Reklama

Trzeci rajd już za nami

Stowarzyszenie "Nad Bzurą"
29/06/2010 09:50
III Edycja Rajdu Rowerowego Olenderskim Szlakiem odbyła się w minioną niedzielę, jak zwykle przy doskonałej pogodzie. Niemal 130 rowerzystów miało okazję aktywnie spędzić czas i poznać mało znaną przeszłość gminy Brochów.

Miłośnicy turystyki rowerowej, którzy przybyli na rajd przejechali 30-kilometrową trasę z Brochowa do Śladowa, po drodze zobaczyli dwa cmentarze ewangelickie, typową mazowiecką przyrodę oraz poczuli klimat, w jakim żyli osadnicy jeszcze siedemdziesiąt lat temu. Ostatnia powódź zostawiła po sobie sporo śladów. Dawało to obraz ogromu pracy, jaką włożyli Olendrzy, aby te tereny nadawały się do uprawy i życia.

Trasa rajdu przebiegała nie tylko drogami utwardzonymi, ale również leśnymi i polnymi. Była zdecydowanie łatwiejsza od poprzednich, a złożyło się na to szereg powodów. Początkowo planowano przeprowadzić rajd przez gminy Młodzieszyn i Iłów, gdzie do dziś pozostało mnóstwo śladów kultury olenderskiej. Niestety trzy mosty na Bzurze, które wchodziły w grę przy planowaniu trasy są, z różnych powodów, nieprzejezdne. Ponadto wysoki poziom wód gruntowych wyeliminował trudniejsze etapy leśne. W związku z tym trasa podobna była do dwóch poprzednich.

Po przejechaniu trasy rowerzyści zostali przyjęci w gościnnych progach Szkoły Podstawowej w Śladowie na pikniku, gdzie jeszcze przez kilka godzin trwała uczta oraz rozmowy i wspólna zabawa uczestników rajdu. Wśród obecnych na pikniku rozlosowano 10 egzemplarzy publikacji stowarzyszenia pt.: „Olendrzy w powiecie sochaczewskim”. Dodatkową atrakcją była wystawa, podsumowująca projekt islandzki, realizowany przez nauczycieli i uczniów ze Śladowa. W ramach zadania młodzież była w zeszłym roku na Islandii, a w maju br. przyjmowała gości z tego tajemniczego kraju.

W pierwszych dwóch edycjach rajd odbywał się dzięki wsparciu finansowemu Samorządu Województwa Mazowieckiego. W tym roku, mimo że dotacja na rajd została ponownie przyznana, w ostatniej chwili wycofano się ze wsparcia. W ten sam sposób ucierpiały setki mazowieckich organizacji. Mogliśmy wszystko odwołać, lecz byliśmy zdeterminowani i postanowiliśmy, że wywiążemy się z naszych zobowiązań. Udało się nam dzięki ogromowi pracy członków Stowarzyszenia LGD Nad Bzurą oraz wsparciu sponsorów – firmy Helio, piekarni Państwa Janiaków oraz Szkoły Podstawowej w Śladowie. Projekt koszulki pamiątkowej opracował już po raz trzeci zaprzyjaźniony grafik Łukasz Majewski. Nieoceniona była również pomoc członków klubu Zebra Off – Road Klub Sochaczew, pana Mariana Domańskiego, pani Renaty Jackowskiej oraz policji, która zabezpieczała całą trasę.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości