37-latek z Sochaczewa trafił za kratki za uporczywe kradzieże popełniane w warunkach recydywy. Grozi mu nawet 12 lat więzienia.
W minionym tygodniu funkcjonariusze z KPP Sochaczew zatrzymali 37-letniego sochaczewianina. Mężczyzna został zatrzymany za szczególnie zuchwałą kradzież, jednak nie był to jego pierwszy konflikt z prawem. Z policyjnych śledztw wynikało, że 37-latek ma na swoim koncie szereg kradzieży i innych przestępstw i wykroczeń, dochodzenie trwało, a wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny. Sochaczewianin nic jednak sobie z tego nie robił, nie zgłaszał się do komendy i popełniał kolejne przestępstwa.
Ostatecznie połączono wszystkie wątki dochodzenia i po zatrzymaniu na kradzieży konserw postawiono mu dziewięć zarzutów dotyczących nie tylko kradzieży (w tym szczególnie zuchwałych), ale i gróźb karalnych. Sąd, na wniosek prokuratora, zdecydował o aresztowaniu 37-latka na trzy miesiące. Jego sytuację pogarsza fakt, że wszystkie te czyny popełnił w warunkach recydywy. Kara może wynieść nawet 12 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zamknąć go na najwyższy wyrok...
A może cień e ha ha. Ha ha
Wreszcie nie będzie musiał kraść. Państwo go nakarmi, ubierze i zapewni "mokre widzonka". Od czasu do czasu jakaś przepusteczka i ciągle rotujące się git kolesiostwo z którym można iść na siłkę, pograć w playstation lub zwykłego pokerka. Można podokuczać klawiszom albo wychowawcy i jakoś zleci. Może jakaś lekka praca aby na szlugi starczyło i jakoś zleci.
W sumie to jak na koloniach, tylko gier i zabaw na powietrzu trochę mało ;-)
Ukradł konserwy - pójdzie do puszki...
My idziemy pracować by coś kupić i mieć a taki przyjdzie ukradnie bo do roboty się nie chce isc.
Szkoda ino że tak mało informacji. Jednak plus, że to nie jedna z tych clickbaitowych wiadomości które są wszędzie :)
teraz dostaną po 1000 zł plus 500 złotych to po co kraść , niech dzieci robia a pisiory za głosy płacą . A my na nich , no cóż trzeba robić , nam temu gorszemu sortowi nikt nie da .
Faktycznie jesteś wacek
A może to wygląda inaczej spojrzmy z innej sperpektyw .postawmy się za takim złodziejem na jego miejscu może nie miał wyboru
Patrycja , żadna kradzież nie usprawiedliwia , ale nie kradł biżuterii tylko konserwy. nie napisano co wcześniej wynosił ze sklepów , może masło ? , może sery ? bułki i słodycze? zajmował tylko mienie sklepowe czy prywatne też? wyrobiłbym sobie zdanie o tym gościu , skazać na śmierć czy prace społeczne ? Tak to nasza Policja opisuje, kradł bandzior i już ! A sami koks kradną , nie z biedy przecież. Aresztowali nie patrząc że w domu może czekają głodne dzieci ?
Zamknąć go na najwyższy wyrok...
A może cień e ha ha. Ha ha
Wreszcie nie będzie musiał kraść. Państwo go nakarmi, ubierze i zapewni "mokre widzonka". Od czasu do czasu jakaś przepusteczka i ciągle rotujące się git kolesiostwo z którym można iść na siłkę, pograć w playstation lub zwykłego pokerka. Można podokuczać klawiszom albo wychowawcy i jakoś zleci. Może jakaś lekka praca aby na szlugi starczyło i jakoś zleci.