Reklama

Uwrażliwić na sprawy dziecka

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
01/04/2008 13:27
Z Iwoną Woźnicką-Pietrzak, lokalnym rzecznikiem praw dziecka TPD rozmawia Jolanta Sosnowska
- Czy w Sochaczewie jest potrzebny rzecznik praw dziecka?
- Wydaje mi się, że taka funkcja powinna istnieć w każdym mieście, bo wszędzie spotykamy krzywdzone dzieci. Inicjatywę taką podjęło Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, z którym współpracuję od ośmiu lat, a którego głównym zadaniem jest działalność na rzecz dzieci.
- Jak to się stało, że właśnie panią powołano na to stanowisko?
- Taką decyzję podjął Zarząd Powiatowy TPD. Jak już wspomniałam od 2000 roku jestem związana z Towarzystwem Przyjaciół Dzieci. Najpierw pracowałam jako wychowawca w ognisku TPD w Chodakowie, obecnie jestem kierownikiem takiej placówki w Boryszewie. Poza tym jestem nauczycielką, dzięki czemu mam ciągły kontakt z dziećmi.
- Ostatnio, za sprawą Ewy Sowińskiej, ogólnopolskiego Rzecznika Praw Dziecka, opinia o tej funkcji została mocno nadszarpnięta. Nie boi się pani, że podobnie będzie w Sochaczewie?
- Obawa istnieje, bo rzeczywiście doszło do sporej kompromitacji i być może niektórzy z rezerwą podchodzą do tej funkcji. Chciałam jednak powiedzieć, że z panią Sowińską łączy nas jedynie to, że działamy w oparciu o tę samą ustawę. Nie ma tu jednak żadnej podległości służbowej. Funkcja, którą ja piastuję od 1 marca, to rzecznik praw dziecka TPD, a więc mnie z ewentualnych działań rozliczać będzie ta organizacja.
- To proszę powiedzieć, jakie obowiązki spoczywają na rzeczniku?
- Przede wszystkim muszę podkreślić, że rzecznik nie zastępuje innych instytucji, ale ułatwia dostęp do nich, a zakres zadań jest spory. Moim zadaniem jest ochrona praw dziecka do godnego życia i rozwoju, reagowanie na wszelkie przejawy przemocy, okrucieństwa, demoralizacji czy złego traktowania. A moje dotychczasowe doświadczenia wskazują na to, że prawa dziecka są nagminnie łamane. Mam nadzieję, że dzięki tej funkcji będę miała większe możliwości wpływania na różne instytucje, aby zajęły się skargą czy konkretnym przypadkiem. Najbardziej jednak chciałabym uwrażliwić lokalne środowisko na krzywdę dziecka. Pracując w ogniskach wychowawczych TPD widzę, ile złego dotyka dzieci, jak są traktowane przez dorosłych, czasem najbliższych, np. rodziców. Ale zdarzają się też takie sytuacje, że zupełnie obcy ludzie dostrzegają nieprawidłowości dziejące się w ich otoczeniu.
- Liczy więc pani na sygnały nie tylko od dzieci, ale i od dorosłych.
- Bo taka jest idea, aby swoje problemy zgłaszały nie tylko dzieci, ale także ich rodzice czy opiekunowie lub inni dorośli, którym bliski jest los młodych ludzi.
- I co pani zrobi z tymi problemami, jakie możliwości daje instytucja rzecznika?
- Zapewne sama nie rozwiążę większości spraw, ale zawsze mogę się zwrócić do organów władzy publicznej lub instytucji, wskazać drogę prawną rozwiązania problemu, lub szukać pomocy w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci.
- Życzę więc jak najwięcej rozwiązanych spraw.

Rzecznik Praw Dziecka TPD przyjmuje w siedzibie Środowiskowego Ogniska Wychowawczego TPD w Sochaczewie, ul. 15 Sierpnia 83 (Dom Kultury w Boryszewie) w każdy poniedziałek w godz. 16.30-18.30, czwartek w godz. 11.30-13.30, tel. 500-673-506 e-mail: rzecznik.sochaczew@wp.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości