W dniu dzisiejszym w Pracowni Plastycznej w Witkowicach „Kocham Polskę… z Sercem” wydarzyło się coś więcej niż tylko tradycyjne poświęcenie pokarmów. Było to spotkanie człowieka z wiarą, ciszy z modlitwą i codzienności z tajemnicą Zmartwychwstania.
Ks. Paweł Olszewski, Proboszcz Parafii Brochów, poświęcił pokarmy na stół wielkanocny dla mieszkańców wsi Witkowice. Wśród zgromadzonych unosiła się atmosfera skupienia, jakby każdy z obecnych przyniósł ze sobą nie tylko koszyk, ale i własne troski, nadzieje oraz ciche prośby.
Nie był to zwykły obrzęd. To była modlitwa zapisana w gestach, spojrzeniach i słowach.
Kapłan rozdał również obraz z życzeniami świątecznymi, których treść głęboko zapada w serce:
„Zmartwychwstanie Jezusa to nadzieja na życie wieczne.
Uwierzyć w Zmartwychwstanie Jezusa to żyć nadzieją.
Uwielbić Zmartwychwstałego Jezusa to miłość.
Życzę Państwu zachowania wiary, trwania w nadziei i obdarzania się miłością.”
Te słowa nie są tylko życzeniem. Są przypomnieniem drogi, którą każdy z nas powinien podjąć.
Bo czym jest wiara bez przebaczenia?
Czym jest modlitwa bez pojednania?
Kto nie wybacza bliźniemu swemu i zachowuje w sercu nienawiść wobec drugiego człowieka, ten pozostaje w grzechu, który oddala od światła Zmartwychwstania. Nie ma bowiem prawdziwej radości Wielkiej Nocy tam, gdzie serce zamknięte jest na drugiego człowieka.
„Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
i odpuść nam nasze winy,
jako i my odpuszczamy naszym winowajcom,
i nie wódź nas na pokuszenie,
ale nas zbaw ode złego…”
Te słowa modlitwy „Ojcze nasz” wybrzmiewają dziś szczególnie mocno. Są jak echo sumienia, które przypomina, że dar, o który prosimy Boga, zobowiązuje nas do daru wobec drugiego człowieka.
W tym szczególnym dniu Witkowice stały się miejscem nie tylko poświęcenia pokarmów, ale także przestrzenią duchowego zatrzymania. Miejscem, gdzie każdy mógł choć na chwilę zrozumieć, że prawdziwe Zmartwychwstanie zaczyna się w sercu człowieka.
Tam, gdzie rodzi się przebaczenie.
Tam, gdzie odradza się miłość.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze