszych informacjach na temat planowanej inwestycji i wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób.
Pojawił się na nim również Daniel Janiak, burmistrz Sochaczewa, oraz jego zastępcy: Kamila Gołaszewska–Kotlarz i Stanisław Wachowski. W spotkaniu wzięła również udział Agnieszka Tomaszewska, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego oraz radni: Magdalena Zborowska, Jolanta Gerasik, Janusz Bąbala, Jakub Wojewoda oraz Piotr Pętlak.
Na początku spotkania Daniel Janiak odniósł się do naszych publikacji, zarzucając nam, że spowodowały one niepotrzebny niepokój. Natomiast on sam zaczął otrzymywać pogróżki. Z tym stwierdzeniem nie zgodzili się mieszkańców, którzy mówili, że tylko dzięki artykułom na e-Sochaczew.pl dowiedzieli się o planach budowie betoniarni na jednej z działek przy ulicy Gawłowskiej. Należy dodać, że było to jedyne spięcie, do jakiego doszło podczas spotkania pomiędzy burmistrzem a mieszkańcami.
Potem rozmowy przebiegały w spokojnej atmosferze. Stało się to po tym, jak burmistrz zapewnił, że podobnie jak mieszkańcy jest przeciwko budowie betoniarni oraz, że dołoży wszystkich starań, aby do jej budowy nie doszło. -
Zachęcamy państwa do zgłaszania zastrzeżenia, uwagi i wnioski. To ważne. Zostaną one wraz z dokumentacją inwestycji przesłane do zaopiniowania do Wód Polskich, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Warto także pamiętać o tym, że jesteście państwo stroną na każdym etapie postępowania. Mogę również zapewnić, że jeżeli żadna z tych trzech instytucji nie uzna za konieczne opracowanie raportu środowiskowego, to ja o niego wystąpię
- stwierdził burmistrz Daniel Janiak. Dodając, że w takim przypadku konieczne będzie przeprowadzenie konsultacji społecznych, a te nie obejmą tylko Karwowa, ale całe miasto.
Władze miasta podpisały również oświadczenie, że termin, w którym mieszkańcy będą mogli składać wnioski i skargi dotyczące planowanej inwestycji nie będzie liczony od 28 lutego, czyli od dnia, w którym na Karwowie pojawiły się obwieszczenia o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie węzła betoniarskiego wraz z zapleczem technicznym na działce nr 74/18 przy ulicy Gawłowskiej, ale od 10 marca, czyli daty zamieszczenia go na stronach Urzędu Miejskiego
Dodajmy, że osoby, które nie zgadzają się z planowaną inwestycją, mogą to zrobić w ciągu 14 dni roboczych, czyli do 24 marca.
Daniel Janiak, jak i jego zastępcy oraz Agnieszka Tomaszewska poinformowali mieszkańców, że udzielą im wszelkiej pomocy w sporządzaniu wniosków czy skarg dotyczących planowanej inwestycji. Podobną deklarację złożyli także miejscy radni.
Podczas spotkania zebrano podpisy pod petycją do burmistrz, w której mieszkańcy Karwowa i gminy Sochaczew przeciwstawiają się planowanej inwestycji.
Dodajmy, że na obecnym etapie, według obowiązującego prawa, stronami w sprawie są osoby zamieszkujące w promieniu 100 metrów od granicy działki, na której ma powstać betoniarnia. Natomiast sama działka to teren usługowo-przemysłowy. Został w taki przekształcony planem zagospodarowania przestrzennego uchwalony przez radę miasta w 1997 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Panie Burmistrzu i radni. Z dnia na dzień przybyli na nieformalne spotkanie by wstawić się za mieszkańcami.
Brawo Panie Szostak!!!! To musi być wyjść poza Sochaczew i ludzie muszą się zjednoczyć.
Nie rozumiem jednej rzeczy, kupił sobie chłop dzialke z przeznaczeniem pod działalność produkcyjną, w między czasie w koło pobudowali się inni , czemu postawiliście domy w sąsiedztwie terenów z przeznaczeniem produkcyjnym? Ja mam dzialke obok lasu, przychodzą sarny podgryzają mi krzaki, dzik orze trawnik w koło, a ja nie mam do nich pretensji. Wręcz przeciwnie staram się je jeszcze dokarmiac. A czy to nie jest tak że zał duże ściska ze Pan G będzie się dalej rozwijał?
To raczej jest odwrotnie. To Pan G przybył tu z inwestycją. A domy stają tu od dawna.
Powstanie węzła betoniarskiego w tym miejscu jest niedopuszczalne i oznacza hałas, zanieczyszczenie powietrza, wzmożony ruch ciężkich pojazdów oraz degradację środowiska, co negatywnie wpłynie na komfort i zdrowie setek osób.
Ale domy były wcześniej.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panie Romanie ja. Mieszkam na Gawlowskiej i mi się trzęsą szklanki. A jak wyjeżdżają z Gawlowskiej to tam ktoś też mieszka. I nie mówcie,żeby się wyprowadził. Moze wszyscy się wyprowadza my Pan też,żeby rodzina G. Przejęła Gawłowska,Żuków i Karwowo.
