W dniach 21-22 czerwca odbył się po raz czwarty Rodzinny Rajd po Puszczy Kampinoskiej. Nie mogło zbraknąć również nas- Survival Sochaczew.
Trasa
rajdu rozpoczynała się w miejscowości Granica, gdzie Starosta Powiatu
Warszawsko-Zachodniego Jan Żychliński, oraz kierownik Ośrodka Dydaktyczno- Muzealnego Ludwika
Kwiadas –Wierzbicka uroczyście otworzyli ,,IV Świętojański Rodzinny Rajd Pieszy”.
Trasa rajdu biegła Szlakiem im. Zygmunta Padlewskiego- żółty szlak, a następnie
skręciliśmy w Północy Szlak im. Teofila Lenartowicza. Szlak ten- niebieski,
doprowadził nas do Piasek Królewskich. W
Piaskach Królewskich znajduje się ośrodek fundacji S.O.S gdzie mieliśmy zapewniony
nocleg oraz szereg atrakcji.
Survival Sochaczew ze swej strony zapewnił warsztaty z rozpalania ognia alternatywnymi metodami. Każdy chętny mógł rozpalić ogień nie używając zapałek min.: krzesiwem, telefonem komórkowym czy krzemieniem. Chłopaki Przemek i Maciek z pm-sport.pl zapewnili nam kajaki, każdy mógł spróbować swoich sił z wiosłem w ręku.
Po licznych atrakcjach nie mogło zabraknąć wspólnego pieczenia kiełbasek oraz wspólnych śpiewów przy ognisku. Atrakcję muzyczną zapewnił nam Pan Tomasz Połeć.
Następnego
dnia ponownie wyruszyliśmy w drogę. Drogą
Wlaślarka –szlak niebieski, a następnie wzdłuż nieczynnej kolejki wąskotorowej,
doszliśmy do Wilcz Tułowskich.
Z Wilcza udaliśmy się do prywatnego Muzeum Etnograficznego w Górkach. Około 2
km przed muzeum mieliśmy nieplanowaną atrakcje, zaczął padać deszcz z gradem. Jednak
to nie odstraszyło nas do kontynuowania rajdu oraz zwiedzenia muzeum. Wszyscy
zmoknięci i z uśmiechem na twarzy udaliśmy się do Tułowic gdzie czekała na nas
meta i powrót do domu.
Zapraszam na kolejny Świętojański Rodzinny Rajd Pieszy po Puszczy Kampinoskiej oraz warsztaty z Survivalem Sochaczew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze