W gminie Sochaczew trwają konsultacje projektu planu ogólnego oraz prognozy oddziaływania tego dokumentu na środowisko. Potrwają one do 17 kwietnia. Natomiast we wtorek, 24 marca odbędzie się pierwszy dyżur projektanta planu.
W ramach konsultacji zaplanowano dyżury projektanta, podczas których mieszkańcy będą mogli uzyskać szczegółowe informacje dotyczące projektu planu.
Dyżury odbędą się 24 oraz 26 marca w godzinach od 16.15 do 19.15 w sali konferencyjnej Urzędu Gminy Sochaczew (sala nr 25, pierwsze piętro).
Dodatkowo zaplanowano otwarte spotkanie informacyjne dla mieszkańców, które odbędzie się 31 marca o godzinie 16.30 w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Kątach.
Złóż uwagi do planu
Władze gminy zachęcają mieszkańców, przedsiębiorców oraz wszystkie zainteresowane osoby do zapoznania się z projektem oraz do zgłaszania swoich opinii i uwag.
Wzór formularza wraz z instrukcją wypełniania dostępny jest na stronie internetowej Ministerstwa Rozwoju i Technologii:
(https://www.gov.pl/.../formularz-pisma-dotyczacego-aktu...)
oraz w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Gminy Sochaczew pod adresem: https://bip.sochaczew.org.pl/.../3313/wnioski-do-pobrania (pod nazwą „Wniosek dotyczący aktu planowania przestrzennego”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten plan ogólny to jawna kpina Wójta i Urzędu Gminy. Chyba jest po to by obniżyć wartość gruntów.
Przykro patrzeć na ten plan ogólny. Blokada inwestycji, masowe odejście od studium zagospodarowania, rozczarowanie. Gmina sama zakłada sobie kaganiec, żeby zatrzymać rozwój. Mnóstwo stref otwartych. Wiemy, co to oznacza - brak możliwości zabudowy, i to na gruntach V, VI klasy. Gmina pozbawia się impulsu związanego z CPK. W regionie nastąpi ogromny rozwój, który przejmą sąsiednie gminy. Sochaczew będzie tylko patrzeć z ręka poniżej poziomu łóżka... Gmina może wciskać, że ograniczenia zostały narzucone przez algorytmy GUS, ale to nieprawda. Algorytmy to uśrednienia, które pokazują minimum, to jest podstawa, podłoga, a nie sufit. Gmina ma możliwość uwolnić mnóstwo terenów pod zabudowę, czyli zrobić z nich obszary uzupełnienia zabudowy (OUZ). Wystarczy dobrze uzasadnić. A uzasadnienie jest oczywiste - choćby obszar oddziaływania CPK. Tylko czy gmina pochyli się nad tym i udowodni, że działa "dla dobra mieszkańców" - jak to często słychać na sesjach rady.
a gdze na stronie gminy mozna zobaczyc na mapie projekt bo ciezko to znaleźć
Ściągnąłem sobie. Wrzucam tutaj PDF. No faktycznie pełno stref otwartych. Generalnie działki stracą wartość, np. jezeli jest teraz pod budowe 100 zł/m2, a wpadnie do strefy otwartej (rolnej) to 20 zł/m2.
nie przyjal pdfa to link: https://bip.sochaczew.org.pl/artykul/2582/4133/projekt-planu-ogolnego-etap-konsultacji-spolecznych
Ten plan ogólny to jawna kpina Wójta i Urzędu Gminy. Chyba jest po to by obniżyć wartość gruntów.
Przykro patrzeć na ten plan ogólny. Blokada inwestycji, masowe odejście od studium zagospodarowania, rozczarowanie. Gmina sama zakłada sobie kaganiec, żeby zatrzymać rozwój. Mnóstwo stref otwartych. Wiemy, co to oznacza - brak możliwości zabudowy, i to na gruntach V, VI klasy. Gmina pozbawia się impulsu związanego z CPK. W regionie nastąpi ogromny rozwój, który przejmą sąsiednie gminy. Sochaczew będzie tylko patrzeć z ręka poniżej poziomu łóżka... Gmina może wciskać, że ograniczenia zostały narzucone przez algorytmy GUS, ale to nieprawda. Algorytmy to uśrednienia, które pokazują minimum, to jest podstawa, podłoga, a nie sufit. Gmina ma możliwość uwolnić mnóstwo terenów pod zabudowę, czyli zrobić z nich obszary uzupełnienia zabudowy (OUZ). Wystarczy dobrze uzasadnić. A uzasadnienie jest oczywiste - choćby obszar oddziaływania CPK. Tylko czy gmina pochyli się nad tym i udowodni, że działa "dla dobra mieszkańców" - jak to często słychać na sesjach rady.
a gdze na stronie gminy mozna zobaczyc na mapie projekt bo ciezko to znaleźć