W dniu wczorajszym 26-letni sprawca śmiertelnego wypadku w Piorunowie został zatrzymany przez policję. Paweł R. ukrywał się przed organami ścigania, nie chcąc ponieść odpowiedzialności za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Sochaczewianin doprowadził do tej tragedii będąc pod wpływem alkoholu.
Do wypadku doszło 20 grudnia 2015 r. ok. godz. 18.00 na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Piorunów. Jadący z Sochaczewa mercedes uderzył w jadące przed nim mitsubishi, które wpadło do rowu. Kierowca poruszającego się z naprzeciwka opla, by uniknąć zderzenia z przecinającym mu drogę autem, również zjechał do rowu. Niestety, w wyniku wypadku kierowca mitsubishi zmarł następnego dnia w szpitalu.
Jak wynika z informacji udzielonych tuż po tragedii przez błońską policję, sprawcą wypadku był kierowca mercedesa, u którego stwierdzono 1,6 promila alkoholu. Jak się dowiedzieliśmy, był to właśnie 26-letni Paweł R. z Sochaczewa.
Mężczyzna chcąc uniknąć odpowiedzialność za swój czyn, ukrywał się przed organami ścigania. Grodziska prokuratura poszukiwała go listem gończym. Ostatecznie, w dniu wczorajszym, 24 sierpnia, został zatrzymany przez sochaczewskich policjantów referatu patrolowo – interwencyjnego na al. 600-lecia i doprowadzony do zakładu karnego.
O wypadku pisaliśmy TUTAJ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
podajecie nieprawdziwe informację w tym artykule, wyroku jeszcze nie ma!
SIĘ ukrywał, poprawcie ten tytuł.