"Kiedyś tam, będę mieć dorosłą duszę",
dziś w Dniu Dziecka jeszcze poszaleć muszę.
Tą zasadą trzecioklasiści się kierowali,
gdy 1 czerwca ochoczo dokazywali.
Sportowe konkursy, emocjonujące zawody,
czas pełen relaksu, beztroski, swobody.
Pani Ewa Kołodziejska składając nam życzenia
podkreśliła, że kiedyś zrealizujemy najskrytsze marzenia.
Mówiła,że mamy przed sobą "lepsze dni, piękniejszy świat",
który podbijemy za kilkanaście lat.
Także państwo Jolanta i Kazimierz Gruszeccy o nas pamiętali
i morzem słodkości szczodrze obsypali.
Frajdę nam tym ogromną sprawili,
dzięki temu jeszcze lepiej żeśmy się bawili.
Mawiają, że wdzięczność jest zawsze widziana mile,
więc wykorzystujemy odpowiednią chwilę.
Za trzy lata "rozpieszczania" pragniemy koniecznie,
podziękować Państwu bardzo serdecznie.
Do wyrazów wdzięczności - my szczęśliwe dzieciaki,
dołączamy gorące, płynące z serca buziaki.
DZIĘKUJEMY!
Klasa trzecia wraz z wychowawczynią
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze