Reklama

W świetle i przy muzyce - lodowisko Sochaczew

Tygodnik Echo Powiatu
09/01/2006 20:18
Radni zgodzili się przekazać 37 tysięcy złotych na zakup przenośnego ogrodzenia, takiegoż oświetlenia i nagłośnienia, które władze miejskie chcą wykorzystać m. in. do podniesienia komfortu korzystania ze sztucznego lodowiska, jakie planuje się otworzyć 15 stycznia na jednym z boisk Orkana. Mimo przeważającego poparcia dla tego projektu, nie obyło się bez gorących dyskusji, podważających - głównie ze względu na koszt - sens całej inwestycji.
Na drodze zapytania o cenę wyłoniono firmę, która wydzierżawi naszemu miastu sztuczne demontowane lodowisko. Została nią Hefal Serwis sp. z o. o. z Wodzisławia Śląskiego. Władze miejskie informują, że zaproponowana przez firmę kwota za dzierżawę w wysokości 122 tysiące złotych była zdecydowanie najniższą spośród zaproponowanych przez innych oferentów. W jej ramach Hefal lodowisko nam wydzierżawi od 15 stycznia do 15 kwietnia, zamontuje i zdemontuje oraz zabezpieczy bandami.

Władze miejskie, po zaakceptowaniu przez radnych stosownej uchwały, planowały przeznaczyć na dzierżawę lodowiska 170 tysięcy złotych. Ponieważ zadanie kosztować będzie mniej, za pozostałe 48 tysięcy złotych burmistrz Bogumił Czubacki chciałby wypożyczyć zadaszenie dla boiska. A ponieważ na skutek podjętej rok temu uchwały w budżecie zapisane zostały, ale nie wykorzystane środki na budowę lodowiska, władze miejskie zaproponowały, by kwotę tę zmniejszyć o 37 tysięcy złotych i przeznaczyć ją na zakup przenośnych ogrodzenia, oświetlenia oraz nagłośnienia. Sprzęt ten miałby w pierwszej kolejności służyć sztucznemu lodowisku, ale później również muszli koncertowej na Podzamczu czy Ogródkowi Jordanowskiemu przy okazji różnych miejskich imprez.

Powyższe propozycje dodatkowych wydatków stały się powodem zaciętej krytyki niektórych radnych. Andrzej Olejnik, Maciej Małecki i Dariusz Dobrowolski zarzucali burmistrzowi zbyt duże i nie podane wcześniej obciążenie budżetu lodowiskową inwestycją, domagając się jednocześnie przedstawienia szczegółowych kosztów związanych z funkcjonowaniem lodowiska i jego obsługą. - Gdybyśmy wcześniej znali te kwoty i wiedzieli o dodatkowych kosztach, być może głosowalibyśmy inaczej w sprawie lodowiska - mówił przewodniczący Rady Miasta M. Małecki.
- W ogóle nie biorą państwo pod uwagę dochodów, czyli pieniędzy, które spływać będą od użytkowników sztucznego lodowiska - kontrargumentował burmistrz Bogumił Czubacki, dodając, że ostateczny koszt zależeć będzie od popularności obiektu, a ta będzie tym większa, im wyższy będzie komfort użytkowania. - Najbliższy sezon pokaże, czy miasto stać na lodowisko i czy ta inwestycja sprawdzi się w naszym mieście - mówił z kolei wiceburmistrz Jerzy Żelichowski. - Jest oczywiste, że jeżeli lodowisko zostanie zadaszone, ogrodzone, oświetlone i nagłośnione, wzrośnie liczba użytkowników zadowolonych z tego, że mogą korzystać z tafli niezależnie od pogody, późnym wieczorem, bezpiecznie i przy dźwiękach przyjemnej muzyki.

Do dyskusji włączył się również radny Witold Antuszewicz, który zdał relację z wizyty w Płocku, jaką specjalna komisja odbyła właśnie w związku ze sprawdzeniem, jak sztuczne lodowiska funkcjonują w innych miastach: - Jestem bardzo mile zaskoczony tą wizytą. Tamtejsze lodowisko przynosi zyski, władze Płocka przygotowują się już do otwarcia drugiego, a zapewniam, że ceny za korzystanie z obiektu są przystępne. Naprawdę, przez takie dyskusje tylko tracimy czas. W. Antuszewicza poparł radny Zbigniew Lewandowski, który również był w Płocku.

Ostatecznie stosunkiem głosów 9 „za”, 6 „przeciw” przy 3 „wstrzymujących się” uchwałę w sprawie rozdysponowania 37 tysięcy złotych podjęto.

M. Figut
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama