Reklama

Święto Patrona naszej szkoły

Szkoła Podstawowa im. Janusza Kusocińskiego w Wyczółkach
16/01/2015 21:49

Dnia 15 stycznia 2015 r., dokładnie w 108 rocznicę urodzin Janusza Kusocińskiego, Zespół Szkół w Wyczółkach obchodził święto swojego patrona. Z tej okazji gościliśmy u nas, podobnie jak w roku ubiegłym, znakomitego sportowca, olimpijczyka. Tym razem był to szermierz Marian Sypniewski, wielokrotny mistrz Polski we florecie, mistrz świata, dwukrotny brązowy medalista olimpijski (1980 – Moskwa i 1992 – Barcelona). Na uroczystości obecni byli też:  p. M. Orliński – wójt Gminy Sochaczew, uczniowie, którzy brali udział w Gminnym Konkursie Plastycznym „Sporty zimowe w oczach dzieci” wraz z opiekunami oraz przedstawicielka Rady Rodziców, p. B. Figat.

Nasza szkoła, choć nieduża – mówiła na wstępie pani dyrektor A. Gałaj – może poszczycić się sportowymi sukcesami swoich wychowanków, którzy zajmują wysokie miejsca w zawodach gminnych, powiatowych, wojewódzkich, zwłaszcza w biegach i tenisie stołowym. W czerwcu przyznawany jest tytuł Sportowca Roku i Odkrycia Roku.

Reklama

Akademię ku czci patrona i innych wybitnych polskich sportowców przygotował Samorząd Szkolny pod opieką p. A Wnuk-Paduch. O oprawę muzyczną zadbała p. B. Kłosińska wraz z chórem („Pięknie żyć”) oraz A. Znamirowską („Dziwny jest ten świat”, „W życiu piękne są tylko chwile”). Obejrzeliśmy film o życiu Janusza Kusocińskiego (rodzina, przyjaciele, szkoła, zwycięskie biegi, konspiracyjna działalność w czasie wojny, aresztowanie, śmierć w Palmirach). Potem uczniowie, recytując wiersze, złożyli hołd wszystkim polskim olimpijczykom. Na ekranie ukazywały się zdjęcia upamiętniające zwycięskie boje m. in. Ireny Szewińskiej, Renaty Mauer-Różańskiej, Kamili Skolimowskiej, Tomasza Majewskiego, Otylii Jędrzejczak, Mateusza Kusznierewicza, Anity Włodarczyk, Mariana Sypniewskiego, Adama Małysza, Kamila Stocha.

Kolejnym punktem programu był finał konkursu wiedzy o życiu Kusego, przygotowany i przeprowadzony przez p. H. Chłopek. O zwycięstwo w turnieju, którego formuła wzorowana jest na programie „Jeden z dziesięciu”, walczyło 8 finalistów. Wygrała K. Sylwestrzak, drugie miejsce zajęła K. Rąg, a trzecie A. Gałuszewska.

Reklama

Następnie odbyło się rozstrzygnięcie konkursu plastycznego. Nagrody wręczyły jego organizatorki: p. A. Wnuk-Paduch i p. M. Dąbrowska.

Oto zwycięzcy i wyróżnieni:

        Kl. I-III

1. N. Rębiejewska - SP Gawłów

   B. Figat - SP Wyczółki

2. K. Baranowska - SP Wyczółki

   S. Walczak - SP Gawłów

3. M. Radwańska - SP Wyczółki

   K. Wróbel - SP Wyczółki

Wyróżnienia: K. Kantarski - SP Wyczółki; W Borkowski - SP Wyczółki; P. Kantarska - SP Wyczółki

Kl. IV-VI 

1. W. Baranowska – SP Wyczółki

   N. Lewandowska – SP Wyczółki

Reklama

2. J. Sobczak – SP Gawłów

   J. Ślimak – SP Gawłów

3. K. Andrzejczak – SP Gawłów

   M. Baczyńska – SP Wyczółki

Wyróżnienia: K. Włodarska – SP Wyczółki; M. Charazińska – SP Wyczółki; N. Słonek – SP Gawłów

Gimnazjum

1. A. Dziełak – Wyczółki

2. W. Żakowska – Wymysłów

3. P. Król – Wyczółki

Wyróżnienie: D. Jużyk - Wyczółki

Gwoździem programu było oczywiście spotkanie z olimpijczykiem M. Sypniewskim. Uprawiał on szermierkę przez 26 lat, sędziował podczas wielu międzynarodowych turniejów. Przywiózł ze sobą szablę, szpadę i floret, zademonstrował, jak ich używać (broń sieczna, broń kolna). Mieliśmy też okazję zobaczyć medal z olimpiady w Barcelonie (cokolwiek już zniszczony, wytarty, bo przecież prawie dwudziestotrzyletni krążek). Pan Marian zachęcał uczniów do uprawiania sportu, podając kilka ważkich argumentów. Po pierwsze: jeżdżąc na zawody, można zwiedzić cały świat, poznać ciekawe miejsca, spróbować naprawdę egzotycznych potraw (koty, psy, mrówki z rusztu, szarańcza, larwy, ośmiorniczki, bycze jądra). Po drugie: nauczyć się języków obcych. Po trzecie: wyrobić w sobie obowiązkowość, dbanie o higienę, dobre zwyczaje żywieniowe. Oczywiście nie wspominając już o medalach, staniu na podium, słuchaniu hymnu (bezcenne). Nasz gość okazał się bardzo sympatycznym, żywiołowym, bezpośrednim człowiekiem. Na pytania uczniów odpowiadał wyczerpująco, wplatając co i rusz jakąś barwną anegdotkę. Mówił o swojej fascynacji niemal wszystkimi dyscyplinami sportu, o podziwie i szacunku dla Adama Małysza, Otylii Jędrzejczak, Justyny Kowalczyk. Potem florecista, zupełnie nie pokazując po sobie zmęczenia, rozdawał autografy...

Reklama

IAK

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama