To był sądny dzień dla osób sprzedających truskawki na parkingu przed sklepem Lux na ulicy Pokoju. W wyniku policyjnego nalotu kilka osób ukarano mandatami w wysokości 1200 złotych oraz wnioskami do sądu.
Wygląda na to, że także i w tym roku sprzedający truskawki na parkingu przed sklepem Lux nie będą mieli łatwego życia. Dzisiaj, czyli we wtorek, 27 maja, po raz kolejny sochaczewscy policjanci zrobili na nich nalot. W wyniku policyjnej interwencji kilka osób zostało ukaranych mandatami w wysokości 1200 złotych. Policjanci skierowali także kilka wniosków do sądu.
Jak powiedzieli nam handlujący, część z nich na początku maja zwróciła się z prośbą do Daniela Janiaka, burmistrza Sochaczewa, o wydanie zezwolenia na okresową sprzedaż truskawek na parkingu przed sklepem Lux przy ulicy Pokoju. Nic z tego jednak nie wyszło.
W przesłanej odpowiedzi Stanisław Wachowski, zastępca burmistrza, stwierdził, że handlujący takiego zezwolenia nie otrzymają: “(...) Burmistrz Miasta Sochaczew uprzejmie informuje, że na terenie miasta Sochaczew handel odbywać się może tylko w miejscach do tego wyznaczonych tj. na terenie Targowiska Miejskiego przy ul. Pokoju w Sochaczewie. W myśl art. 60 3 S 1 Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks Wykroczeń (t. j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2119, z 2024 r. poz. 1907) prowadzenie sprzedaży poza miejscem do tego wyznaczonym, w tym przypadku na terenie parkingu przy ul. Pokoju w Sochaczewie należącym do Miasta Sochaczew, jest zabronione i podlega karze grzywny”.
Można i tak. Można jednak inaczej, ale wygląda na to, że miejskim urzędnikom brakuje wyobraźni, jak ten problem rozwiązać.
Tym samym wszystko wskazuje na to, że do końca sezonu truskawkowego będziemy wielokrotnie świadkami podobnych sytuacji co dzisiaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A gdzie niby na targowisku tyle wolnych miejsc?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brawo w końcu ???????????? Rynek jest i jego plac a nie blokowanie parkingu całego nigdy nie kupię tam nic od nikogo.Giełda w sezonie zaraz wiśnia, truskawki,bób, grzyby...
Dokładnie tak, zgadzam się w 100%,na targowisku jest bardzo dużo wolnych stoisk.Zawsze gdy jadę na zakupy na rynek to myślę czy będę miała gdzie zaparkować.Niedługo zaczną się czereśnie,bób,wiśnie i tak do jesieni.....
Parking jak sama nazwa wskazuje jest od parkowania a nie od handlu truskawkami. Mieszkańcy bloków przy ulicy Senatorskiej, jak i również mieszkańcy całego miasta, którzy wybierają się na zakupy i tak nie mają gdzie parkować samochodów, więc oddajmy parking pod handel truskawkami - bardzo mądre. Ponadto obok jest targowisko, jeśli i tak płacą za godziny przestane na parkingu, równie dobrze mogą wykupić miejsce na rynku. Pozdrawiam.
zamiast jechać na zakupy kupować przez internet
Szkoda, że przed 1 listopada można handlować również w innych miejscach niż miejskie targowisko.
Sam sprzedaje truskawki na parkingu i powiem jedno. Próbowałem sprzedawać na placu targowym, lecz nigdy nie zdołałem sprzedać tego co dziennie zerwałem. Truskawki to taki owoc że musi być świeży sprzedany, na drugi dzień już się nie nadaje do sprzedaży. Na parkingu ludzie są nauczeni że w 90% kupują towar od rolnika. Więc zastanawiam się nad tym co lepsze? Czy postawić auto na parkingu i stać na odludziu, czy jednak stać koło auta i sprzedawać. Przecież to miejsce parkingowe tak czy siak będzie zajęte, a czy ja będę sprzedawać z auta, czy z placu to nie ma znaczenia. Więc lepiej mi sprzedawać z auta, bo i zawsze mam świeży towar i nikomu nie przeszkadzam
Ja to doskonale rozumiem i w pewnym sensie po prostu trzeba się z tym zgodzić. To stwarza jednak niebezpieczny precedens. A może i stanąć tam ze sprzedażą innych płodów rolnych? Czy to nie byłoby zbytnie faworyzowanie sprzedaży truskawek? Właśnie po to utworzono targowisko miejskie żeby nie sprzedawać w niewyznaczonych do tego miejscach.
Tak rządzący miastem szukają kasy na spłatę zadłużenia.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
…, raczej p. Małecki …
Tak burmistrzowie rozwiązują problemy mieszkańców miasta, tacy obywatelscy, przyjaźni Polakom, wyrozumiali, ludzcy.
Chyba nie jest problematyczne wjechać samochodem na targowisko i sprzedawać z samochodu??? Zapraszam do Łowicza tam też jest targ miejski, można zobaczyć jak Książaki handlują.
Bardzo dobrze, sypać mandatami jak się da. Po coś mamy prawo, nakazy, zakazy. Jest targowisko, na którym prowadzony jest handel i tam proszę sprzedawać. Parking to parking.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zemsta burmistrza za ojca który handlował tam puł życia i teraz niszczy konkurencję a głosowałem na niego można się pomylić nigdy więcej a poprzedni burmistrz pozwalał to jest klasa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Sami pewnie nie zrywają tylko biorą ludzi za 2.50 za łubiankę a sprzedają po 25
Głosowałam na Pana ale się zawiodłam. Po prostu wstyd!!!!!
Tak pis traktuje Polskiego rolnika, ci rolnicy z podziwu godnym uporem dalej głosują na pis.
Jaki PiS przecież teraz wy rządzicie. Halo
Targowisko jest w Sochaczewie, jest w Kozłowie, więc tam jest miejsce na handel. Parking jest po to żeby ludzie mogli zaparkować samochody i pójść na targ na zakupy, a nie się kręcić w koło po uliczkach i szukać miejsca parkingowego bo "Państwo sprzedawcy ucisnieni" nie mają gdzie sprzedać swoich zbiorów. Tłumaczenia i prośby nie pomagają, zakazy mają w nosie... no to karać, karać i jeszcze raz karać. Towar zabierać i utylizować, bo wiadomo czy to nie pryskane było wczoraj. Kto chce kupić truskawki ten kupi, więc drodzy sprzedawcy niech się nie przejmują że ludzie truskawek nie zjedzą... Zawsze ochoczo informuje aparat represji, jakim jest miejscowa policja, o handlujacych tam osobach. Może zrobić jakąś galerię postaci, wernisaż na ten temat czy coś LOL PS Niech pierwszy rzuci truskawką kto nie handlował tam, na parkingu, kupionym na Broniszach truskawkami.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Pis wszystko i wszystkich chce mieć pod kontrolą, reżim i dyktatura to ich sposób sprawowania władzy na każdym szczeblu.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To że nie wolno tam handlować to nie jest jakaś wiedza tajemna. Nie można. Czy grozi za to kara? Grozi. Mimo to handlujesz - musisz sie z tym liczyć. Zarabiać można w legalny sposób. Gdyby kurier żyjący z dostarczania paczek jeździł po mieście 120 km na godzinę, to też byłoby okay?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie popisał sie Pan Panie Burmistrzu. Kogo Pan wspiera zatem jeśli nie ludzi cieżko pracujących. Rolnik ma prawo sprzedać swoje produkty. Gdzie jest tak bardzo promowony handel bezpośredni.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To już poprzednia władza działała lepiej. W zeszlym roku nikt ich nie karał mandatami
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie oszukujmy się. Część sprzedających to zwykli handlarze - kupują od rolnika i sprzedają na parkingu. Powinni być na rynku i płacić placowe.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Od dwóch dni nie mogę zrobić kupy poradźcie coś
Skoro taki, nazwijmy go, sprzedawca sprzedaje truskawki na tagu i płaci płacowe, podatki od tego co zarobi i u niego truskawki kosztują 20 PLN. To ile powinny kosztować truskawki sprzedawane na parkingu z bagażnika, nazwijmy go, rolnika? Czemu mam kupić na parkingu a nie na placu targowym, czym te truskawki się różnią od siebie. Sprzedawca na targu handluje cały rok i musi się z tego utrzymać, a parkingów sprzedawcy mają kilka tygodni sezonu i później wrócą do swoich codziennych zajęć np wieczornego oprysku rzepaku tuż obok tej wspaniałej ekologicznej plantacji tuskwek które rano sprzedawali...
Parking przedłużany darmowymi biletami co 30 minut. Nie ma gdzie się przez to zatrzymac. Biedni handlujący rolnicy... A jak za $ parking to taniej wyjdzie zapłacić płacowe na targowisku!
Pozdro dla Truskawy z pod luxa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Popieram sprzedających ale staram się zrozumieć drugą stronę . Po pierwsze trzeba skończyć z rynkiem w centrum miasta. Może 40- lat temu ten plac był dobrą lokalizacja dla handlu. Dziś to miejsce powinno służyć mieszkańcom inaczej. Stawiajmy na nowe rozwiązania architektoniczne, a nie sklejoną z różnych klocków marną jakość zabudowy. Po tym mieście ciężko się przemieszczać , nic się nie zmieniło, infrastruktura marna jak za czasów II WŚ, nic dziwnego, że młodzi nie wiążą z nim swoich planów na przyszłość . To miasto jest już martwe i nikt nie myśli aby je ratować .
Policja powinna zająć się tym handlarzem co koło ronda w Chodakowie zajmuje dużą część chodnika, sprzedaje kwiaty i owoce na które jest sezon. A zwróć mu uwagę to ci wiązankę pośle, musi mieć jakieś układy że go nie ruszją.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.