Reklama

"Trzy pytania do..." Zygmunta Wojdata

Urząd Miasta w Sochaczewie
25/03/2013 08:16

Trzy pytania do Zygmunta Wojdata prezesa firmy UNIBUD, która wkrótce rozpocznie budowę sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej Nr 4

 

- Pana firma buduje w Sochaczewie żłobek, teraz zabieracie się jeszcze za salę gimnastyczną. Udźwigniecie dwa tak duże projekty?

- Oczywiście, nie mam żadnych wątpliwości. Jednocześnie prowadzimy kilka budów, to normalna praktyka w obecnych czasach. Dla przykładu podam, że w ostatnich dniach oddaliśmy do użytku bardzo dużą inwestycję, czterokondygnacyjny budynek szpitala w Krapkowicach i ludzie z tamtej budowy przejdą teraz do Sochaczewa. Na plac budowy chcemy wejść jeszcze przed świętami Wielkiej Nocy. Na początek planujemy rekonesans w terenie, wykonanie precyzyjnych badań geodezyjnych wymiarów i ukształtowania działki. Zaraz potem siadamy do rozmów z panią dyrektor, by ustalić, jak ma przez najbliższe półtora roku przebiegać transport ludzi, sprzętu i materiałów budowlanych, by nie zakłócać pracy placówki. Nie chcemy, by budowa stała się uciążliwa dla dzieci. Przy odrobinie dobrej woli można to dobrze zorganizować. Przy Przedszkolu Nr 1 budujemy od podstaw nowy żłobek i z naszego powodu nawet na jeden dzień nie przerwano, czy nie skrócono zajęć. 

Reklama

 

- To będzie trudna inwestycja?

- Każda budowa jest trudna. Dziś hale sportowe, oparte na stalowym szkielecie, to bardzo nowoczesne obiekty. W tej branży wiele się zmienia, na rynek wchodzą nowe technologie, ustawodawca zaostrza wymagania. Ale to dobrze, bo trzeba przestrzegać bardzo rygorystycznych norm budowlanych, by przyszłym użytkownikom zapewnić stuprocentowe bezpieczeństwo. Tu nie ma marginesu błędu.

 

- Ilu pracowników wejdzie na plac budowy?

- Na początku około 20 osób, przede wszystkim do obsługi ciężkiego sprzętu. Pierwsze prace to wykopy, równanie terenu, montaż ogrodzenia oddzielającego plac budowy od terenu szkoły. Jeśli będzie taka potrzeba to jesteśmy w stanie sprowadzić na miejsce nawet 40 pracowników. Dla nas czas jest tak samo ważny, jak dla inwestora, czyli miasta. Szybkie, ale solidne wykonanie zadania, to dla firmy konkretne oszczędności. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    nikifor803 2013-03-25 14:47:36

    Ustrzeliłeś 10 - tkę , ale czy w tym mieście , z tej władzy ktoś myśli . Mam wrażenie , że ta władza już dziś nie wie co czyni , a przed nią jeszcze większe wyzwania . Obawiam się ,że nie podołają , bo nie ma lidera ani zaplecza umysłowego.Byle tylko nie skończyło się na dodatkowym Nas opodatkowaniu w wodzie lub co gorsza w śmieciach . I tak sobie dumam , że w/g obecnej władzy cena śmieci mogłaby być jeszcze niższa , jeżeli Osiecki ją podniesie to znaczy , że chce pokryć z naszej kieszeni inne zobowiązania . Czemu nie zmniejszy sobie i swoim zastępcą uposażenia , bo na tak wysokie jakie mają nie zasługują. A są rodziny w naszym mieście , które głodują.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    boloyang 2013-03-25 10:44:01

    Czy to logiczne rozpoczynać 10 rzeczy na raz i zablokować całą ulicę Staszica ?Jak myślę remont ulicy Staszca zacznie się w trakcie tego 1 i 1/2 roku planowanej budowy sali gimnastycznej, czy kolejny raz w tym miescie  wyremontują ulicę po to by za chwilę były dziury i koleiny spowodowane jazdą sprzętu cieżkiego z materiałami budowlanymi i wykończeniowymi sali w 4ce. Tak właśnie wywalame są pieniadze podatników w błoto. Czy wreszcie ktoś poniesie odpowiedzialność za złe planowanie i gospodarowanie srodkami finansowymi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama