Mieszkańcy ulicy Torowej w Sochaczewie toną w błocie. Droga jest miejscami nieprzejezdna, trudno nawet przejść piechotą - opowiada nasz czytelnik. Sprawdziliśmy, czy zarządca drogi zamierza podjąć prace naprawcze.
Do naszej redakcji zadzwonił mieszkaniec ulicy Torowej w Sochaczewie i opowiedział, jak wygląda fragmentami ta gruntowa ulica. Przejechanie nią jest miejscami zupełnie niemożliwe, do niektórych domów nie może dojechać śmieciarka, woda stoi niemal cały czas. Nie można przejechać samochodem, a czasami nawet przejście na piechotę jest bardzo trudne. Jak opowiadał zdenerwowany mieszkaniec Torowej, wielokrotnie informował Urząd Miasta o tej sytuacji, jednak niewiele się zmienia. Poprosił nas o interwencję w tej sprawie.
Wysłaliśmy zapytanie do Urzędu Miasta - czy i kiedy planowane są jakieś prace na tej ulicy? Kiedy ostatnio były utwardzane najtrudniejsze odcinki? Czy fakt usytuowania ulicy w sąsiedztwie terenów kolejowych ma wpływ na plany remontowe, czy to powoduje jakieś problemy?
W odpowiedzi Urząd Miasta informuje: W odpowiedzi na Pani pytanie o stan techniczny ulicy Torowej wyjaśniam, że w tej chwili na drogach nie są prowadzone prace związane z równaniem zadoleń. By efekt był zauważalny i przetrwał przez dłuższy czas, równanie dróg gruntowych należy wykonywać po ustąpieniu wiosennych roztopów. Przy obecnej pogodzie równanie i utwardzanie tłuczniem nie przyniosłoby żadnego pozytywnego rezultatu. Lista ulic objętych tymi działaniami będzie znana na przełomie lutego i marca.
Czy znajdzie się na niej Torowa - nie wiemy. Ale patrząc na zdjęcie nadesłane przez czytelnika mamy nadzieję, że tak.
Podobne problemy zgłaszają nam też mieszkańcy innych ulic w tym rejonie, między innymi Zduńskiej.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mi kiedyś z UM jak zgłosiłem że mam błoto i wodę do pół łydki to kazali kupić kajak żebym mógł przepłynąć jak przejść nie mogę i się zasmiali ironicznie....twierdząc że budżet moasta nie obejmuje tej drogi w najbliższym czasie do remontu a potem w nocy przed wyborami sypali w to bloto kruszen który po deszczu przeradzal się w drogę mleczną bo wszystko ludziom na podwórka splywalo a nikt nie ma przecież kanalizacji deszczowej podłączonej do kanalizacji miejskiej
Jakiś czas temu pisali że Torowa leży na gruntach PKP i nic nie można zrobić.
tak właśnie obecny burmistrz dba o miasto, poza centrum pozostałe dzielnice to obraz nędzy i rozpaczy wołający o pomstę do Nieba, miasto zaniedbane, zadłużone na ponad 60 milionów, rządy tego pana to katastrofa dla Sochaczewa.
Jacy wyborcy taki włodarz, jaki włodarz takie miasto, jakie miasto takie ulice a kolejna kadencja się marzy.
Poco wiecznie biadolenie ,zrobić referendum ,pogonić towarzystwo razem z przewodniczącym i resztą obietnniwaczy i sprawa z głowy ,zaproście Pana Małeckiego on Wam załatwi z pkp i miastem ,tylko szkoda ludzi tam mieszkających ,a Zduńska przecierz jest po sąsiedzku z Panem Kaczmarkiem i co klpki na oczach ma ,obieca Wam drogę przed wyborami,ludzie otwórzcie szeroko oczy.
A jak wjedzie jeszcze ciężki sprzęt przy modernizacji torów to już tylko czołgiem.
Głosujcie dalej na nieudacznika i na ugrupowanie ministranta a kajaki będą wam potrzebne. POWTARZAM TYLKO REFERENDUM I ODWOŁAĆ TO MIERNOCTWO. Ale kto to zrobi jak opozycja w radzie nadaje się tylko do biadolenia na sesjach po to żeby zaistnieć w internecie. BOGUŚ CZUBACKI WRÓĆ BLAGA CIEBIE LUD....
Niestety, ale Boryszew Zatorze to miejsce zapomniane przez władze miasta.
Czubacki to teraz zajadły pisior.
otóż to prawda Boryszewa i Zatorza chyba nie mają na mapach Sochaczewa w UM i niewiedzą że takie dzielnice istnieją jeszcze w mieście a może zatorze to już pod Żyrardów albo nie wiem pod Warszawę...
