Reklama

Szalony pilot nad Sochaczewem: interwencja

03/02/2017 13:57

Otrzymaliśmy wiadomość od mieszkańca, że 31 stycznia br. nad naszym miastem, w tym nad osiedlami, obserwowano niebezpiecznie niskie manewry białego samolotu. To może być ten sam samolot, który wystraszył mieszkańców Skierniewic, a także Piotrkowa Trybunalskiego. Zdaniem ekspertów pilot ten złamał szereg przepisów i w każdej chwili mógł spowodować tragedię.

 

Zaczęło się nad zalewem w Skierniewicach, gdzie pilot dwukrotnie przeleciał pod liniami energetycznymi i tuż nad głowami spacerujących i odpoczywających ludzi. Jeden z mieszkańców nagrał te manewry i zawiadomił policję, ta sprawę zgłosiła Urzędowi Lotnictwa Cywilnego w Warszawie. 

Reklama

Zdaniem ekspertów, których cytuje publikujący nagranie Kontakt 24 TVN, pilot złamał całą listę przepisów tak prawa lotniczego, jak kodeksu karnego. Przede wszystkim leciał zdecydowanie za nisko, stwarzając realne zagrożenie dla zgromadzonych ludzi. Nad zabudowaniami miast nie można latać niżej niż 300 m, nad wodą na wysokości nie mniejszej niż 150 m. A pilot leciał, jak to oceniono po nagraniu, na wysokości około 20 metrów.

Zdaniem ULC-u, obowiązująca nad Skierniewicami strefa R powoduje zakaz wykonywania lotów statkami powietrznymi z napędem od poziomu ziemi do 500 metrów, chyba że pilot posiada zgodę prezesa ULC. Ale bohater, czy raczej antybohater tej opowieści, takiej zgody nie posiadał.

Reklama

Zdaniem mieszkańca, który zwrócił się do naszej redakcji o podjęcie tego tematu, ten sam pilot latał nad Sochaczewem we wtorek 31 stycznia br. Latał tak nisko, że zwracał uwagę wszystkich mieszkańców. – Pół miasta go widziało. Przeleciał tuż nad ziemią, chciałem go nagrać, ale nie zdążyłem – mówi nam mieszkaniec.

Faktycznie, warto mieć świadomość tego, co może się dziać nad naszymi głowami, a co nie, z uwagi na nasze bezpieczeństwo. Jeśli prawdą jest, że nieodpowiedzialny pilot manewrował niebezpiecznie również nad naszym miastem i posiadają Państwo takie informacje, albo zdjęcia czy nagrania, warto je przedstawić opinii publicznej. Wszystko wskazuje na to, że pilot za swoje postępowanie odpowie przed sądem. Już za naruszenie artykułu dotyczącego spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, wodnym i powietrznym grozi mu od pół roku do 8 lat więzienia.

Reklama


foto: kadr nagrania mieszkańca Skierniewic

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kacperskyy 2017-02-07 12:42:39

    Hehe, dobre ale misiek to sobie może polatać na drzwiach od stodoły po aptece :) Chociaż patrząc na to co robi PIS to pewnie dostosują prawo lotnicze pod miśka :) i wiecie co błagam niech misiek postrzela sobie na mieście troche, to może w końcu prawo do posiadania broni zmieni sie w tym pieknym kraju :) poza tym zgodnie z zasadą wice szefa mon smiało możemy stwierdzić: prędkość i wysokość była dopuszczalna w danych warunkach i taka, jaka była potrzebna :) - teraz mamy takie prawo w Polsce.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zbigniew15 2017-02-07 10:38:15

    A może to Misiewicz po ostatnich problemach chciał się odstresować? Macierewicz jest dla niego taki dobry i dał mu polatać?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kacperskyy 2017-02-06 08:18:49

    Przestrzeń powietrzna dzieli się na kilka stref. Obowiązują również dodatkowe strefy np ograniczeń lotów.Tych co chcą się dowiedzieć więcej proponuje zapytać google. W teorii gość może sobie polatać jakieś 150 m nad terenem o nie zwartej zabudowie. A nad miastem takim jak Sochaczew do 500m

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości