Było o
umiejętnościach coacha, pojawiły się też pole i mapa. Dziś czwarta odsłona
podstaw coachingu według modelu Coach Wise – tym razem ZASADY.
Przed nami fryzjerka Marzenka, klientka Ela oraz strażnik ZASAD Piotr.
Ela umawia się telefonicznie na wizytę do fryzjera. Ustala termin, jeszcze dziś może być przyjęta. Za chwilę już wita się ze swoją fryzjerką Marzenką, która teraz jest tylko dla niej…
Piotr: OBECNOŚĆ
Obecność to bycie w 100 % ,,tu i teraz”. Coach musi być z klientem na 100%. Tylko wtedy widzi jak najwięcej i jak najszerzej. Kiedy coach rozmawia z klientem, zapomina o całym zewnętrznym świecie oraz, co znacznie trudniejsze, o swoim wewnętrznym świecie. Zdarza się, że tematy poruszane przez klienta w jakiś sposób uruchamiają wspomnienia lub przeżycia coacha, bo dotyczą podobnych spraw. Jednak coach nie może pozwolić sobie na analizowanie w głowie swoich doświadczeń. Podczas sesji liczy się tylko klient, jego przeżycia i jego świat. Dlatego obecność coacha to nieustanne ćwiczenie świadomości i zachęcanie do niej klienta. Tylko całkowite skoncentrowanie na kliencie oraz uważność na jego osobę pomoże mu sprecyzować i zrealizować swoje cele. W coachingu bycie obecnym oznacza poświęcenie swojej uwagi drugiemu człowiekowi w stu procentach.
Fryzjerka Marzenka wita Elę z uśmiechem. Pyta, co słychać. Chwila rozmowy o tym, co się wydarzyło od ostatniego spotkania. Widać, że obie panie są do siebie pozytywnie nastawione, są zainteresowane tym, co jedna drugiej ma do powiedzenia.
Piotr: PARTNERSTWO
Niezwykle ważną zasadą coachingu jest partnerstwo klienta i coacha. Partnerstwo jest celowe, elastyczne, wzajemne i trwałe. Jest gwarantem synchronizacji i zbieżności w działaniach. Co to oznacza? Spotkanie coacha i klienta wymaga od obu stron zaufania, gotowości odkrywania i eksperymentowania, a także obustronnej elastyczności, szacunku i poczucia bezpieczeństwa. Przed rozpoczęciem współpracy coach ustala z klientem zasady ich wzajemnej relacji. Dotyczą one terminów, długości i częstotliwości spotkań oraz czasu, z jakim odwołuje się umówioną sesję. To także ustalenie miejsca spotkań oraz ich formy – osobistej lub telefonicznej. To również ustalenia dotyczące finansów, czyli wysokości stawki, sposobu i terminu rozliczenia. Nie można zapomnieć o omówieniu zakresu poufności sesji, sposobu planowanego coachingu oraz ustalenia zakresu poruszanych tematów z życia osobistego i zawodowego. Warto również zaznaczyć, na czym przede wszystkim będzie się skupiało uwagę oraz zdefiniować niektóre terminy, żargon konwersacji i zrobić ustalenia co do używania tzw. mocnych słów. Prowadzenie sesji zgodnie z ustalonymi zasadami pozwala zbudować zaufanie i bliskość, co służy wzajemnej relacji klienta i coacha i w efekcie pomoże klientowi w zrealizowaniu swojego celu.
Ela ma burzę loków na głowie, z którą chce coś zrobić. Szuka odmiany. Fryzjerka Marzenka przedstawia jej rożne propozycje i możliwości. Obie panie są zaangażowane w wykreowanie nowej fryzury.
Piotr: TWORZENIE
Tworzenie to nic innego jak ukierunkowanie na kreowanie możliwości i rozwiązań, a nie naprawianie. To świadomy wybór reakcji. Nastawienie na tworzenie wizji, a nie rozwiązywanie bieżących problemów. Dlatego praca z klientem rozpoczyna się od postawienie podstawowych pytań: Czego chcesz? Czego pragniesz? Bardzo pomaga tu wiara w klienta, że jest twórczy i sam potrafi kształtować swoje życie. Nie jest ofiarą losu, ludzi czy okoliczności, ale kimś sprawczym, mającym wpływ na swoją przyszłość. Klient jest twórcą, który ma świadomość kreowania życia przez wiele czynników oraz częściowego wpływu swojej osoby na to, co się wydarza. Coach pomaga w poznaniu okoliczności i wspiera w dokonywaniu świadomych wyborów.
Ela przychylnie odnosi do koncepcji fryzury przedstawionej przez Marzenkę. Dodaje do tego coś od siebie. Marzenka przyjmuje jej pomysł i na jego bazie proponuje coś abstrakcyjnego.
Piotr: TAK, I…
Być może niektórzy znają ,,Tak, i…” jako grę i ćwiczenie wykorzystywane podczas szkoleń aktorskich z improwizacji. Trochę było tego również w kabaretach : ) ,,Tak, i…” to takie równanie, w którym część ,,Tak” oznacza akceptację tego, co jest, co jest dane, co się pojawia. Pracuje się z tym, zamiast przeciwko temu (Jak w przypadku ,,Tak, ale…”) Nie opieramy się temu, co się pojawia i nie odrzucamy tego. Część równania ,,i” oznacza, że buduje się na tym, co jest obecne w danej chwili. Tworzy się to, czego się pragnie z tego, co akurat w tym momencie jest dane. Wszystko, co ma miejsce w danym momencie jest akceptowane, przyjmowane i wykorzystywane, dlatego grający mają poczucie bezpieczeństwa i chętnie zgłaszają swoje pomysły, przejmują inicjatywę i eksperymentują z nowym. Odpowiedź ,,Tak, i…” sprawia, że uczestnicy gry są odważni oraz chętni do przygód i wspólnej zabawy.
Zastosowanie tej gry w coachingu to nic innego jak entuzjastyczne powiedzenie ,,Tak” klientowi i jego doświadczeniom, jego dążeniu, pomysłom, zmaganiom. Do tego coach dodaje ,,i…”, żeby klient mógł budować na bazie bieżącej sytuacji i szedł cały czas do przodu. Przeniesienie ,,Tak, i…” do coachingu sprawia, że klient akceptuje to, co jest i wykorzystuje to, co jest dane. Improwizuje i tworzy to, czego pragnie z pomocą tego, co ma. ,,Tak, i…” to korzystanie z tego co się pojawia. Akceptowanie tego co jest. To improwizowanie i tworzenie ze wszystkiego.
Ela ufa swojej fryzjerce i powierza swoją głowę w jej ręce…
Piotr: ZAUFANIE
Coach ma zaufanie do swojego klienta. Bardzo w niego wierzy. Wie, że jest on dobry, mądry, zdolny, kreatywny i pełen zasobów. Jest silny i ze wszystkim sobie poradzi. To motywacja klienta jest całym motorem coachingu. To klient jest podstawowym źródłem zasobów. Niezbędnym krokiem do zaufania klientowi jest wiara w niego. Tylko wtedy, kiedy klient doświadcza zaufania do siebie, pozwala mu to ustanawiać cele, plan i wyniki. Coach jedynie mówi (czyli odzwierciedla), co widzi, słyszy, zauważa, ale to klient sam dochodzi do wniosków i podejmuje decyzje. Klient jest źródłem wiedzy i wniosków związanych z jego własną sytuacją. I chociaż w nieznacznym stopniu coach może podzielić się z klientem swoim doświadczeniem i wiedzą, to i tak nie jest to tak ważne jak wiedza, inteligencja, doświadczenia i mądrość klienta. Klienci określają strategię i plan działania. Sami też podejmują działania, by przybliżyć się do swego celu. Coach jest jedynie sprzymierzeńcem, to klient działa. Coach zachęca klienta do oceny samego siebie oraz swoich postępów i do zastanawiania się nad procesem, w którym uczestniczy. W ten sposób coach motywuje klienta do ćwiczenia refleksyjnego uczenia się i pogłębiania samoświadomości.
Emilka: Mi osobiście bardzo pomógł występ dziewczyn z zasadami. Nic dodać, nic ująć.
Fundamentem pracy coacha z klientem jest pięć zasad: zaufanie do klienta, partnerstwo, tworzenie, obecność oraz zasada Tak, i... Ela, Marzenka i Piotr przedstawili je za pomocą metafory wizyty u fryzjera.
A teraz małe ćwiczenie : )
Wyobraź sobie
jakiś wycinek swojej rzeczywistości, jakiś kawałek swojego życia. Najlepiej taki, w którym
ostatnio coś drgnęło, coś się pojawiło, coś się zmieniło. Masz już? Powiedz temu ,,Tak”.
A teraz pozwól sobie małe szaleństwo, daj upust swojej kreatywności. Co możesz do tego dodać? Co możesz z tym zrobić? Co chcesz na tym zbudować?
Tak, i…
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze