Reklama

W walce z wykluczeniem cyfrowym

20/01/2011 11:39
Szanse jednostek samorządu terytorialnego w walce z wykluczeniem cyfrowym, to temat poniedziałkowego spotkania, jakie w Urzędzie Miejskim w Sochaczewie zorganizował senator PO Eryk Smulewicz. Możliwości pozyskania środków unijnych na ten cel omawiali przedstawiciele Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej.




Spotkanie otworzył senator RP Eryk Smulewicz, który wprowadził zgromadzonych w tematykę spotkania. Głos zabrał również burmistrz Piotr Osiecki, który uzasadniając lokalizację dyskusji w ratuszu przekonywał, że samorządy nie tylko mogą, ale wręcz muszą wykazywać aktywność w walce z wykluczeniem cyfrowym. Następnie do głosu doszli przedstawiciele Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej - Tomasz Małecki oraz Paweł Florek, którzy zaprezentowali uczestnikom spotkania cele Programu 8.3 Przeciwdziałanie Wykluczeniu Cyfrowemu – enclusion w ramach 8 Osi Priorytetowej Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013 oraz zasady pozyskiwania przez samorządy środków na ten cel.

Jak przekonywali przedstawiciele Fundacji, szanse z roku na rok, rosną. Tym bardziej, iż finał Programu już za dwa lata, a obecny poziom wydatkowania środków unijnych przewidzianych na walkę z wykluczeniem cyfrowym oscyluje zaledwie w granicach 12 proc. To konsekwencja nie tylko dużych obwarowań w pozyskiwaniu środków, które obowiązywały na początku działania programu, ale również – na co wskazywali sami prelegenci – hierarchizacji priorytetów w samorządach.

- Działania pro publico bono, jak przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu, zazwyczaj okazują się mniej ważne, niż np. budowa drogi – mówił Tomasz Małecki.

Kto ma skorzystać z wdrożenia Programu 8.3.? Ci, którzy ze względu na warunki życiowe nie mogą pozwolić sobie na zakup komputera czy zapewnienie dostępu do internetu: dzieci z rodzin najuboższych, samotne matki, niepełnosprawni czy rodziny zastępcze.

- Takim grupom zapewniamy sprzęt, internet oraz szkolenia. W tych grupach projekt realizuje się najlepiej i tu widać efekty najszybciej – dodał Tomasz Małecki.

Praktyka okazuje się jednak o wiele mniej optymistyczna, niż wytyczne na papierze. Powodem są wspomniane już wcześniej obwarowania we wniosku. Unia dotuje bowiem projekt przez pierwsze trzy lata, jednak przez kolejne pięć całość finansuje samorząd. Jak zapewnić w dzisiejszych, zmieniających się warunkach stałą, wpisaną w umowie szybkość internetu, bądź zagwarantować, że żaden z 50 komputerów przekazanych beneficjentom nie zostanie użyty do innych celów, bądź sprzedany? Te przeszkody okazały się nie do przebycia dla wielu samorządów, które wykazywały zainteresowanie projektem już kilka lat temu. Wśród nich był Sochaczew. Pierwsze przymiarki do złożenia wniosku zespół, na czele z ówczesnym wiceburmistrzem Jerzym Żelichowskim, wykonał w 2009 roku. Jednak dopiero w listopadzie 2010 wniosek został zaakceptowany. Realizacja programu w Sochaczewie rozpocznie się w tym roku.

Jak z tym trudnym tematem poradzi sobie nasz samorząd, okaże się już niebawem. Trudno wyrokować, tym bardziej, iż wciąż brakuje przykładów – nie ma bowiem samorządów, które zrealizowałyby już projekt w całości. Działania w ramach Programu 8.3 prowadzą na razie m.in. Błonie, Halinów i Grodzisk Mazowiecki.



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkanka 2011-01-20 20:42:32

    Cienie poprzedniej ekipy wciąż straszą w Sochaczewie. Panie Osiecki - do roboty!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości