Szpital w Sochaczewie to duża jednostka lecznicza świadcząca usługi w szerokim zakresie. Szpital posiada kilka oddziałów świadczących opiekę w różnej formie. Zarówno jako poradnie działające w określonych godzinach, jak i całodobową opiekę medyczną. W tej drugiej do pacjentów trafiają posiłki. Jak pacjenci oceniają ich jakość?
Rząd zapowiedział nowy program. Dodatkowa kasa dla szpitali. Ma być przeznaczona na żywienie pacjentów. Minister zdrowia Katarzyna Sójka informowała podczas konferencji, iż w szpitalach powiatowych pacjenci często nie są zadowoleni z jakości posiłków. Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej sondzie. Jak oceniacie jedzenie, które serwowane są w Szpitalu Powiatowym w Sochaczewie?
Zgodnie z zapowiedzią rządu do szpitali w całym kraju trafią dodatkowe pieniądze, które mają być przeznaczone na podniesienie jakości posiłków dla pacjentów. To jednak nie koniec. Za środkami dla szpitali przyjdą też weryfikacje Narodowego Funduszu Zdrowia, który ma za pośrednictwem ankiet pytać pacjentów o wprowadzone zmiany i ich ocenę.
Szpital Powiatowy w Sochaczewie posiada kilka oddziałów świadczących całodobową opiekę nad chorym. Mieszkańcy mogą leczyć się, korzystając z pomocy specjalistów z zakresu:
- pediatrii
- kardiologii (oddział wewnętrzno - kardiologiczny)
- ginekologii i położnictwa
- chirurgii, w tym ortopedii
- Szpital dysponuje także oddziałem SOR oraz OIOM
Pacjenci sochaczewskiego szpitala korzystają zarówno z zabiegów, jak i operacji, po których wracają do sił na poszczególnych oddziałach. Tam mogą korzystać z serwowanych posiłków. Do naszej redakcji trafiają opinie pacjentów, w dużej części są to pozytywne opinie.
Pytamy o jakość posiłków w sochaczewskim szpitalu w naszej sondzie? Jak je oceniacie?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
na kardiologii przyjmował lekarz Niklai Baranow ,Ukrainiec Dużo mu zawdzięczam ,już nie ma. A sonda po co? . Dużo i smacznie nie dają, to chorzy są, bez soli , gotowane-diety i takie tam . Ale to nie hotel 5* .W szpitalu można odwiedzić chorych od 11:oo do 19:oo. Wtedy coś do zjedzenia dostarcza rodzinka.Zlikwidowano sklepik , trzeba było łazić na zewnątrz.Ogólnie żaden szpital nie jest przyjazny
Luks posiłki umrzec nie dadzą a i odchudzic sie można 3 tyg 9 kg to chyba dobra dieta jak uważacie?
Anrtoni- bez płacenia za siłkę , bez drastycznych diet , żeby się tam setki grubasów nie zwaliło na tę kurację
Lezala w Sochaczewie przez tydzien moja siostra ze Skierniewic.... chwalila wszystko...jedzenie obsluge..w porownaniu zeSkierniewicami ...mowila same komplementy.Jedzenie nie jest wazne..choroby to i diety.?a leczyc mozna I dieta I...nie przezerac sie bo to nie karczma...brawo szpital w Sochaczewie. A
Leżalam w grudniu na ortopedii. Nie było źle, spodziewałam sie katastrofy i przyjemnie byłam zaskoczona.
Wypowiem się bo sama leżałam na oddziale w ostatnim czasie przez tydzień, jedzenie jest zdecydowanie lepsze niż jak leżałam 7 lat temu , oczywiste jest to że jedne dania są lepsze a drugie gorsze ale to też jest kwestia gustu , były osoby które leżały po raz pierwszy a nawet nie chciały spróbować po czym piszą w komentarzach ze bardzo złe , jak można wypowiadać się o czymś czego się nie spróbowało, leżałam również w Warszawie w szpitalu gdzie był catering a zupa pomidorowa była zimna w formie papki a dietę miałam normalna także dopiero można porównać
Do szpitala to się chyba idzie leczyć a nie obżerać?
