Reklama

Tragiczny weekend na sochaczewskich drogach

Komenda Powiatowa Policji w Sochaczewie
23/03/2009 09:40
W mieniony weekend na drogach powiatu sochaczewskiego doszło do dwóch wypadków, w których zginęły cztery osoby. Pierwszy z nich miał miejsce w piątek ok. godz. 17 w Lubiejewie na krajowej 50, a drugi w niedzielę w miejscowości Seroki na trasie K- 2.

W piątek późnym popołudniem 25 - letni mężczyzna kierujący samochodem osobowym bmw podczas wyprzedzania kolumny pojazdów uderzył w jadący z naprzeciwka ciągnik siodłowy z naczepą. Na miejscu śmierć poniósł 19 - letni pasażer BMW natomiast kierowca zmarł w szpitalu.

W niedzielę ok. godz. 14 w Serokach z jadącego samochodu ciężarowego w kierunku Warszawy z nieustalonych przyczyn oderwała się przyczepa, która zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w jadącego opla corsę miażdżąc go całkowicie. Trzy mieszkanki gm. Teresin podróżujące samochodem osobowym poniosły śmierć na miejscu. Tak tragicznego w skutkach wypadku na drogach powiatu sochaczewskiego nie odnotowano od kilku lat. Trasa nie była przejezdna przez osiem godzin.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2009-03-24 21:20:24

    Wielka tragedia. Moje kondolencje dla rodzin ofiar.



    Drobna uwaga do redaktora, który zamieścił informacje. Proszę o korektę zdjęcia na którym widać drzwi auta(zamazanie pewnych szczegółów). Tuż obok na asfalcie leżą szczątki ludzkie.



    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    boszo 2009-03-23 21:14:48

    Bodajze w 2007 roku byl w tamtych okolicach wypadek o podobnym przebiegu - pekl dyszel, przyczepa zmasakrowala osobowke - nie pamietam ile bylo ofiar ale chyba 2.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hansior 2009-03-23 20:56:47

    Kto jeździ do W-wy tą trasą to zna ten odcinek bardzo dobrze i wie że prędkość ok 60 jest tam bezpieczna ale tylko przy suchej nawierzchni ponieważ koleiny są OGROMNE . Jak znam życie to jakiś "mądruś" w TV powie lub w prasie napisze , że kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i dlatego przyczepka się odczepiła. Oczywiście nikt z nadzorujących ten odcinek drogowców nie poniesie odpowiedzialności a szkoda. Oni ( drogowcy ) potrafią tylko postawić wysepki
    ( dzisiaj w W-ie na nieoświetlonej koziołkował samochód , nie pierwszy w tym tygodniu) , znaki ograniczające prędkiść , fotoradary , patrole Policji i itp.
    Kondolencje dla Rodzin Ofiar .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości