Wszystkie wróble ćwierkały, że idzie wiosna. Święta za pasem, a tu aura iście zimowa. Marzec to zwykle okres gdzie już jest przedwiośnie. Jak głosi ludowe przysłowie w marcu jak w garncu. Czasem poprószy śnieg, popada deszcz, niespodziewanie zrobi się ciepło i zaświeci słońce.
17 marca pogoda dla sochaczewskich biegaczy była okraszona dużą dawką słońca. Lekki mrozek i kilkucentymetrowa warstwa śniegu na stadionie KS Bzura MOSiR w Chodakowie nie zniechęciła zapaleńców niedzielnych spotkań biegowych. Po kilku kilometrach na bieżni grupa biegaczy pobiegła w tzw „teren”. Na czele „peletonu” biegł Andrzej. Kierunek Żelazowa Wola,a stąd dalej przez Nowe Mostki, Orły Cesin do Chodakowa. Nie tylko bieganie jest ostatnio trendy. W czasie wspólnego truchtu można też spotkać wielu cyklistów oraz nordic-owców.
Już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie z biegiem 24 marca o stałej godzinie tj. 10.30.
Paweł Masłowski
Dnia 17. marca o godz. 10.30 na stadionie "Bzury Chodaków" nie była potrzebna odśnieżarka. Pod stopami 12-osobowej grupy biegaczy ziemia "drżała":) Po zalegającym śniegu na bieżni nie został ślad. Mroźne, zimowe powietrze nie było pomocne w pokonywaniu odległości, jednak gorąca atmosfera rozgrzewała serca uczestników. Jak co tydzień nie zabrakło znajomych oraz nowych twarzy. Podczas rozgrzewki, wraz z pojawiającym się słońcem, narastała zapał ćwiczenia , który nie znikał do końca spotkania. Zmęczenie, pot, zimno- zostają zepchnięte na drugi plan, jeśli ma się ochotę na jogging. Przyda się również odrobina wytrwałości, do której zachęcamy wszystkich mieszkańców. Doborowe towarzystwo z okolic naszego miasta, przyjemność ruchu oraz chęć poznania ludzi z pasją, tworzą niezapomniany klimat niedzielnych spotkań biegowych. W kolejną niedzielę zapraszamy o tej samej godzinie.
Andrzej Połeć
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze