Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jestes alfy użytkownikiem, bijesz pionę z mechanikiem :) a powaznie to popieram w 100% Nastro. najglupszy przepis, ktorym wszystko mozna usprawiedliwic a kierowcy nie maja szans na odszkodowanie za błedy urzedasow. "NIE DOSTOSOWAL SIE DO WARUNKOW PANUJACYCH NA DRODZE"
Alfa Romeo........może rozsypała się sama w czasie jazdy :-)
bardziej kolizja niż wypadek, bo wypadek to jest wtedy jeśli ktoś ucierpiał. Handlarze samochodów dobrze znają to pojęcie i dlatego piszą że auto jest bezwypadkowe niż bezkolizyjne bo nawet jak wpadniesz autem pod tramwaj gdzie 3/4 auta jest skasowane a Tobie nic się nie stało to auto jest nadal bezwypadkowe tylko pokolizyjne. „Wypadek, to zdarzenie mające miejsce w ruchu lądowym, spowodowane poprzez nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa obowiązujących w tym ruchu, którego skutkiem jest śmierć jednego z uczestników lub obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni”. To ale fakt musi to być syn jakiegoś celebryty skoro trafił aż na e-sochaczew
Dokładnie kolego mnie również skręca gdy czytam te policyjne gotowe formułki..............możesz jechać przepisowo a nawet i mniej,posiadać zimówki,najlepsze systemy ale gdy trafisz na zmrożoną pułapkę leżysz.
Nie znam szczegółów tego zdarzenia, prędkości itp., ale lubię to stwierdzenie "...niedostosowanie prędkości do trudnych warunków drogowych".... BLA BLA BLA NAJLEPIEJ WINĘ ZWALIĆ NA KIEROWCÓW Bo kierowca i auto to musi mieć jakiś sonar i mierzyć oblodzenie dróg co 10 metrów. Droga z zasady powinna być bezpieczną w użytkowaniu. Droga to nie pole minowe aby chodzić po omacku z duszą na ramieniu i wykrywaczem min w ręku (sorry lodu). Po drodze kierowca ma jechać, a nie wysiadać co chwilę z auta i sprawdzać stan drogi. O oczywiście niektóre sytuacje drogowe można przewidzieć i im zapobiegać, a niektóre nie. I bummmm, i wina kierowcy bo nie sprawdził stanu drogi.
Szanowna redakcjo, kłania się definicja co to jest wypadek ? Życzę rzetelności !
jestes alfy użytkownikiem, bijesz pionę z mechanikiem :) a powaznie to popieram w 100% Nastro. najglupszy przepis, ktorym wszystko mozna usprawiedliwic a kierowcy nie maja szans na odszkodowanie za błedy urzedasow. "NIE DOSTOSOWAL SIE DO WARUNKOW PANUJACYCH NA DRODZE"
Alfa Romeo........może rozsypała się sama w czasie jazdy :-)
bardziej kolizja niż wypadek, bo wypadek to jest wtedy jeśli ktoś ucierpiał. Handlarze samochodów dobrze znają to pojęcie i dlatego piszą że auto jest bezwypadkowe niż bezkolizyjne bo nawet jak wpadniesz autem pod tramwaj gdzie 3/4 auta jest skasowane a Tobie nic się nie stało to auto jest nadal bezwypadkowe tylko pokolizyjne. „Wypadek, to zdarzenie mające miejsce w ruchu lądowym, spowodowane poprzez nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa obowiązujących w tym ruchu, którego skutkiem jest śmierć jednego z uczestników lub obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni”. To ale fakt musi to być syn jakiegoś celebryty skoro trafił aż na e-sochaczew