Niezależne media lokalne są pod presją władz samorządowych, które wydają własne gazety pozbawione krytyki i wspierane finansowo. Mimo apeli o zakaz wydawania prasy przez samorządy, przepisy zostały złagodzone. Kto wygra tę nierówną rywalizację i jakie będą skutki dla prawdy, którą powinni znać mieszkańcy miast i gmin?
Niezależne lokalne media są w defensywie, przegrywają z gazetami wydawanymi przez samorządy. W projekcie zmian w ustawie medialnej miał się znaleźć zakaz wydawania prasy przez gminy i powiaty, ale ten zapis zniknął na etapie prac nad przepisami. Pojawia się pytanie, czy mieszkańcy polskich miast i gmin mają w przyszłości czytać wyłącznie artykuły, w których przekaz kontrolują lokalni włodarze. To w praktyce polska powiatowa i gminna, rządzona przez wójtów, burmistrzów i starostów. A to właśnie dziennikarze niezależnych lokalnych mediów na co dzień patrzą samorządowcom na ręce.
– Nie może być tak, że redaktor sobie wymyśli, bo ja nie wiem, czy pani redaktor sobie to sama wymyśliła, czy ktoś jej podesłał ten temat – mówi radny z Brzegu Dolnego, który poczuł się urażony artykułem w „Kurierze Gmin”. Z tej irytacji rodzi się konkretna propozycja: – Postuluję, żebyśmy przestali płacić w tej gazecie za informacje o przetargach publicznych. Może wydawać, nie będziemy sponsorować kogoś, kto tylko negatywnie od wielu, wielu lat pisze o nas.
To nie jest odosobniony przypadek. 66 procent dziennikarzy mediów lokalnych przyznaje, że spotyka się z próbami wywierania nacisków ze strony władz samorządowych. Te same władze jednocześnie ograniczają im dostęp do informacji i wspierają finansowo wyłącznie redakcje dla siebie przychylne.
Samorządy w całej Polsce wydają własne gazety. W tych tytułach nie ma krytyki lokalnych władz, za to są reklamy firm i instytucji, które liczą na przychylność urzędu i na kontrakty. Dla wielu wydawców prywatnych to trudne do przełknięcia. – Media samorządowe… bo to są takie propaganówki, które zabierają nam rynek reklamowy, przede wszystkim oszukują mieszkańców. Chodzi o to, że one są uruchomione nie tylko po to, żeby przejąć sferę informacyjną, ale też po to, żeby wypchnąć niezależne media z rynku – mówi jeden z lokalnych dziennikarzy.
Gazeta wydawana przez władze Świlnicy na Dolnym Śląsku ma nakład 1500 egzemplarzy, spory jak na około pięciotysięczne miasto. Prywatne media nie mają z nią szans. Z samej sprzedaży utrzymać się nie da, a gdy brakuje reklam, zbliża się koniec. – Była też gazeta, która niestety nie wytrzymała kompletnie tej nieuczciwej konkurencji ze strony samorządówki i upadła kilka lat temu – wspomina inny wydawca.
Sytuację miała uporządkować nowelizacja ustawy medialnej. W projekcie pojawił się zapis zakazujący samorządom wydawania gazet, ale znikł na etapie konsultacji międzyresortowych. – Nie było zgody politycznej – wyjaśniała w grudniu ministra kultury.
Wydawcy, wsparci między innymi przez Helsińską Fundację Praw Człowieka, apelują o przywrócenie tego zakazu. Domagają się też realnego wsparcia mediów lokalnych, między innymi przez publikację treści o charakterze kulturalnym, promujących lokalne dziedzictwo, w tytułach prasowych, stacjach telewizyjnych i radiowych należących do prywatnych podmiotów.
Resort kultury ma twarde stanowisko w sprawie ustawy: oczekuje, że w ustawie medialnej zostanie utrzymany zapis zakazu wydawania prasy przez samorządy. – Samorządy nie są od tego, żeby wydawać gazety – pada wprost. To niezależne redakcje często rozwiązują problemy ludzi, którzy odbijają się od drzwi urzędów. Ci ludzie mają dziennikarzy za ostatnią deskę ratunku, liczą, że nagłośnienie sprawy wzbudzi zainteresowanie innych organów.
Niezależne media nie lukrują rzeczywistości. Z ich publikacji mieszkańcy dowiadują się prawdy, a decyzje wyborcze podejmują na podstawie faktów, a nie laurek. I choćby z tego powodu wiele środowisk chce jeszcze raz zawalczyć o lokalne wolne media.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ćxy nie zaduxo politykierów lokalnych w Polsce, krytyka władz to nfjbsrdditj prymitywny sposób uprawienia polityki najczęściej tzw prawicowych ugrupowań i słychać wycie oj słychać
nie oszukujmy się - nie ma mediów niezależnych - każde media maja swoich faworytów i ku nim się zawsze skłaniają a im niżej w hierarchii samorządowej tym bardziej te sympatie są widoczne
No z tą hierarchią to si nie zgodzę. Na górze bardziej tępią wolne media. Wolne media po prostu niszczą ci co boją się prawdy
ale ja nie pisze o tepieniu mediów tylko o tym ze wg. mnie nie ma mediów niezaleznych
Wolne media zarówno te ogólnopolskie jak i lokalne niszczyło i niszczy tylko i wyłącznie jedynie słuszne gremium prawdy objawionej przez nich, bo dla nich prawda jest tylko jedna, a jej źródłem jest Nowogrodzka Istota Egzaltowana partią i sobą w iście demoniczny sposób na wzór takiego jednego typa z czasów minionych.
SAMORZADOWCY ,POLITYCY ,RADNI MAJA SKŁONNOŚC DO MYSLENIA O NASTEPNYCH WYBORACH ,A NIE PRZYSZŁYM POKOLENIU.. I DLATEGO DO TEGO POTRZEBNE SA IM LOKALNE MEDIA SPRZYJAJĄCE LOKALNEJ WŁADZY !!A ,ZE TO ŚWIETA PRAWDA ,TO POKAZUJE SERIAL" RANCZO"W WYLKOWYJACH..A MENTALNIE ONI WSZYSCY TKWIĄ JESZCZE W KOMUNIE.ZA TO SPOŁECZENSTWO OD 20LAT CZUJE SIE EUROPEJCZYKAMI I MA DOSYĆ TYCH PARTYJNYCH UKŁADOW WZAJEMNEJ ADORACJI WŁADZY LOKALNEJ.STĄD SAMI LUDZIE,MIESZKANCY CHCĄ MIEĆ NIEZALEŻNE OD NIKOGO MEDIA,BO DO TEGO JUŻ DOROŚLI .
Mam pytanie, czy redakcja e-sochaczew była obecna na konferencji prasowej Konfederacji pod szpitalem w Sochaczewie? Nie! Jesteście tacy sami- piszecie o tym o czym chcecie, wybieracie sobie tematy!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ci ze zdjęcia to są tak sami jak polityce od Kaczyńskiego. Nie ma różnicy !!!!
Niezależne esochaczew, śmiech na sali. Jest lament bo nikt już ich poważnie nie traktuje. Niewiarygodne medium kompromitujące się kolejnymi artykułami upadającego Szostaka.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Skandal na Jasnej Górze. Szef gangu uścisnął się z Nawrockim !!!!!
Jak się znają..to się ściskają…wspólna przeszłość…wspomnienia…
A czy e-sochaczew nie jest czasem fundacją, która poprzez swój status unika płacenia takich podatków jak inne lokalne media? Przez co staje się nierówną konkurencją dla innych gazet? Pytam się z ciekawości. Inne moje pytanie brzmi: czy właściciele e-sochaczew nie mają powiązań i konotacji z rządzącą KO?
Tylko Polska Partia Uczciwości!!!!!
tak.wolne media niszcza ci co boja sie prawdy. o balonach nad polska poinformowala tylko REPUBLIKA o torach tez. w innych mediach byla cisza. i tak samo duzo innych sprawach. takie to prywatne i panstwowe media. a w sochaczewie RADIO SOCHACZEW to sa dopiero wolne media ktore uznaja tylko propagande rzadowa tuska. o jakich wolnych mediach mowimy. to wrzystko oprucz REPUBLIKI to same folksdojcze. za nic maja dobro polakow . aby samemu sie nachapac. i taka jest cala prawda. a samorzady nie ludzie oceniaja po dzialaniach a nie po broszurkach. polacy musza sie nauczyc obserwowac a nie sluchac propagandy. np. kto madry uwierzy ze lekarz bedzie dzwonil do ludzi i pytal o zdrowie. a duzo polakow uwierzylo. brak slow.
Niestety duża część Polaków przestała logicznie myśleć. Wolą niemieckie łgarstwa od polskiej prawdy
Ćxy nie zaduxo politykierów lokalnych w Polsce, krytyka władz to nfjbsrdditj prymitywny sposób uprawienia polityki najczęściej tzw prawicowych ugrupowań i słychać wycie oj słychać
nie oszukujmy się - nie ma mediów niezależnych - każde media maja swoich faworytów i ku nim się zawsze skłaniają a im niżej w hierarchii samorządowej tym bardziej te sympatie są widoczne
No z tą hierarchią to si nie zgodzę. Na górze bardziej tępią wolne media. Wolne media po prostu niszczą ci co boją się prawdy