Do tragicznego zdarzenia doszło dziś 2 stycznia przed południem w miejscowości Mysłaków w powiecie łowickim w gminie Nieborów. W wyniku tragicznego zdarzenia zginęła kobieta.
Do tragicznego zdarzenia doszło w miejscowości Mysłaków. Przechodząca w niedozwolonym miejscu 85-latka, mieszkanka powiatu łowickiego została potrącona przez pociąg. Kobieta zginęła na miejscu. Sochaczewianie korzystający z komunikacji pociągiem musieli liczyć się z utrudnieniami, jakie wystąpiły na trasie w związku z tragicznym wypadkiem. Pociągi zostały czasowo wstrzymane na trasie Łowicz - Bednary i wprowadzono komunikację zastępczą. Nadal występują niewielkie utrudnienia, Koleje Mazowieckie wprowadziły także wzajemne honorowanie biletów KM i IC na odcinku Łowicz Główny - Warszawa Wschodnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejny, niepierwszy raz mowi sie o "niedozwolonym miejscu". Dlaczego zatem skoro wiadomym jest, ze niejednokrotnie przekraczaja takie miejsca ustawia sie znaki i zakazy zamiast wyjść oczekiwaniom ludzi naprzeciw i zrobieć bezpieczne przejścia? Ekwiwalentnym jest zagradzanie, ustawianie znaków i karanie za wychodzenie poza wyznaczone sciezki w parku, zamiast zrobic je tam gdzie sa wydeptane.
Nie kurde! Niech ludzie myślą! A nie znaki, ograniczenia, instrukcje, zasieki jak dla debili, społeczeństwo robi sie coraz głupsze jak w stanach. Kiedyś ludzie wiedzieli jak dotkniesz gorącego garnka to się oparzysz, jak wyjdziesz na przejście pod jadący samochód to cię połamie a teraz nalepiki, instrukcje, piktogramy, szkolenia, ograniczenia
Ludzie to nie zwierzęta aby wygradzać im teren. Wystarczy myśleć.
Kolejny, niepierwszy raz mowi sie o "niedozwolonym miejscu". Dlaczego zatem skoro wiadomym jest, ze niejednokrotnie przekraczaja takie miejsca ustawia sie znaki i zakazy zamiast wyjść oczekiwaniom ludzi naprzeciw i zrobieć bezpieczne przejścia? Ekwiwalentnym jest zagradzanie, ustawianie znaków i karanie za wychodzenie poza wyznaczone sciezki w parku, zamiast zrobic je tam gdzie sa wydeptane.
Nie kurde! Niech ludzie myślą! A nie znaki, ograniczenia, instrukcje, zasieki jak dla debili, społeczeństwo robi sie coraz głupsze jak w stanach. Kiedyś ludzie wiedzieli jak dotkniesz gorącego garnka to się oparzysz, jak wyjdziesz na przejście pod jadący samochód to cię połamie a teraz nalepiki, instrukcje, piktogramy, szkolenia, ograniczenia
Ludzie to nie zwierzęta aby wygradzać im teren. Wystarczy myśleć.