Mimo ochrony i monitoringu wciąż dochodzi do aktów wandalizmu na terenie Ogródka Jordanowskiego przy Al. 600-lecia. Koszty napraw zniszczonych urządzeń sięgają tysięcy złotych.
Jak wynika z naszych informacji w ubiegłym roku koszty związane z naprawą urządzeń zniszczonych przez wandali na Ogródku Jordanowskim przy Al.600-lecia wynosiły tysiące złotych. Niszczone są nie tylko urządzenia do zabaw. Wandale upodobali się szczególnie istniejąca na terenie placu zabaw toaletę. Ta praktycznie co miesiąc wymaga naprawy, szczególnie jej drzwi wejściowe. Co miesiąc na ich naprawę miejski samorząd wydaje prawie trzy tysiące złotych.
Przypomnijmy, że aby położyć kres dewastacji Krainy Przygód na Ogródku Jordanowskim przy Al.600-lecia miejski samorząd wydaje 150 000 tysięcy złotych na jego ochrona. Z tych kosztów można byłoby zrezygnować, gdyby nie wandale, którzy niszczą znajdujące się tam urządzenia. Warto także wspomnieć o tym, że teren Ogródka jest monitorowany, ale kamery nie są w stanie zajrzeć do wnętrza większych urządzeń, gdzie często pojawiają się szpecące napisy, zadrapania i wyżłobienia.
Dodajmy, że przebudowa Ogródka kosztowała 8,9 mln zł. Na ten cel miasto pozyskało 4 mln zł od samorządu województwa mazowieckiego oraz 545 tys. zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Pozostała kwota pochodziła z budżetu miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro miasto płaci 150 tysięcy za ochronę to ochrona powinna pokrywać koszty napraw po wandalizmie. Jak nie płaci, to po co płacić te 150 tysięcy zł?
Yes. święta prawda.
W okresie od Listopada do Kwietnia ochrony tam nie ma. Autor teksu powinien najpierw sprawdzić informacje a potem pisać taki artykuł.
Ochrony to chyba teraz tam nie ma?,monitoring miejski jedynie.
Złapać drani, ubrać w koszulki z napisem WANDAL i całe wakacje odrabiać straty zniszczeń. Takie proste!
Obywatele, mieszkańcy miasta Sochaczew...koszt przebudowy placu zabaw blisko 9 milionów złotych... Usiądźcie na spokojnie na ławce w tym ogródku, popatrzcie, rozejrzyjcie się. 9 baniek za stal, drewno, plastik, zieleń. Skąd ta kwota... To są nierealne pieniądze za taką inwestycję. Ręką rękę myje. Tysiące złotych za usunięcie grafitti z drzwi? Błagam. Ludzie nie chcą zapłacić 100 złotych za wymianę zamka w drzwiach bo to chwila roboty...A miasto faktury podpisuje tak grube, tak dbając o bidzet?
Właśnie dzięki takim inwestycjom wlodarze budują ogromne posiadłości za te skromne urzędnicze wypłaty
Prawda i tylko prawda, racja i tylko racja, ale urzędowy bachor ma niepohamowany apetyt na coraz to nowe zabawki.
wiadomo, że wandale to przebywający na "wakacjach" od 4 lat obywatele ukr. Dlaczego nikt tego nie mówi wprost? Ograniczyć im socjal i pieniądze się znajdą. Złapać , ukarać i skończy się dewastacja! Kto pilnuje monitoringu ? Osoba prywatna czy Policja? Ochrona zawodzi to może jest ktoś chętny ich zastąpić? Wielokrotnie widywano w dzień wandali i niereagujących Mieszkańców a gdy się odzywałem to jeszcze sam byłem "prostowany". Doczekamy (oby nie) że wejdą z nożami albo czymś innym w ręku i nie sprzęty ale nas będą "dewastować"! Brak reakcji rozzuchwala...
Zmień lekarza, obecny już nie radzi sobie z twoim nieszczęściem.
Czy ty jesteś ruskim trollem ?? jakoś tak zaciąga putinem i sowietami.
Skoro miasto płaci 150 tysięcy za ochronę to ochrona powinna pokrywać koszty napraw po wandalizmie. Jak nie płaci, to po co płacić te 150 tysięcy zł?
Yes. święta prawda.
W okresie od Listopada do Kwietnia ochrony tam nie ma. Autor teksu powinien najpierw sprawdzić informacje a potem pisać taki artykuł.