Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powodem kolizji jest w 90% debilny sposób ustawienia sygnalizacji i nie jest prawdą odpowiedżCzasy wyświetlania się sygnałów są tak dobrane, aby nie powodować niepotrzebnych zatrzymań na kierunku głównym, ograniczających przepustowość drogi krajowej jednakże pod warunkiem, że kierowca przestrzega obowiązujące przepisy ruchu drogowego. -To bzdura wystarczy przejechać przez skrzyżowanie aby to stwierdzić.
bzdurą jest równiwż stwierdzenie :Jest to sygnalizacja pracująca na zasadzie zapotrzebowania na otwarcie wlotu, w pełni zależna od panującego ruchu zarówno samochodowego jak i pieszego z zapewnieniem pełnych czasów ewakuacji zapewniających bezpieczne opuszczenie skrzyżowania.
- sygnalizacja działa nie zwracając uwagi na natężenie ani na kierunek ruchu. Łatwo to stwierdzić .
Nie raz zatrzymywałem samochód na czerwonym świetle na kierunku wwa-poznań , które zapalało się specjalnie przy dojeżdzie do skrzyżowania mimo braku pojazdów z obu stron.
Może przed napisaniem wyjaśnień dobrze byłoby sprawdzić o czym się pisze i jaki jest stan faktyczny ??????????
Może GDDKiA wyciągnie w końcu jakieś płynące z tego wnioski i poprawi warunki jazdy kierowcom w tym rejonie. Mamy taką nadzieję - tak było napisane w ostatnim "Echu".
niestety, jak wskazuje pismo z GDDiA okazuje się, że nadzieja matka głupich.....
Jednak dlaczego w tym miejscu dochodzi do tylu kolizji i wypadków? Czy do końca to wina ludzi?
Co powoduje, że kierowcy tak a nie inaczej reagują na tych światłach?
miało byc BEZKOLIZYJNE SKRZYŻOWANIE!!!!!!!!!!!
Dopóki nikt nie zginie ważny lub nie ulegnie wypadkowi jakaś osobistośc nic nie wskuramy.........
Powodem kolizji jest w 90% debilny sposób ustawienia sygnalizacji i nie jest prawdą odpowiedżCzasy wyświetlania się sygnałów są tak dobrane, aby nie powodować niepotrzebnych zatrzymań na kierunku głównym, ograniczających przepustowość drogi krajowej jednakże pod warunkiem, że kierowca przestrzega obowiązujące przepisy ruchu drogowego. -To bzdura wystarczy przejechać przez skrzyżowanie aby to stwierdzić.
bzdurą jest równiwż stwierdzenie :Jest to sygnalizacja pracująca na zasadzie zapotrzebowania na otwarcie wlotu, w pełni zależna od panującego ruchu zarówno samochodowego jak i pieszego z zapewnieniem pełnych czasów ewakuacji zapewniających bezpieczne opuszczenie skrzyżowania.
- sygnalizacja działa nie zwracając uwagi na natężenie ani na kierunek ruchu. Łatwo to stwierdzić .
Nie raz zatrzymywałem samochód na czerwonym świetle na kierunku wwa-poznań , które zapalało się specjalnie przy dojeżdzie do skrzyżowania mimo braku pojazdów z obu stron.
Może przed napisaniem wyjaśnień dobrze byłoby sprawdzić o czym się pisze i jaki jest stan faktyczny ??????????
Może GDDKiA wyciągnie w końcu jakieś płynące z tego wnioski i poprawi warunki jazdy kierowcom w tym rejonie. Mamy taką nadzieję - tak było napisane w ostatnim "Echu".
niestety, jak wskazuje pismo z GDDiA okazuje się, że nadzieja matka głupich.....
Jednak dlaczego w tym miejscu dochodzi do tylu kolizji i wypadków? Czy do końca to wina ludzi?
Co powoduje, że kierowcy tak a nie inaczej reagują na tych światłach?
miało byc BEZKOLIZYJNE SKRZYŻOWANIE!!!!!!!!!!!
Dopóki nikt nie zginie ważny lub nie ulegnie wypadkowi jakaś osobistośc nic nie wskuramy.........