Od początku marca mieszkańcy Sochaczewa dzięki Miejskiemu Systemowi Powiadomień SMS są na bieżąco informowani o najważniejszych wydarzeniach, terminach płatności czy sytuacjach kryzysowych. Miejscy urzędnicy nie chcieli nam jednak odpowiedzieć na pytanie, ile mieszkańców Sochaczewa złożyło już deklarację o przystąpieniu do Systemu.
Od początku tego miesiąca na terenie Sochaczewa działa Miejski System Powiadomień SMS. Jak mówił Daniel Janiak, burmistrz Sochaczewa, system powiadamiania to nie tylko kolejny krok w kierunku modernizacji świadczonych przez Urząd Miasta usług publicznych. To również zapewnienie mieszkańcom szybkiego przekazywania informacji.
Dzięki Systemowi możemy otrzymywać nie tylko alerty dotyczące sytuacji kryzysowych, czy informacje o terminach zapłaty podatków lokalnych lub opłat za odpady komunalne. System zaprosi nas także na wydarzenia kulturalne, sportowe. Poinformuje nas również o spotkaniach i konsultacjach organizowanych przez miejski samorząd.
Aby dołączyć do systemu, wystarczy pobrać i wypełnić deklarację. Deklaracje są dostępne w Urzędzie Miejskim – Biurze Obsługi Klienta, Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji - pływalni Orka, Środowiskowym Domu Samopomocy, Sochaczewskim Centrum Kultury przy ul. 15 Sierpnia 83 oraz ul. Chopina 101, Centrum Usług Społecznych, Miejskiej Bibliotece Publicznej – zarówno w kramnicach miejskich, jak i w filii w Chodakowie, Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Tam też znajdują się urny, do których możemy wrzucić wypełniony wniosek.
Według miejskich urzędników powiadamiania SMS to krok milowy w budowaniu lepszej, bardziej otwartej administracji publicznej. Jednak nie byli nam w stanie odpowiedzieć na pytanie ile mieszkańców Sochaczewa, złożyło już deklarację o przystąpieniu do Miejskiego Systemu Powiadomień SMS. Jak stwierdzono, nasza redakcja może otrzymać takie informacje jedynie, po złożeniu do burmistrza pisemnego zapytania.
Poinformowano nas również, że powodem odejścia od dotychczasowej formy współpracy są “nieprawdziwe informacje” na temat pracy Urzędu Miejskiego, które rzekomo publikujemy na portalu e-Sochaczew.pl.
Oczywiście zastosujemy się do nowych zasad współpracy z Urzędem Miejskim. Licząc na to, że dzięki temu mieszkańcy Sochaczewa, będą mogli otrzymać odpowiedzi na wszelkie nurtujące ich pytania dotyczące pracy miejskiego samorządu.
PS. Powyższy artykuł nie jest fake newsem. Jest on informacją prasową i jednocześnie krytyką prasową w rozumieniu Prawa Prasowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i kasy nie będzie za niesubordynacje. Brak reklam i umów z UM. Szkoda bo z opozycji nie wyżyją.
Uuuuu czyli jest coś na rzeczy skoro tak urząd zareagował... Gdyby nie artykuł sprawa o betoniarni przeszłaby sie po cichu. Ktoś uderzył w czuły punkt? Czekamy na rozwój sytuacji..
A miało być tak pięknie
Było wiele,wiele artykułów i akurat ten uderzył w czuły punkt. Bardzo dobrze i szkoda e -sochaczew. Ciekawe po jakim czasie Burmistrz odpowie. Dla mnie to coś jest na rzeczy,jak sądzicie???????? Nie można polegać na urzędnikach,zadbają w ważnej sprawie o siebie..... I po co wam smsy od urzędu? Myślicie,że urzędnicy coś z tego mają? To nie jest fake news..powołuje się na prawo i krytykę prasowa;))))
Szkoda, że autor tego żałosnego tekstu nie dodał, że pytanie na piśmie czyli np. w firmie maila,.to normalny tryb pracy każdej redakcji. Reaktor zadaje konkretne pytanie i dostaje konkretną odpowiedź. To norma w każdej firmie instytucji urzędzie. Od jakichś 30 lat.
Ale to SOCHACZEW,
@Zuzu - wielokrotnie urzędnicy woleliby aby pytania nie zadano im na piśmie. Zapewniam Cię, sprawdzone.
dla tych co juz udostepnili swoje dane tj.numer telefonu-poczytajcie regulamin i zobaczcie komu UM moze udostepnic Wasze dane a dla tych co nie udostepnili - brawo
Zgadzam się!!!!
Szostak w e-sochaczew. Chorągiewka. Jak nie ma kasy to poszedł pisać do redakcji, którą szkalował. Kiedyś zaparczywy obrońca miasta a teraz jest krytykiem. To co pisze Szostak nie jest obiektywne. Wydźwięk jego artykułów jest uzależniony od tego kto mu płaci za pisanie. W expresie sochaczewskim miał inne podejście i treści na temat urzędu miasta.
na a co. z czegoś trzeba żyć. miał racje. pieniądz to jest pieniądz.
Nie zna Pan zaplecza i sytuacji jaka zmusiła Pana Szostaka do podjęcia takiej decyzji więc proszę o powstrzymanie się z błędnymi opiniami , tak będzie lepiej , bo po ludzku .
A ja tam Jurka lubię i nie obchodzi mnie gdzie pracuje ale trzeba z czegoś żyć. I to jest normalne.
A inne redakcje potrafią pisać to co chce magistrat i świetnie z tego żyją. Reakcja samorządu jest dla mnie najlepsza reklama portalu, który jest niezależny. A z innej beczki Czy są najnowsze dane o wydatkach um na usługi świadczone przez lokalne media?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
informację o wysokości podatku od nieruchomości otrzymałem telefonicznie - za co dziękuję
No i kasy nie będzie za niesubordynacje. Brak reklam i umów z UM. Szkoda bo z opozycji nie wyżyją.
Uuuuu czyli jest coś na rzeczy skoro tak urząd zareagował... Gdyby nie artykuł sprawa o betoniarni przeszłaby sie po cichu. Ktoś uderzył w czuły punkt? Czekamy na rozwój sytuacji..
A miało być tak pięknie