Reklama

Spotkanie samorządowe w Warszawie. Prezydenci zapowiadają start bezpartyjnych kandydatów.

- Obywatele niezwiązani z partiami politycznymi powinni mieć swoich przedstawicieli we władzach regionalnych i lokalnych - przekonywali na konferencji prasowej w Warszawie bezpartyjni prezydenci miast. Zapowiedzieli start kandydatów bezpartyjnych w wyborach do rad i sejmików.

"W wyborach samorządowych wystartują w wielu regionach w Polsce nie tylko partie polityczne, ale także przedstawiciele mieszkańców, którzy nie czują się związani z partiami politycznymi" - powiedział prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Zaznaczył, że według badań ponad 30 proc. wyborców poważnie rozważa głosowanie na komitety bezpartyjne.

Poza Grobelnym w konferencji wzięli udział: prezydent Lubina Robert Raczyński, prezydent Szczecina Piotr Krzystek, prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz, prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic oraz Mariusz Ambroziak z Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej.

Reklama

Prezydenci podkreślali, że to samorządy województw decydują o wydawaniu środków unijnych na inwestycje służące mieszkańcom. "My chcemy uniknąć tej sytuacji, w której politycy krajowi próbują ingerować w drobne inwestycje w samorządach lokalnych, bądź je bojkotując, bądź uniemożliwiając ich rozwój" - powiedział prezydent Lubina. Zwrócił uwagę, że najbliższa kadencja samorządu jest ostatnią, gdy do wydania będzie duża pula środków unijnych.

Prezydent Szczecina podkreślił, że w sejmikach władzę sprawują partie polityczne, tymczasem podejmowane są w nich decyzje dotykające bezpośrednio ludzi: budowy drogi, kolei czy szkoły. "Chcemy to zmienić, by samorząd był w rękach mieszkańców" - zaznaczył.

Reklama

Ambroziak z Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej zwrócił uwagę, że obecnie na Mazowszu władzę sprawują PSL i PO oraz dwie partie w opozycji. "Naszym celem jest przełamanie tej sytuacji, wprowadzenie przedstawicielstwa obywatelskiego" - powiedział.

"Idziemy do wyborów, bo chcemy zmieniać naszą małą ojczyznę. Nie chcemy bawić się w politykę, chcemy rozwiązywać problemy. Jako doświadczeni samorządowcy możemy wprowadzić swoich ludzi do sejmików, by mieć w nich bezpartyjną reprezentację" - powiedział prezydent Nowej Soli. Dodał, że do wyborów z list bezpartyjnych będą startować kandydaci z Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej, Lubuskiej Izby Rolników, reprezentacje lekarzy i przedsiębiorców.

Reklama

Prezydent Rudy Śląskiej oceniła, że mieszkańcy Śląska to ludzie lubiący brać sprawy w swoje ręce. "To różne grupy społeczne, stowarzyszenia, ale przede wszystkim też grupy zawodowe zwróciły się do prezydentów, żebyśmy pomogli w utworzeniu niezależnych, bezpartyjnych list, żebyśmy mieli wpływ również na politykę" - powiedziała.

Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada; wybierzemy w nich radnych gmin, powiatów, sejmików województw, a także wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

https://www.youtube.com/watch?v=cRLrWcRNucc

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama