Reklama

Szlachcic - najstarszy sochaczewinin

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
26/07/2013 10:16

Hieronim Rudziński, najstarszy obecnie mężczyzna w Sochaczewie, 17 maja tego roku obchodził setne urodziny. Urodził się co prawda w 1913 r. we wsi Opiłki Płoskie w okolicach Przasnysza, ale wiele lat swego długiego życia spędził w Sochaczewie. I tu, w swoim domu przy ul. Mieszka I, przebywa do dziś.

Opiłki Płoskie to mała miejscowość leżąca przy trasie Warszawa - Olsztyn, licząca wówczas około 100 mieszkańców. Ojciec pana Hieronima, Konstanty, wywodził się z Rudna Jeziornego, gdzie mieszkała bardzo liczna i zamożna rodzina Rudzińskich. Stąd pewnie nazwa miejscowości. Ludzie nazywali ich szlachcicami. Przylgnęło to również do pana Hieronima i nikt nie nazywał go inaczej niż Szlachcic.

Reklama

Rudzińscy się palą

Niestety, wojenna zawierucha rozrzuciła rodzinę i spowodowała zniszczenie oraz rozparcelowanie majątku. Ale jednocześnie, pracując u Niemca, pan Hieronim poznał swoją przyszłą żonę Teresę, z którą po powrocie w rodzinne strony nie stracił kontaktu i w końcu w 1945 roku się ożenił.

Jak opowiada córka Hieronima Rudzińskiego, Halina Raczyńska: - Ojciec przez całe życie był bardzo energicznym i zaradnym człowiekiem. Doceniany już w wojsku, a i potem, po powrocie do zrujnowanego majątku, nie załamał rąk. Bardzo pojętny, szybko się uczył i dzięki temu angażował się w wiele rozmaitych przedsięwzięć. Wraz z mamą prowadził sklep, był sekretarzem w gminie, pracował w GS-ie, był też księgowym. Pełnił wiele rozmaitych funkcji. Przyszedł jednak rok 1964, który odmienił los jego i całej naszej rodziny. Pamiętam, była to niedziela i ludzie wychodzący po sumie z kościoła usłyszeli krzyk: - Rudzińscy się palą!

Reklama

Życzliwość receptą na długowieczność

I tak spłonął piękny, otoczony sadem dom, w którym rodzina przeżyła prawie 20 lat. Po tej tragedii Hieronim Rudziński jednak się podłamał, nie chciał już odbudowywać domu. A że akurat jego żona, z domu Stupińska, miała w Sochaczewie brata Mieczysława, geodetę w urzędzie miasta, on właśnie pomógł Rudzińskim znaleźć plac, wspierał ich także przy planach i budowie domu. W taki sposób pan Hieronim wraz z rodziną trafił do naszego miasta. Jeszcze przez trzy lata, podczas budowy domu, mieszkali przy sklepie na rogu ulicy w Żukowie.

Reklama

W Sochaczewie nie było już areałów ani takich jak na wsi możliwości. Pan Hieronim usiadł więc w kiosku Ruchu naprzeciwko Szkoły Podstawowej nr 4 i przez wiele lat obserwował życie miasta zza swojego okienka, niejednokrotnie wybiegając, by rozdzielić zadziornych uczniów, lub chronić młode drzewka przed ich zakusami. Jak mówi córka, zawsze był niezwykle uczciwy i życzliwy ludziom. Na ile mógł, starał się pomagać. Do nikogo nie żywił nienawiści. To też zapewne wpłynęło na spokojne, bezstresowe, a więc długie i zdrowe życie.

ZUS się nie pożywił

Reklama

Ważna była również dieta, czyli odżywianie. Sto lat temu nikt nie słyszał o konserwantach i innej chemii. W gospodarstwie były pszczoły, a więc miód, były kury, gęsi, kaczki, oczywiście krowy, więc nabiał, mleko, sery i pieczony w domu chleb. Tak wtedy żyli. Do dziś czerwonego mięsa nasz stulatek  praktycznie nie jada.

- Gdy się do miasta sprowadziliśmy - mówi Halina Raczyńska - to zaraz zbił komórkę i prosiaki trzymał, a zamiast trawnika przed domem posadził kartofle i inne warzywa, żeby wiedzieć, co je. Ludzie z bloków przychodzili, to im mama z warzywniaka zawsze coś dawała. Ojciec papierosów nie palił nigdy, ale wódki nie odmawiał, bo zawsze był człowiekiem bardzo towarzyskim. A w domu sam dorabiał pół na pół spirytus z wodą z przypalanym cukrem. Nigdy po tym głowa nie bolała.

Reklama

Nic więc dziwnego, że Hieronim Rudziński już ponad 40 lat jest na emeryturze. W rodzinie śmieją się, że ZUS się na nim nie pożywił. Podobnie jak na jego sześciu braciach, którzy dożywali dziewięćdziesiątki.

Sławomir Burzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama