W słusznej sprawie - Madonny - Ewa Kubeł Zielińska
Tygodnik Echo Powiatu
10/08/2004 13:41
- Na tym spotkaniu cudu nie będzie, woda nie zamieni się w wino, ale mimo to myślę, że dobre sprawy łączą ludzi, a to połączenie może zrodzić wielkie rzeczy - mówiła podczas wernisażu swojej wystawy Madonn Ewa Kubeł-Zielińska.
Piętnaście wizerunków Madonn o najróżniejszej proweniencji ikonograficznej możemy obejrzeć na niecodziennej wystawie w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej. Wszystkie wyszły spod wrażliwego pędzla kurdwanowskiej, ale i ponadregionalnej artystki Ewy Zielińskiej. - Przeżyłam wielki moment zachwycenia się Madonną i jej przedstawieniami. Wszystkie wizerunki powstały z natchnienia i prawdziwej potrzeby - mówiła podczas wernisażu w ubiegłą sobotę malarka. Ta autentyczność, talent i nietuzinkowa osobowość artystki sprawiły, że niewielka sala muzeum, którą zdobią Madonny, zamieniła się w świątynię zdolną każdą wrażliwszą duszę poruszyć głębokim przeżyciem estetycznym, pogłębionym o doznania religijne, duchowe. Wystawa jest wyjątkowa również z innego względu. Ewa Zielińska publicznie oświadczyła, że 10 procent od każdego sprzedanego obrazu przeznacza na remont XVII-wiecznego, drewnianego kościółka w Kurdwanowie, który ostatnio zasłynął w całej Polsce odkrytymi polichromiami. W czasie wystawy można za niewielkie pieniążki nabyć cegiełkę, by z poczuciem działania w słusznej sprawie, umożliwić ukończenie renowacji. Pocieszające są słowa wójta Nowej Suchej, który obok wielu innych wyśmienitych gości, wziął udział w wernisażu: - Cieszę się, że najmniejsza parafia naszej gminy ma szansę zaprezentowania się, wypromowania w samym centrum powiatu - powiedział Czesław Chodakowski do zgromadzonych, a zwracając się do proboszcza kurdwanowskiej parafii, Macieja Mroczkowskiego, dodał - Odważne dzieło remontu zabytkowego kościoła będziemy nie tylko z serca, ale i finansowo wspierać. Trzymamy za słowo. figa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze