Reklama

Uniceramika w Boryszewie – ruiny cegielni

Niewiele jest informacji na temat pozostałości po zakładach produkcyjnych Uniceramika w Boryszewie. Na pewno większość z nich znajduje się w pamięci okolicznych mieszkańców, którzy byli w przeszłości w jakiś sposób związani z tym obiektem.

Teren fabryki położony jest na obszarze ok. 6,5 hektara. W skład zabudowań, a właściwie zgliszczy, wchodzą dwie hale produkcyjne zaopatrzone w piece węglowe do wypalania gliny. Obie hale różnią się wielkością i prawdopodobnie były używane zamiennie, w zależności od zapotrzebowania na materiał. Obok znajdują się magazyny oraz pomieszczenia administracyjne. Nie jest to miejsce bezpieczne do zwiedzania, dlatego postanowiliśmy nie wchodzić do środka. Cegielnia wygląda jak szkielet potwora morskiego wyrzuconego na brzeg Sochaczewskiej plaży. To drugi po Olbrzymie Chemitexu tak pokaźny artefakt świetności tego miasta.

Reklama

Jedyna wzmianka historyczna na jaką trafiłem:

22 września 1939 roku, na terenie cegielni, zostało rozstrzelanych 50 jeńców wojennych z bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej. W tym miejscu należy pochylić głowy. Chwała bohaterom.


Więcej zdjęć cegielni na stronie: http://annasychowicz.pl/uniceramika-w-boryszewie-ruiny-cegielni/ 



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Radioman 2015-03-27 11:35:50

    @plastek Anatol Wekstein był właścielem cegielni Sara Aisman (czy Eisman) właścicielką mleczarni. Na obydwu tych terenach miały być inwestycje i na obydwu nie ma, bo nagle wraz z inwestorami znaleźli się niedawno dawni właściciele. Na parku znajdowała się synagoga i gmina, więc jacyś Żydzi też się zgłoszą pewnie, prędzej czy później. Na razie ich nie widać bo nie ma tam nic oprócz drzew i nikt nie chce inic budować. Ot, taka ciekawostka. A ciekaw jestem, czy jakby ruszył projekt odbudowy pierzei rynku tam gdzie jest park, to czy po jej zrekonstruowaniu też nie wyskoczyli prawowici właściecie. Powiem jedno, ktoś kosi grubą kasę za te inwestycje, które to niby miały być, a nie ma. I to za nic.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    plastek 2015-03-25 16:52:17

    To nie są konkrety,dokładniej proszę.Działka po mleczarni została sprzedana przez OSM ŁOWICZ już 3 lata temu prywatnemu inwestorowi,Cegielnia podobnie z udziałem U.M. jak widzisz w tej sytuacji możliwość odebrania tych nieruchomości przez jak to nazwałeś prawowitych właścicieli.Wyjaśnij łaskawie jaki wpływ ma zmiana planu zagospodarowania przestrzennego.Co do Parku to trwają prace nad zmianą ,nowego planu nie ma.Proszę o fakty a nie dyrdymały.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ArmenWizzenbaum - niezalogowany 2015-03-25 16:28:22

    Panowie jesteście uprzedzeni, ze słów waszych jad się wylewa. Teren ""Cegielni"" tak jak działka po Mleczarni no i przede wszystkim teren Parku Miejskiego i Podzamcza należy się prawowitym właścicielom spadkobiercom którym ta ziemia została odebrana. Zmiana jaką zawdzięczamy miejskiej władzy umożliwia odebranie gruntów. Wystarczyło odrobinę dobrej woli ze strony burmistrza i radnych. Konkretnie to zmiany w planach zagospodarowania przestrzennego miasta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama