Staw w Parku Garbolewskiego zasilany ściekami!
Od kliku dni bywalcy parku oraz mieszkańcy korzystający ze skrótu do stacji kolejowej wyczuwają wydobywajacy się smród z wpływającego z rowu do stawu mętnego ścieku. Rów na większości jego długości do torów kolejowych jest suchy i nie odprowadza żadnej cieczy. Natomiast w pobliżu drogi prowadzącej na teren ZSR CKU i Archiwum Starostwa Powiatowego znajduje się niewielki betonowy wylot z którego wypływa śmierdząca mętna ciecz. Czyżby nowy obiekt powiatu lub szkoły, oddany ostatnio z pompą, miały jakiś związek z tym ewidentnym zatruwaniem środowiska w parku do którego przychodzą mieszkańcy po relaks i wypoczynek? A jaki to przykład dla młodzieży szkolnej z pobliskich placówek oświatowych gromadzącej się tłumnie w parku? Dlaczego nikt nie interweniuje w tej sprawie od kilku dni, gdzie są decydenci odpowiedzialni za ten wstydliwy proceder? Czyżby znowu czyjaś bylejakość była tego sprawcą?
Jerzy Żelichowski - Bezpartyjni Samorządowcy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szybko się zorientowali, tak bylo zawsze przed renowacja stawku i po także jest to samo. Ciężko sanepidowi iść wzdłuż rowku czy coś i zobaczy skąd płyną owe ścieki?
SANEPID I INNE INSTYTUCJE KONTROLNE TEGO PISOPANSTWA SA NA GARNUSZKU PISIOROW I NIE BĘDĄ SOBIE PODCINAĆ GAŁĘZI NA KTOREJ SIEDZA !!DLATEGO TAK WAZNE JEST, ABY PRZY URNACH PRZYWRÓCIĆ NORMALNOŚĆ I PRAWOŚĆ W TYM KRAJU !!W PRZECIWNYM RAZIE BEDZIE DALEJ POSTĘPOWAŁA DEGRADACJA TEGO NASZEGO PANSTWA !!
30 lat temu za małolata tam chodziłem i już wtedy syf leciał a teraz zainteresowanie wielkie czyżby wybory?? Odwołać ministra środowiska hahahahahaha.
30 lat temu takie myślenie i działanie było powszechne. Obecne przepisy budowlane nie dopuszczają sytuacji odprowadzania ścieków sanitarnych do zbiorników wodnych. Niska świadomość ekologiczna powoduje, że wciąż jeszcze takie sytuacje się zdarzają, ale one są nielegalne. Do rzek i stawów może trafiać jedynie woda z kanalizacji deszczowej wylotami z separatorami. Jesteśmy krajem w Unii Europejskiej, a ochrona środowiska jest teraz szczególnym priorytetem.
ZATKAĆ SZCZELNIE UJSCIE I ZOBACZYC GDZIE IM WYPŁYNIE TO SZAMBO !!
@LOLA. za ciężko na taki pomysł wpaść. Może Starostwo by zalało?
Jestem absolwentem ZSRCKU i wypraszam sobie taki bezpodstawny atak w jej stronę. Nie da się zaprzeczyć, że obiekt był oddany jak wszystko za rządów PiS z pompą, ale nie widzę związku między nowym budynkiem, a smrodem z rowu, który był wyczuwalny i 10 lat temu. Zastanów się Pan zanim coś napiszesz, bo to godzi w dobre imię szkoły.
Doceniam, że stajesz w obronie dobrego imienia szkoły, ale Ty mnie absolwencie, który spędził w murach tej szkoły kilka lat nie strofuj, bo ja o jej dobre imię dbałem przez 20 lat, będąc nauczycielem i wicedyrektorem ds. wychowawczych w tej szkole. Później pracując w administracji wojewódzkiej i samorządzie lokalnym też wspierałem ją i do dzisiaj jej losy nie są mi obojętne. Za dobrze znam szkołę i jej uczniów wybierających naukę w Ogrodniku, żebym myślał o niej źle, co nie znaczy, że mam ignorować błędy decydentów. Ścieki płyną z wylotu z działki szkolnej/powiatowej i trzeba z tym skończyć.
Rów że ściekami wpływał do stawku od zawsze. Taka miejska tradycja, którą jak o inne podobne zawsze się dbało przy łataniu wszelkiego dziadostwa.
Kłamiesz, tam zawsze było źródełko krystalicznej, nieomal uzdrowiskowej wody. Nawet ryby pływały i kaczki. Widziałem jedną dmuchaną kaczuszkę i rybkę wywaloną z konserwy, ale rybkę. Ciekawostka--było sporo kaczuszek, przylatywały po południu pod blok AL.600 lecia 31, ( Wyjazd z garaży na Polnej), jedna pani ich tam dokarmiała. przylatywały jakby miały zegarki, można było zakład wygrać
kłamiesz trollu ze starostwa jak wszyscy pisowcy, bo pisowcy to kłamcy i tchórze, Kaczyński boi się Tuska, Małecki protestujących kobiet.
Można przywołać taki slogan ,,za moich czasów ", lub ,,punkt widzenia zależy od punktu siedzenia " albo ,,to nie my to oni". Wszystkie aktualne.
To szambo jest metaforą Sochaczewa.
no to namy w Sochaczewie czajkę z pisu, kaczuszka już nie będzie taka samotna.
Problem ścieków to sprawa Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim !
a ja mysle ze to smrod PEŁO przyplynelo z warszawki od trzaskowskiego i lgbet -u.
po kiego ma przypływać z W-wy - przecież wam wystarczy smród stawu w parku
Proszę proszę, p. Jerzemu smrodek przeszkadza. Hrabia się znalazł.
lol, przemądrzały chłopie, nie żal środowiska, czyżbyś przywykł do takich zapachów?
jak w gów......ie pracujesz to zawsze się ubrudzisz.
Obecna ekipa decydentów nie przyzna się do fuszerki i sprawstwa ekologicznego zagrożenia. Tymczasem doraźnie "przypudrują" proceder, ale go nie zlikwidują. Ścieki w sprzyjających okolicznościach znowu wypłyną wylotem do rowu i do stawu, a w ślad za nimi pojawią się komentarze odpornych na smród trolli.
Witam szlak mnie trafia jak do tego syfu pod ławkami po naszej młodzieży unosi się smród ze stawku.
Szybko się zorientowali, tak bylo zawsze przed renowacja stawku i po także jest to samo. Ciężko sanepidowi iść wzdłuż rowku czy coś i zobaczy skąd płyną owe ścieki?
SANEPID I INNE INSTYTUCJE KONTROLNE TEGO PISOPANSTWA SA NA GARNUSZKU PISIOROW I NIE BĘDĄ SOBIE PODCINAĆ GAŁĘZI NA KTOREJ SIEDZA !!DLATEGO TAK WAZNE JEST, ABY PRZY URNACH PRZYWRÓCIĆ NORMALNOŚĆ I PRAWOŚĆ W TYM KRAJU !!W PRZECIWNYM RAZIE BEDZIE DALEJ POSTĘPOWAŁA DEGRADACJA TEGO NASZEGO PANSTWA !!
30 lat temu za małolata tam chodziłem i już wtedy syf leciał a teraz zainteresowanie wielkie czyżby wybory?? Odwołać ministra środowiska hahahahahaha.