LEZAŁA W SZPITALU W SOCHACZEWIE MOJA MAMA I BARDZO SMAKOWAŁO JEJ JEDZONKO ,BO BYLY SMACZNE ZUPKI ,WARZYWA GOTOWANE I PODAWANE SERDECZNIE I Z UŚMIECHEM .I MÓWIŁA, ZE BYLO LEPSZE JEDZENIE JAK W SANATORIUM W KTORYM BYLA WCZESNIEJ W KUDOWIE ZDRÓJ .MAMA POZDRAWIA I DZIEKUJE ZA OPIEKE LEKARZOM CHIRURGOM ,KTORZY NAPRAWDE OPERUJĄ SWIETNIE I CHYBA JEST TO NAJLEPSZY W TEJ CHWILI ODDZIAŁ W OKOLICY, ALE I PANIE PIELĘGNIARKI DUZO POMAGAJĄ CHORYM PACJENTOM . SZPITAL ZMIENIA SIE NA LEPSZE ,A JEDZENIE NIE JEST AZ TAK MOZE WAZNE DLA CHOREGO KTORY CIERPI ,JAK DOBRA I SPRAWNA OPIEKA ..
Czy do szpitala idziesz się leczyć czy obżerać? Jak ci mało żarła to niech Ci przyniosą. Kolejki do specjalistów do roku a oni chcą dawać na żarcie. Lepiej dajcie lekarzom. Ale lekarze to nie ich wyborcy ale ci od koryta na pewno tak. Życzę zdrowia.
To prawda że do szpitala Idzie się leczyć a nie objadać,ale co do opieki medycznej to bym miał dużo zastrzeżeń a lekarze to chyba u nas są za kare pomogą ale żeby tylko się nie napracować i zrobią co do nich należy ale ani słowa o dalszym leczeniu i u jakiego specjalisty.
Śniadanie 2 kromki chleba bądź pół bułki 1 plasterek wędliny pff mielonki kolacja to samo ja rozumiem wszystko ale nie to
A ja w szpitalu kolo Legionowa..przez 11 dni tylko kroplowki...jedzonko i picie...ale przezylem.
Dopiero co wyszedłem ze szpitala - miałem operację ortopedyczną. Jedzenie było smaczne. Śniadania i kolacje nieduże, ale jakie mają być w szpitalu? Tam trzeba jeść delikatnie. Zawsze jednak świeże - chleb, masło, wędlina lub ser, prawie zawsze świeża sałata. Obiady jak domowe - PYSZNE. Nie wiem, kto uczestniczy w tej sondzie, ale pewnie Ci, co w szpitalu nie leżeli. I jeszcze jedno - jak chodziłem, bo kazali, po operacji, to słyszałem niechcący parę rozmów telefonicznych innych pacjentów. WSZYSCY CHWALILI JEDZENIE. No i jeszcze jedno obsługa na 5+, lekarze, pielęgniarki, salowe, sanitariusze świetni, wszyscy mili i uczynni. Nasz szpital naprawdę dobrze wypadł, jestem bardzo zadowolony!
Nie jest źle ale du,,,,y nie urywa. A o dodatkowy chlebek zawsze można poprosić i nie ma z tym problemu. Tak samo o większa porcje zupy.Byłem i sam tego doświadczyłem.Kobietki bardzo miłe i pomocne, te panie od żywności.
Mogliby nawet dawać suchy chleb z wodą - gdyby tylko szpital był czysty i miał nowoczesny sprzęt. Tymczasem jest bród a wszystko wygląda jak głęboki PRL.
Glupstwa piszesz mieszkancu o brudzie....ty sie umyj.
Leżałam dwa razy, na różnych oddziałach. Opieka wspaniała, życzliwy i pomocny personel. Jedzenie może nie jak z restauracji, ale świeże, dietetyczne nigdy nie jest pyszne.
Szpital ortopedia wspaniała obsługa,szacun dla lekarzy i pielęgniarek, jedzenie ok jak porównać z innymi placówkami zdrowia to. Dla mnie zupki mleczne rano to coś dobrego mimo że inni nie chcą tego jeść, a dla mnie dokładka zawsze była. Ortopedia jesteście super. Tak trzymać.
Po co idzie sie do szpitala....PO ZDROWIE...a jak to zdrowie odzyskac po utracie...LEKARZE WIEDZA I TO ROBIA...a dieta jest jednym z lekarstw zdrowie przywracajacym.Sa tacy pache ci ktorzy nigdy tak dobrze w domu nie maja...ale w szpitalu narzekaja..bo to panstwo jak slychac placi za ponytail w szpitalu skad ki zdrowotne.Te skladki zdrowotne nie pokrywaja nawet kosztow leczenia o jedzenie nie wspominajac...rodzina dostarcza chorym gotowane i wedzone boczusie..grzybki w sloikach..pasztety..plasterki szyneczki...bo ich ukochana osoba niby cierpi glod.Tym glodem czlowieka sie leczy ..nie umarl nikt w szpitalu z powodu glodu..I te komentarze oraz sonda....to ..glupota I balon!!!... ta pouch Liz Earle I
To poseł PIS Małecki pamięta o głodnych !!!!
To poseł PIS Małecki pamięta o głodnych !!!!
Na internie jak nie zapomną dać kolacji to może da się zjeść te papki. Zdarza się,że zapomną w szpitalu ogólnie o kolacji ,
Szpitale od rządu pis nie dostają na lekarstwa, zabiegi, sprzęt, operacje, godziwe pensje dla lekarzy i personelu a oni pieprzą bzdury o posiłkach, zlikwidowali w Polsce wiele szpitali, lekarze odchodzą z pracy z powodu wynagrodzeń i złych warunków pracy a oni chrzanią o posiłkach, ich się powinno leczyć w takich warunkach a nie w rządowych klinikach i lecznicach.
BO TU NIE CHODZI O TO ZEBY ZLAPAC KROLICZKA......ALE ZEBY GONIC GO...!!Ludzie maja rozne schorzenia ..rozne zoladki...rozne dolegliwosci i diety...i nie za szkodza nikomu jesli przegloduje dwa czy trzy dni....ale za szkodza Jesli umrze z przezarcia!!! murex z
Tyłu pracowników kupuje obiady, że gdyby były niedobre, to by zamawiali gdzie indziej. Jest to jedzenie niedoprawiane, czyli zdrowsze. Kwestia przyzwyczajenia i zdrowia.
Przytrafił mi się pobyt na ortopedii , przez tydzień posiłki były super . za dwa tygodnie trafiłem na wewnętrzny i tu wiele do życzenia jakby to była inna kuchnia . Nie wiem od czego to zależy . Ale ogólnie nie ma co narzekać.
Kaczyński znów błysnął. Posiłki w szpitalach będą takie, że z Mariottów i innych Hiltonów będą się kładli w porze obiadowej
Może trafisz do naszego szpitala, to wtedy ujrzysz prawdziwy błysk aż padniesz.
na kardiologii przyjmował lekarz Niklai Baranow ,Ukrainiec Dużo mu zawdzięczam ,już nie ma. A sonda po co? . Dużo i smacznie nie dają, to chorzy są, bez soli , gotowane-diety i takie tam . Ale to nie hotel 5* .W szpitalu można odwiedzić chorych od 11:oo do 19:oo. Wtedy coś do zjedzenia dostarcza rodzinka.Zlikwidowano sklepik , trzeba było łazić na zewnątrz.Ogólnie żaden szpital nie jest przyjazny
Luks posiłki umrzec nie dadzą a i odchudzic sie można 3 tyg 9 kg to chyba dobra dieta jak uważacie?
Anrtoni- bez płacenia za siłkę , bez drastycznych diet , żeby się tam setki grubasów nie zwaliło na tę kurację