Zalecam zamieszkać w tej okolicy i zobaczyć co to znaczy ;) codziennie obok te ciężkie sprzęty albo wziąć dziecko bądź wnuczka na spacer po osiedlu ;) tylko zalecam zejście w pole żeby przeżyć hah
Baza chyba jest na Karwowie ,obok mieszkają ludzie,z Gawlowskiej za Zatrą wyjeżdżają. Pomiędzy to nie jest budynek familii G. ,, tylko w rękawach prywatnych. Wszyscy tylko myślicie o sobie. Albo zbierzmy się albo sprzedajmy wszyscy domy na całej Gawlowskiej i Karwowie familii G.
Na miejscu burmistrza byłabym ostrożna z publiczną deklaracją, że też jest przeciw inwestycji. Ma być obiektywny i tyle. Już po wczorajszym jego wystąpieniu inwestor może zażądać, aby burmistrza od sprawy odsunąć i wówczas inny burmistrz albo wójt rozstrzygnie.
ktoś z rodziny zasięgnął opinii prawnika? W takim razie czekamy na wojewódzkie rozstrzygnięcie i( zawiadomienie)i skoro inwestor chce odsunąć burmistrza
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Od tego są wolne media aby informować a p. Burmistrz nie powinien się dąsać. Oczywiście etyka dziennikarska nakazuje rzetelnie przedstawić stanowisko drugi strony, tego mi zabrakło w artykule. Można spojrzeć na sprawę z drugiej strony - będzie betoniarnia, będą nowe miejsca pracy dla naszych mieszkańców ale również wzrośnie uciążliwość nie wspominając o korkach na Gawłowskiej.
Od tego są wolne media aby informować a p. Burmistrz nie powinien się dąsać. Oczywiście etyka dziennikarska nakazuje rzetelnie przedstawić stanowisko drugi strony, tego mi zabrakło w artykule. Można spojrzeć na sprawę z drugiej strony - będzie betoniarnia, będą nowe miejsca pracy dla naszych mieszkańców ale również wzrośnie uciążliwość nie wspominając o korkach na Gawłowskiej.
Słuchaj jak mieszkasz daleko od inwestycji to możesz sobie pisać takie rzeczy. Niech zrobią Ci pod nosem wysypisko - też będziesz mówił,że miejsca. Pracy? Nie rozumiesz tego. Jak też mogę wypowiedzieć się o jakiejś inwestycji zlokalizowanej o 200 km. Myśl trochę i empatii więcej. Tyle lat każdy zamykał oko. Same protesty ludzi nie pomogą, i może się zrobic protest oby nie sprawy też karnej
Dziekujemy Panu Szostakowi, oraz e-Sochaczew.pl - sprawa byla bolesna i trudna, dobrze ze w Sochaczewie jest ktos kto interesuje sie losem ludzi.
Mam pytanie do tzw burmiszcza ile osób z miasta zatrudnia ta firma, ile płaci podatku do miasta, ile wpływa podatku od pojazdów itd itp. I ten burmiszcz walczy z taką firmą. Tylko referendum i zmiana władzy w mieście. A ten do biblioteki tym razem np do iłowa.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
pytanie kto obok osiedla domków jednorodzinnych stawia betoniarnie? to chyba jakaś farsa i śmierdzi to z daleka. Najpierw powstało osiedle a teraz dokonano zmiany gruntów ziemi rolnej na tereny przemysłowe:-( ciekawe kto za tym stoi? może były radny?
Wszyscy krzyczą o szkodliwości, o hałasie, pyleniu a przecież inwestor mieszka w bezpośrednim sąsiedztwie tej inwestycji, rodzina buduje się po przeciwnej stronie ulicy a ojcowizna też rzut beretem i oni jakoś się nie obawiają tego co zazdrośni mieszkańcy i przecież też będą oddychać tym samym powietrzem oraz ich dzieci - ludzie zastanówcie się
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Betoniarnia między Helenka a Juliopol, Powstanie w tym miejscu jest niedopuszczalne i oznacza hałas, zanieczyszczenie powietrza, wzmożony ruch ciężkich pojazdów oraz degradację środowiska, co negatywnie wpłynie na komfort i zdrowie setek osób
Brawo Panie Burmistrzu i radni. Z dnia na dzień przybyli na nieformalne spotkanie by wstawić się za mieszkańcami.
Brawo Panie Szostak!!!! To musi być wyjść poza Sochaczew i ludzie muszą się zjednoczyć.
Nie rozumiem jednej rzeczy, kupił sobie chłop dzialke z przeznaczeniem pod działalność produkcyjną, w między czasie w koło pobudowali się inni , czemu postawiliście domy w sąsiedztwie terenów z przeznaczeniem produkcyjnym? Ja mam dzialke obok lasu, przychodzą sarny podgryzają mi krzaki, dzik orze trawnik w koło, a ja nie mam do nich pretensji. Wręcz przeciwnie staram się je jeszcze dokarmiac. A czy to nie jest tak że zał duże ściska ze Pan G będzie się dalej rozwijał?