Sochaczewscy wandale znowu dali o sobie znać. Tym razem swój atak przeprowadzili na ulicy Podzamcze.
Sochaczewscy wandale po kilku tygodniach odpoczynku znów dali o sobie znać. Ich zimową aktywności widać między innymi na ulicy Podzamcze. Tym razem zaatakowali jedną z bramek uniemożliwiających wjazd na bulwary. Została ona nie tylko wyrwana z jezdni, to na dodatek uszkodzona.
Miejskie służby ze znalezieniem sprawcy nie powinny mieć problemu, ponieważ teren jest monitorowany.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jako mieszkaniec uważam że jest za mało festiwali , młodzież skupiona na festiwalu jest mniej awanturująca się
O tak za mało party pod Sochaczewskim mostem artystycznych występów. W końcu mamy nareszcie odpowiedniego wybranego i policzonego Burmistrza. Młodzież jest rozkojarzona tęsknotą za zabawą i muzyką z marsa i z dna morza wieloryba. Zarzyganych autobusów brak. Jak długo jeszcze czekać nam zostało?
O tak za mało party pod Sochaczewskim mostem artystycznych występów. W końcu mamy nareszcie odpowiedniego wybranego i policzonego Burmistrza. Młodzież jest rozkojarzona tęsknotą za zabawą i muzyką z marsa i z dna morza wieloryba. Zarzyganych autobusów brak. Jak długo jeszcze czekać nam zostało?
Poseł PIS Małecki jest cały czas ma miesiącznicy w Warszawie, a wandale rozrabiają !!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Proszę państwa, wszystko jest w najlepszym porządku. Poseł jest w pracy, tylko praca jest gdzie indziej. To bardzo nowoczesne podejście — człowiek fizycznie nieobecny, ale moralnie obecny. Jak w kolejce po mięso: niby nikogo nie ma, a lista już zapisana. A że ministrant? To nawet lepiej — doświadczenie w służbie jest. Najpierw przy ołtarzu, potem przy mównicy. Zmienia się tylko dekoracja i wysokość stopnia. Reprezentuje siebie — bo od czegoś trzeba zacząć. A przy okazji miasto też skorzysta, bo jak poseł z miasta, to miasto z posła. Promocja obustronna, jak w sklepie: kup pan posła, miasto gratis. A prawda? Prawda jest słuszna. Zwłaszcza ta, która akurat pasuje. Bo u nas, proszę państwa, najważniejsze jest, żeby wszystko się zgadzało — nawet jeśli rzeczywistość się nie zgadza.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
„Krwawiące oczy” — podziwiam czujność językową. Naprawdę. To musi być trudne życie: tyle błędów do wyłapania, a tak mało własnych tekstów do pokazania. Świat jednak nie jest klasówką z polskiego — czasem ktoś napisze szybciej niż pomyśli, a czasem ktoś pomyśli szybciej niż napisze. Najgorzej, gdy ktoś tylko poprawia innych, a sam nic nie tworzy. Z ocenami jest jak z krwiodawstwem — najgłośniej liczą krople ci, co nie oddali ani jednej. Ale spokojnie, recenzentów nigdy nie brakuje. Z dawcami bywa trudniej.
Jako mieszkaniec uważam że jest za mało festiwali , młodzież skupiona na festiwalu jest mniej awanturująca się
O tak za mało party pod Sochaczewskim mostem artystycznych występów. W końcu mamy nareszcie odpowiedniego wybranego i policzonego Burmistrza. Młodzież jest rozkojarzona tęsknotą za zabawą i muzyką z marsa i z dna morza wieloryba. Zarzyganych autobusów brak. Jak długo jeszcze czekać nam zostało?
O tak za mało party pod Sochaczewskim mostem artystycznych występów. W końcu mamy nareszcie odpowiedniego wybranego i policzonego Burmistrza. Młodzież jest rozkojarzona tęsknotą za zabawą i muzyką z marsa i z dna morza wieloryba. Zarzyganych autobusów brak. Jak długo jeszcze czekać nam zostało?