Policjanci z patrolówki otrzymali zgłoszenie, że 21- letni chłopak dokonał na terenie jednego ze sklepów w Sochaczewie kradzieży alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce i jak się okazało nie był to jedyny czyn zabroniony jakiego dopuścił się tego dnia ten młody chłopak. Przybyli na miejsce policjanci obserwując zachowanie młodzieńca nabrali podejrzeń, że może on być pod wpływem narkotyków i jak się później okazało przypuszczenie okazało się słuszne. Ale to też nie koniec przygód tego młodzieńca. Policjanci idąc „tropem narkotykowym” przystąpili do czynności przeszukania złodziejaszka i ujawnili u niego nie tylko alkohol, ale i torebkę z marihuaną. 21 - latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu zostanie przekazany do dyspozycji prokuratora.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to nie prawda kolego bylam i widzialam cale zajscie. i z tego co widzialam to stal sobie ten twoj sprawca niby okradal biedronke stojac przy ochroniarzu i rzucil sie na niego smiesznie wygladajacy szczur w okularach wzbudzil u chlopca agresje okladajac go piesciami po twarzy. nie wp.. sie policja lepiej wie co i jak a ty strasznie wymyslasz sobie pewnie to ty byles jednym z tych co sie rzucili na tego biednego malego chlopca. z tego co pamietam po tej akcji tych supermenow. to tyle ze nie wiedzieli jak maja wyjsc z tej biedronki. dobra ale lepiej zmienic temat sa inne problemy lepiej bys sie wziol za ochrone kerfura.
witam tu nie ma sie czym chwalic , skoro praktycznie w tych samych dniach trzech znanych na calym sochaczewi kolesi na totalnym odlocie weszło do biedronki i wyniosło dwa kartony wodki , wezwana ochrona i policja z tego co slyszalem i opowiadaly sprzedawczynie nie byla w stanie nic zrobic ... nawet nagrania z kamer nie przejzeli , spisali zgloszenie i poszli a w tym czasie kolesie spacerowali z alkocholem po zeromie a co niektorzy z nich zaczepiali przechodniow zreszta sami nie wiedzieli co sie z nimi dzieje ....gdy policjanci nasi pocili sie w biedronce nad spisywaniem zeznan patrol piesz prowadzil rozmowe na chodniku z dwoma z tych delikwentow ... jeszcze przez jaki czas bylo slychac krzyki cieszacych sie ze zdobyczy kolesi.....
to nie prawda kolego bylam i widzialam cale zajscie. i z tego co widzialam to stal sobie ten twoj sprawca niby okradal biedronke stojac przy ochroniarzu i rzucil sie na niego smiesznie wygladajacy szczur w okularach wzbudzil u chlopca agresje okladajac go piesciami po twarzy. nie wp.. sie policja lepiej wie co i jak a ty strasznie wymyslasz sobie pewnie to ty byles jednym z tych co sie rzucili na tego biednego malego chlopca. z tego co pamietam po tej akcji tych supermenow. to tyle ze nie wiedzieli jak maja wyjsc z tej biedronki. dobra ale lepiej zmienic temat sa inne problemy lepiej bys sie wziol za ochrone kerfura.
Kłamiesz kolego
witam tu nie ma sie czym chwalic , skoro praktycznie w tych samych dniach trzech znanych na calym sochaczewi kolesi na totalnym odlocie weszło do biedronki i wyniosło dwa kartony wodki , wezwana ochrona i policja z tego co slyszalem i opowiadaly sprzedawczynie nie byla w stanie nic zrobic ... nawet nagrania z kamer nie przejzeli , spisali zgloszenie i poszli a w tym czasie kolesie spacerowali z alkocholem po zeromie a co niektorzy z nich zaczepiali przechodniow zreszta sami nie wiedzieli co sie z nimi dzieje ....gdy policjanci nasi pocili sie w biedronce nad spisywaniem zeznan patrol piesz prowadzil rozmowe na chodniku z dwoma z tych delikwentow ... jeszcze przez jaki czas bylo slychac krzyki cieszacych sie ze zdobyczy kolesi.....