Reklama

Tym razem sześciotysięczniki

Tygodnik Echo Powiatu
15/05/2007 14:05
Świat nadal kryje w sobie wiele tajemnic. Choć na mapach nie ma już białych plam, są wciąż na Ziemi miejsca, gdzie natura rządzi się sama, a człowiek nigdy nie dociera. Pomysł wyprawy na Karakorum, którą planuje Marcin Kruczyk wraz z czwórką znajomych, zrodził się z pragnienia kontynuacji dzieła polskich himalaistów, wytyczających drogi na dziewicze szczyty najwyższych gór świata. Celem wyprawy jest zbadanie nie eksplorowanej do tej pory doliny i wejście na dwa nie zdobyte jeszcze sześciotysięczniki w pakistańskim Karakorum.

Podstawowym celem wyprawy jest dokonanie rozpoznania topograficznego nie eksplorowanej jak dotąd doliny Satmaro. - Planujemy dokonać pierwszych wejść na szczyt Purian Sar N (6247 m), Swat Maras (6005 m) lub nienazwany szczyt (ok. 5900 m). Zdobyte informacje, wykonane zdjęcia i sporządzone szkice pozwolą na rzetelne opracowanie topografii otoczenia doliny Satmaro, co otworzy drogę do dalszej działalności alpinistycznej na tym terenie - mówi M. Kruczyk. - Obszar naszego zainteresowania - Lodowiec Satmaro znajduje się w pakistańskim Karakorum Zachodnim w wyjątkowo słabo rozpoznanej grupie górskiej Purian Sar Mountains.
Spośród 168 wierzchołków z tej grupy zaznaczonych na mapie orograficznej autorstwa Jerzego Wali zaledwie 5 zostało zdobytych. Wyprawa rusza w lipcu. Powrót do Polski zaplanowano na 3. sierpnia. - Wyprawa wymaga sporej ilości sprzętu wspinaczkowego, do tego jeszcze trzeba zabrać jedzenie. Na miejscu będziemy zmuszeni wynająć tragarzy - mówi Marcin. - Przygotowanie kondycyjne nie jest najważniejsze. Decyduje odporność organizmu na wysokość. (...) Warunki pogodowe powinny być dobre, ale jeśli chodzi o temperatury najpierw będzie bardzo gorąco - ok. 40oC o tej porze, a w górach ta temperatura może spaść do -20oC, -30oC.

Uczestnicy wyprawy:
Wojciech Chaładaj - rocznik 1981, łodzianin. Zdobywca, niejednokrotnie drogami wspinaczkowymi, licznych szczytów Tatr, Alp i Dolomitów. Kierował wyprawami w Pamir (zdobycie Piku Razdielnaja 6150 m. npm), Andy Argentyńskie i Karakorum (pierwsze polskie wejście na Ambareen Sar 6175 m npm).
Marcin Kruczyk - rocznik 1982, sochaczewianin. Na swoim koncie ma wspinaczkę po trudnych ścianach Dolomitów (samotne wejście na Marmoladę) i Alp Julijskich (samotne wejście na Triglav). Współorganizator „Studenckiej wyprawy naukowej na Pik Lenina” w lipcu i sierpniu 2005 roku (wejście na Pik Razdielnaja 6150 m. npm). Uczestnik wyprawy Aconcagua 2006 uwieńczonej zdobyciem szczytu. Wśród wielu zainteresowań szczególnie pasjonuje się sportami ekstremalnymi i narciarstwem.
Agnieszka Rogowska - rocznik 1983, łodzianka. Zafascynowana wspinaczką i górami wysokimi (uczestniczka wypraw w Andy oraz Himalaje Ladakhu). Ostatnio współorganizatorka wypraw w dalekie górskie krainy (Himalaje Nepalu w 2005 i Góry Siemen w Etiopii w 2006).
Aleksandra Jasińska - rocznik 1982, łodzianka. Brała udział w wyprawach w Pamir (zdobycie Piku Razdielnaja 6150 m. npm), i Karakorum (pierwsze polskie wejście na Ambarin Sar 6175 m npm).
Dominik Brodowski - rocznik 1982, pochodzi ze Stalowej Woli. Przemierzył wiele szlaków w polskich górach, w 2006 zdobył Mount Blanc i brał udział w wyprawie na Pico de Orizaba. Interesuje się polityką, jest zapalonym wędkarzem.

Do tej wyprawy uczestniczy przymierzali się już w zeszłym roku. Nie udało się ze względu na brak środków. Teraz szanse są znacznie większe, bo już udało się pozyskać pierwszego sponsora - Pracownię Sukien Ślubnych Agnieszki Michalak.
Więcej o wyprawie w Karakorum na stronie http://wyprawy.onet.pl/.

A. Syperek

W języku miejscowej ludności Karakorum znaczy tyle, co „Czarne Rumowisko Skalne”. Góry przypominają pustynne rumowisko. Wrażenie to potęguje wyjątkowo skąpa roślinność, utrzymująca się w okolicach osiedli ludzkich tylko dzięki sieci irygacji. Wysoko w górach opady są wielokrotnie częstsze i bardziej intensywne, co pozwoliło na rozwinięcie się potężnych systemów lodowcowych, nieporównywalnych z żadnymi innymi na Ziemi. Wszystko to składa się na niesamowity charakter tych potężnych, surowych i nieprzystępnych gór.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości