Reklama

Tworzymy teatr

Tygodnik Echo Powiatu
26/10/2012 10:22
Sochaczewianin, reżyser teatralny, autor spektaklu „Moja wolność, moja niepodległość” wystawianego w MOK Chodaków 11 listopada 2011 roku, instruktor współpracujący z utalentowanymi młodymi ludźmi - Dawid Żakowski rozmawiał z nami o sztuce, emocjach i tworzeniu teatru.

Pańska przygoda jako instruktora MOK trwa od kwietnia, jak wrażenia?
- W tamtym roku zrealizowałem spektakl teatralny pod tytułem „Moja wolność, moja niepodległość” i nawiązywał on do święta narodowego 11 listopada, ale była to swoista podróż po historii Sochaczewa w odniesieniu do mickiewiczowskich „Dziadów”. Od tego momentu postanowiłem wybadać grunt artystyczny w Sochaczewie. Znalazło się przy tym wielu wolontariuszy, którzy zaangażowali się w sztukę. Dużo pracowaliśmy nad formami tanecznymi, choreografią, a w kwietniu zostałem instruktorem MOK Sochaczew.

W MOK przy ul. Żeromskiego prowadzi Pan grupę teatralną „Maska”, którą tworzy 11 osób (młodzież w wieku 15-19 lat). Nad czym obecnie pracujecie?
- Początkowo chciałem „ugryźć” powieść Doroty Masłowskiej „Wojna polsko-ruska”, która moim zdaniem silnie odwoływała się do tego, co się dzieje w Sochaczewie i chciałem przyjrzeć się subkulturom, ale temat się nie przyjął. Wspólnie z grupą oglądaliśmy wiele filmów i dyskutowaliśmy oraz prowadziliśmy wywiady z sochaczewianami w poszukiwaniu tematu. Potrzebowaliśmy tekstu, który odnosiłby się do naszej grupy, w której przeważają dziewczyny. Wybrałem tekst niemieckiej dramatopisarki „Noce sióstr Bronte” Susanne Schneider.

Z jaką fabułą młodzi aktorzy musieli się zmierzyć?
- To jest historia trzech sióstr, które mieszkają na prowincji i mają mnóstwo marzeń oraz niespełnionych ambicji. Próbują odnaleźć to wszystko we wspólnych relacjach i świecie wewnętrznym. Grupa mocno wniknęła w tekst i stopniowo analizujemy sceny, szukamy atmosfery. Będzie to sztuka bardzo intymna, ponieważ jest to dramat o kobietach. Mężczyźni występują jedynie tu jako wizje i komentarze, zatem jest to tekst mocno feministyczny. Wsłuchuję się i obserwuję, co grupa proponuje i wnosi. Przy pracy nad tym spektaklem obsada jest tak skonstruowana, że żadna ze scen nie może się odbyć bez wszystkich aktorów. Atmosfera pracy jaką wypracowaliśmy bardzo mi się podoba.

Kiedy spotyka się grupa?
- Pracujemy w piątki w godz. 1600 do 2000 i w soboty od 900 do 1300. To jest intensywna praca i jestem pełen podziwu, dla tych młodych aktorów, którzy poświęcają swój czas.

Sztuka będzie wzbogacona o nową scenografię?
- Jako reżyser chciałbym zmienić oblicze sceny sochaczewskiej, aby widzowie mogli przenieść się do realiów sztuki, czyli stworzyć dom przepełniony snami, marzeniami i wizjami. Do tego potrzebne jest wsparcie, aby miało to wysoką wartość artystyczną. Zatem nie chodzi tu tylko i wyłącznie o pomoc finansową, ale przyda się każda pomoc przy stworzeniu scenografii. Pojawi się cała lista przedmiotów, które będą nam niezbędne. Można dzwonić pod nr tel. 696 585 354.

Na kiedy zaplanowana jest premiera?
- Termin premiery ustaliliśmy na sobotę 10 listopada o godz. 1900 w MOK przy ul. Żeromskiego.
Czym zajmuje się nieco młodsza grupa teatralna z MOK filia Boryszew?
- W związku z obchodami Roku Korczaka ruszyliśmy z tekstem „Król Maciuś I” i wybraliśmy najciekawsze wątki, aby poruszyć wyobraźnię dziecięcą. Obecnie jest to nieliczna grupa, ale cały czas pracujemy nad materiałem. Apeluję do rodziców i dzieci, aby się zgłaszały na zajęcia teatralne. Warsztaty teatralne w fili Boryszew odbywają się w soboty od 1400 do 1600.

EP
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości