Reklama

Walka o skrzyżowanie w Kożuszkach

Tygodnik Echo Powiatu
17/02/2004 14:24
O feralnym skrzyżowaniu w Kożuszkach Parcel na trasie poznańskiej pisaliśmy już wielokrotnie. Poruszaliśmy ten temat często, zwłaszcza ostatnio, gdy dochodziło tu do częstych kolizji i wypadków - nawet śmiertelnych. Interweniowaliśmy już u Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autrostrad i sochaczewskiej policji.
Efektem tego było ostatnio zwrócenie się przez sochaczewską policję po raz kolejny już z pismem do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o zmianę sygnalizacji świetlnej w tym miejscu, stanowiącej zagrożenie w ruchu drogowym dla kierowców i pieszych. W skierowanym piśmie Naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego, podinsp. Sławomir Kęsicki wystąpił o zmianę trybu pracy sygnalizacji świetlnej z aktywnej, uwzględniającej przekraczanie prędkości 70km/h na tradycyjny cykl pracy umożliwiający płynną jazdę pojazdów przez skrzyżowanie.
Argumentował to znaczną ilością odnotowanych kolizji i wypadków w ostatnich dwóch latach. W piśmie tym czytamy m.in., iż "Przyczyną zaistnienia kolizji drogowych jest niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. (...) Powodem zaistnienia zdarzeń na tym skrzyżowaniu jest również sama sygnalizacja świetlna, która przysparza kierującym wiele problemów i nie wpływa na poprawę stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym w tym miejscu. Ograniczenie prędkości do 70 km/h jest w pełni zasadne, jednak nie wszyscy kierowcy stosują się do znaku ograniczającego prędkość. Stąd też w chwili nagłego zapalenia się światła czerwonego na sygnalizatorze kierujący gwałtownie hamuje i albo wpada w poślizg uderzając w przydrożny słup, wjeżdża do rowu lub też jadący za nim uderza w tył jego pojazdu. Dodatkowym szokiem dla kierowców jest niemalże natychmiastowa zmiana świateł."
Pozostaje mieć nadzieję, że pismo to wpłynie na szybką zmianę dotychczasowego ustawienia sygnalizacji świetlnej. Choć jak na razie do tej pory wiele osób interweniowało w tej sprawie, niestety bezskutecznie. Być może tym razem Generalna Dyrekcja zmieni swoje nieugięte stanowisko w tej sprawie i weźmie pod uwagę poważnie uwagi zawarte w piśmie KPP w Sochaczewie.
Skrzyżowanie to objęte jest szczególnym nadzorem ze strony policji, jednakże jak twierdzi S. Kęsicki niemożliwy jest całodobowy policyjny nadzór na nim. Dlatego też policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności w tym rejonie.
Należy też wspomnieć, iż w miejscowości Topołowa funkcjonuje od kilku lat skrzyżowanie z tradycyjną sygnalizacją, dochodzi tu sporadycznie do wypadków i kolizji.
Może GDDKiA wyciągnie w końcu jakieś płynące z tego wnioski i poprawi warunki jazdy kierowcom w tym rejonie. Mamy taką nadzieję
as

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tototomi 2004-02-17 00:00:00

    Powodem kolizji jest w 90% debilny sposób ustawienia sygnalizacji i nie jest prawdą odpowiedżCzasy wyświetlania się sygnałów są tak dobrane, aby nie powodować niepotrzebnych zatrzymań na kierunku głównym, ograniczających przepustowość drogi krajowej jednakże pod warunkiem, że kierowca przestrzega obowiązujące przepisy ruchu drogowego. -To bzdura wystarczy przejechać przez skrzyżowanie aby to stwierdzić.
    bzdurą jest równiwż stwierdzenie :Jest to sygnalizacja pracująca na zasadzie zapotrzebowania na otwarcie wlotu, w pełni zależna od panującego ruchu zarówno samochodowego jak i pieszego z zapewnieniem pełnych czasów ewakuacji zapewniających bezpieczne opuszczenie skrzyżowania.

    - sygnalizacja działa nie zwracając uwagi na natężenie ani na kierunek ruchu. Łatwo to stwierdzić .
    Nie raz zatrzymywałem samochód na czerwonym świetle na kierunku wwa-poznań , które zapalało się specjalnie przy dojeżdzie do skrzyżowania mimo braku pojazdów z obu stron.
    Może przed napisaniem wyjaśnień dobrze byłoby sprawdzić o czym się pisze i jaki jest stan faktyczny ??????????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    supełek 2004-02-17 00:00:00

    Może GDDKiA wyciągnie w końcu jakieś płynące z tego wnioski i poprawi warunki jazdy kierowcom w tym rejonie. Mamy taką nadzieję - tak było napisane w ostatnim "Echu".
    niestety, jak wskazuje pismo z GDDiA okazuje się, że nadzieja matka głupich.....
    Jednak dlaczego w tym miejscu dochodzi do tylu kolizji i wypadków? Czy do końca to wina ludzi?
    Co powoduje, że kierowcy tak a nie inaczej reagują na tych światłach?
    miało byc BEZKOLIZYJNE SKRZYŻOWANIE!!!!!!!!!!!
    Dopóki nikt nie zginie ważny lub nie ulegnie wypadkowi jakaś osobistośc nic nie wskuramy.........

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama