Szafa do wymiany książek mieszcząca się przy ulicy 1 Maja w Sochaczewie cieszyła się wśród mieszkańców bardzo dużym powodzeniem. Od kilku tygodni jednak szafa nie jest dostępna. Czy sochaczewianie będą mogli ponownie korzystać z dobrodziejstw dzielenia się książkami? Zapytaliśmy o to Katarzynę Pyś - Fabiańczyk ze Stowarzyszenia Otwarty Sochaczew.
Od kilku tygodni mieszkańcy Sochaczewa nie mogą korzystać z szafy służącej wymianie książek. Miejsce zainicjowane przez grupę Otwarty Sochaczew cieszyło się wśród sochaczewian dużym powodzeniem. Podczas otwarcia szafy dla mieszkańców nasze miasto odwiedził jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich reportażystów i dziennikarzy Jacek Hugo Bader, który nie tylko pozostawił w szafie kilka swoich książek, ale także spotkał się z mieszkańcami w Łoskot Cafe podczas kulturalnego wydarzenia. Co stało się z unikalnym meblem oraz czy jest szansa na jego powrót, zapytaliśmy Katarzynę Pyś Fabiańczyk. Zapraszamy do zapoznania się z materiałem.
Nagranie oraz montaż Wiktor Wachowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powinna jak najprędzej powrócić
Za każdym razem jak chciałam coś oglądnąć to nie było nic wartościowego Literatura Sprzed 40lat.
A czy miarą wartości literatury jest jej nowość?
Być może źle napisałam i inaczej zrozumiałeś,Nie chodzi o literaturę,która jest ponadczasowa. Mnie nie interesuje marksizm i inne tego typu gówna feministycznie,-liberalne
@Ola , jak to w Rejsie powiedział inż. Mamoń- "człowiek lubi to co zna" .Ja właśnie jestem na etapie czytania tego co przeczytałem lata , lata temu . niektóre pozycje straciły trochę w moich oczach ,ale większość odebrałem pozytywnie . Pozdrawiam.
Kiedy "Otwarty Sochaczew " przejmie perełkę w Giżycach. Powiat nie sprzedał do można zagospodarować.
Jak otwarty Sochaczew,będzie płacić najem,ogrzewanie i światło i wodę to niech uzywa
Szafa musi wrócić! Mam kilka książek na zbyciu, tylko koniecznie napiszcie gdzie stanie.
Już nie ma książek w bibliotekach czy brak bibliotek?
@otro , nie o to chodzi , masz w domu jakieś przeczytane , może nawet dwa -trzy razy książki , wyłóż je w szafie niech ktoś sobie weźmie i poczyta, może trafisz na jakąś interesującą Ciebie powieść-zamień .
Pomysl z szafa ok, ale praktyka nie do konca wyszla jak trzeba. Poza tym w biliotece na górze przy wejściu, też jest szafa gdzie można książki zostawić albo sobie wziąć.
Właśnie działała super. Mam stamtąd kilka fajnych książek: Biografię Kory, Ubik, Piknik na skraju drogi, komiks Strzażnicy, itp.. Takich rzeczy nigdy w szafie bibliotecznej nie było. Wiem bo ją przeglądam.
Pamiętam , jak przed wiekami , ktoś miał występ w TV ,za plecami stał regał - dziesiątki , setki książek ,i to nie naukowych , można było się dopatrzyć normalnej beletrystyki. Potem w tle musiał być monitor komputera , z takimi wygaszaczami-migające gwiazdy ,kosmos. A ostatnio jakiś celebryta miał na stoliku zdjęcie J.M. Kaczyńskich . Roboty szukał?
Szafa miala by sens gdyby nie byla zrodlem zarobku dla meneli z pobliskiego parku
Chciałbym zwrócić uwagę że szafa służy do wymiany książek a nie do ich pobierania. W Miejskiej Bibliotece w Kramnicach jest jeszcze jedna taka szafa jak najbardziej funkcjonująca.
Brakuje mi tej szafy, wielokrotnie wymieniałam tam książki
Powinna jak najprędzej powrócić
Za każdym razem jak chciałam coś oglądnąć to nie było nic wartościowego Literatura Sprzed 40lat.
A czy miarą wartości literatury jest jej nowość?