A ta Torowa to nie sąsiedztwo przewodniczącego Kaczmarka ???
DO Genka Calkowita racja , jak mozna oczekiwać coś od miernoty , który nie jest mieszkańcem naszego miasta a gminy Nowa Sucha . On koło domu ma położony nowy asfaly a inni to jak mówicie kajakami mogą się przemieszczać bo jego to nie interesuje, Jedno co robi w/g siebie dobrze to zaciekle zadłuża miasto , nie licząc się z konsekwencjami takiego zadlużenia . A co do referendum to w innych miastach mogą a u nas jakoś przeciwnicy rugbisty nie podejmuja tematu . Już dawno na taczkach powinniśmy go wywieźć . Czekamy na ruszenie geotermi , przecież tak obiecywał ale jestem przekonany ze z jego umiejętnościami co do bycia burmistrzem skończy się podobnie jak z inwestorem arabem na terenie cegielni w Boryszewie . I do przyszłych rządzących , tą sprawę zakupu działki po cegielni i sprzedaży trzeba wyjaśnić w pierwszej kolejności.
DO Genka Calkowita racja , jak mozna oczekiwać coś od miernoty , który nie jest mieszkańcem naszego miasta a gminy Nowa Sucha . On koło domu ma położony nowy asfaly a inni to jak mówicie kajakami mogą się przemieszczać bo jego to nie interesuje, Jedno co robi w/g siebie dobrze to zaciekle zadłuża miasto , nie licząc się z konsekwencjami takiego zadlużenia . A co do referendum to w innych miastach mogą a u nas jakoś przeciwnicy rugbisty nie podejmuja tematu . Już dawno na taczkach powinniśmy go wywieźć . Czekamy na ruszenie geotermi , przecież tak obiecywał ale jestem przekonany ze z jego umiejętnościami co do bycia burmistrzem skończy się podobnie jak z inwestorem arabem na terenie cegielni w Boryszewie . I do przyszłych rządzących , tą sprawę zakupu działki po cegielni i sprzedaży trzeba wyjaśnić w pierwszej kolejności.
Tu nic w tym mieście nie będzie nigdy wyjaśnione, tu ręka rękę myje! jeszcze nikt nikogo NIGDY NIE SKAZAŁ w tym chorym kraju! Gejzery ciepłej wody MIAŁY BYĆ!?- Miały Nowe miejsca pracy miały być?!- Miały! Asfalt na Zatorzu BĘDZIE? - BEDZIE PRZED WYBORAMI! to Wam gwarantuje! i Pas startowy dla Samolotów!
trzeba przed wyborami chodzić na spotkania z nimi a każdy z koszykiem jajek, nalepiej takich trąconych czasem.
Każde nasze wyjście poza posesję to szkoła przetrwania, więcej chyba nie trzeba pisać, bo widać na zdjęciach. Ps. Niech Szanowny Pan burmistrz i koledzy zakopie się kiedyś w takim błotku, albo nawet niech upadnie w nie twarzą, serdecznie pozdrawiam.
Mieszkam na Torowej.Jestem autorką zdjęcia.Cieszy mnie reakcja mieszkańców śmieszą tłumaczenia urzędników.Pierwsze zdjęcie można było zobaczyć w Expresie sochaczewskim z dn 2 marca 2021roku.Potem były zbierane podpisy na piśmie do urzędu z prośbą o naprawę.Poprawiono wtedy odcinek od Fabrycznej do kapliczki, chociaż dalej droga była w dużo gorszym stanie. Do naprawy wykorzystano ścinki asfaltu z remontowanej ul 15 sierpnia. Dlaczego nie wysypano dalej. Najgorszy odcinek ulicy jest przy działkach o nr 89 i 91.Jest to odcinek położony najniżej.Po deszczu czy w czasie roztopów woda od strony Fabrycznej i od strony obwodnicy spływa właśnie tu. Równiarka poprawia stan ulicy do pierwszego deszczu.Tłumaczenie że to teren PKP jest chore. Płacę podatki do urzędu miasta a nie PKP.Kierownik wydziału infrastruktury w rozmowach telefonicznych obiecywał coś robić,szkoda że tylko obiecywał,A może trzeba zaprosić Telewizyjny Kurier Mazowiecki.
