Do zatrzymania mieszkańca Teresina, który nie zapłacił za zakupy za ponad 1100 zł doszło w jednym z marketów w Sochaczewie. Mężczyzna jest podejrzany także o kradzież alkoholu za kwotę ponad 900 zł, która dokonana została kilka dni wcześniej.
31-letni mieszkaniec Teresina w piątek w godzinach wieczornych zrobił zakupy za ponad 1100 zł, za które nie zapłacił, dodatkowo po zatrzymaniu przez ochronę i przybyciu funkcjonariuszy policji był agresywny. Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci zauważyli także, że 31-latek wkłada sobie do ust przedmiot. Okazało się, że była to torebka z marihuaną. Po podjętej interwencji i użyciu przymusu bezpośredniego zatrzymany wypluł torebkę z ust. Dodatkowo okazało się, iż 31-latek w dłoni miał torebkę z amfetaminą.
Funkcjonariusze z powodu agresji 31-latka założyli mu kajdanki oraz wezwano karetkę pogotowia.
Jak udało się ustalić funkcjonariuszom policji zatrzymany 31-latek w markecie prawdopodobnie jest sprawcą kradzieży dokonanej kilka dni wcześniej. Skradzionym towarem była whisky o wartości ponad 900 zł.
Mężczyzna został doprowadzony do aresztu. Wykonano także badania na zawartość alkoholu i wykazało ono 1,2 promila. Ponieważ mężczyzna był wcześniej karany odpowie za kradzież w warunkach recydywy. Dodatkowo usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Teraz grozi mu do 7,5 roku więzienia.
Źródło KPP Sochaczew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mieć przy sobie prochy i kraść - szczyt inteligencji...
nawalił się tym łyskaczem na myszach i poniosło, chlać trza umić
Mieć przy sobie prochy i kraść - szczyt inteligencji...
nawalił się tym łyskaczem na myszach i poniosło, chlać trza umić