Kiedyś dawno dawno temu, mniej więcej na wysokości kapliczki, był taki mostek pod torami głównymi i pod nim spływała woda deszczowa z całej uliczki. Obecnie to wszystko jest zasypane i nie ma odprowadzenia wody z wiosennych roztopów. Oczywiście wzdłuż torów był rowek który zbierał tą wodę. Myślę że kolej modernizując ten odcinek pomyślała i o tym bo w przeciwnym razie to przy ulewnych deszczach tory popłyną tak szybko, jak szybko będą jeżdziły pociągi.
A może trzeba odłączyć się od miasta ? Niektóre wsie wyglądają lepiej niż ta mieścina.
Przecież po drugiej stronie torów mieszka ,, słynny były piekarz , którego zrobiona Przewodniczącym Rady Miasta . I co niedowidzi , kompletna ślepota . Koło siebie uliczki ma wyasfaltowane , a na resztę zabrakło inwencji .
Miasto jeśli "niczego" nie może, to może mogłoby negocjować z PKP.... Podatki właściciele płacą, domy stoją legalnie, więc dlaczego mają tonąć w morzu niemożności władz miasta i w morzu indolencji PKP??????? Obywatele gorszego sortu??? Poza wszystkim zdarzały się przypadki w PL, że miasto potrafiło tak dogadać się z PKP, że tego typu tereny zyskiwały status drogi - i problemy rozwiązane...
A co z nami - osobami, które poruszają się pieszo????? A co z osobami niepełnosprawnymi? Uwięzienie w domu w XXI wieku z powodu błota w mieście? Kuriozum...
Szanowni Państwo, a może spróbować sprawę nagłośnić w mediach "mniej lokalnych". Może postarać się o jakiś reportaż w radio lub TV o szerszym zasięgu? Może zacząć pisać o tym także na FB?
Mieszkańcy powinni zasypywać pismami Burmistrza i PKP, aż do skutku. Może warto się wspólnie zorganizować?
Sochaczew pod rządami pisiorów zamienia się w burdną mieścinkę wiejską. Syf.
Myślę że Pan burmistrz,kierownik wydz infrastruktury oraz szef zarządu dróg mają mieszkańców Torowej w głębokim poważaniu.Jesienią po ulewnych deszczach powstało takie jezioro że kierowcy przejeżdżając gubili tablice rejestracyjne.Mieszkańcy podnieśli wtedy alarm.Dzwoniliśmy do urzędu.Skutek był taki że przyjechała 1 słownie jedna wywrotka z ziemią,zasypała dół na środku woda rozlała się na boki.Osoby odpowiedzialne uznały temat za załatwiony.Pod koniec roku 2021ulicą Torową jeżdzily wywrotki wożące tłuczeń z odzysku z bocznicy kolejowej na teren za ulicą Fabryczna teren PKP.Dzwoniłam wtedy do urzędu do infrastrukturyi do zarządu dróg. Rozmawiałam z Panem Dragańskim by skontaktował się z PKP.Kilka wywrotek tłucznia z odzysku poprawiło by stan drogi.Efekt zero czyli nic.Chyba naprawdę trzeba zaprosić media o zasięgu ogólnopolskim.MOŻE TO PRZYNIESIE JAKIŚ EFEKT.
przecież to nie jest tylko problem tej ulicy , ma mojej ulicy jest dokładnie to samo - miasto ma w *** poprawianie jakości tych dróg bo mają płótno w kieszeni - ich juz na nic nie stać a dodatkowo sławetny program PIS o nazwie polski wał wydrenował dodatkowo te i tak juz puste kieszenie. za chwile Osiecki uda się do banku po kolejne pożyczki bo tylko na tyle jest ich(UM) stać , a nie jeszcze ewentualnie podniosą podatki itp..
Mi kiedyś z UM jak zgłosiłem że mam błoto i wodę do pół łydki to kazali kupić kajak żebym mógł przepłynąć jak przejść nie mogę i się zasmiali ironicznie....twierdząc że budżet moasta nie obejmuje tej drogi w najbliższym czasie do remontu a potem w nocy przed wyborami sypali w to bloto kruszen który po deszczu przeradzal się w drogę mleczną bo wszystko ludziom na podwórka splywalo a nikt nie ma przecież kanalizacji deszczowej podłączonej do kanalizacji miejskiej
Jakiś czas temu pisali że Torowa leży na gruntach PKP i nic nie można zrobić.
tak właśnie obecny burmistrz dba o miasto, poza centrum pozostałe dzielnice to obraz nędzy i rozpaczy wołający o pomstę do Nieba, miasto zaniedbane, zadłużone na ponad 60 milionów, rządy tego pana to katastrofa dla Sochaczewa.