25 lutego w Sochaczewie gościł z oficjalną wizytą Ambasador Australii w Polsce P. Patrick Lawless. Zachęcał do nawiązywania kontaktów gospodarczych między obydwoma krajami, kupowania australijskich win podbijających rynek amerykański i stary kontynent, podejmowania nauki na wyższych uczelniach.
Wizyta rozpoczęła się w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, gdzie gościa powitali Burmistrzowie Miasta oraz Dyrektor placówki M. Wojewoda. Twórca muzeum oprowadził Patricka Lawless’a po wystawie stałej pt. „Gdy bój na Bzurą wrzał”, z kolei kustosz placówki Leszek Nawrocki zaprezentował niewielką ekspozycję dokumentującą walki oddziałów polskich i australijskich w bitwie pod Tobrukiem. Ambasador żywo interesował się historią Sochaczewa niszczonego przez kolejne wojny, gdyż jak zaznaczył, Australia nie ma takich wspomnień, nie ma tak bogatej przeszłości, jak państwa europejskie. Patrick Lawless obejrzał także wystawę „Epoka snu: przebudzenie” pokazującą bogatą kulturę rdzennych mieszkańców Australii – Aborygenów. Pytał, dlaczego wybrano właśnie Australię, czy często placówka zaprasza na wystawy etnograficzne oraz jakim zainteresowaniem zwiedzających cieszy się ekspozycja poświęcona Aborygenom. Na koniec obejrzał wystawę szopek bożonarodzeniowych wykonanych przez dzieci, młodzież, podopiecznych DPS, ognisk środowiskowych. Podziwiał szopki wykonane w monitorach komputerowych, statkach kosmicznych, kuchniach mikrofalowych i akwariach. Kolejnym elementem wizyty było spotkanie z młodzieżą w Wyższej Szkole Zarządzania i Marketingu, której Patrick Lawless przybliżył australijski system szkolnictwa wyższego. W trakcie wykładu mówił m.in., że corocznie na studia do Australii wyjeżdża ok. 800 młodych Polaków, a w ciągu 10 najbliższych lat ich liczba ma się zwiększyć do 2.000. Mówił o zaletach uzyskania dyplomu na zagranicznej uczelni, systemie wspierania studentów spoza Australii otrzymujących pozwolenia na podjęcie legalnej pracy, zaletach australijskiej gospodarki z bezrobociem na poziomie ok. 5%, brakiem ograniczeń celnych, brakiem dotacji nawet dla strategicznych gałęzi przemysłu. Studentów interesowało czy w Australii są wyższe szkoły niepubliczne i czy otrzymują subwencje państwowe; czy uzyskane tam dyplomy są honorowane w Polsce; jakie warunki należy spełnić, by kontynuować naukę w Australii; na jakie stypendia mogą liczyć zagraniczni studenci itp. Wizyta zakończyła się w Żelazowej Woli, gdzie w Domu Urodzenia Fryderyka Chopina dla Ambasadora zagrały laureatki ubiegłorocznych Mazowieckich Przesłuchań Chopinowskich Marta Czernic i Dorota Machaj. Krótki koncert był możliwy dzięki uprzejmości kierownika placówki, P. Tadeusza Owczuka, który wyraził zgodę na skorzystanie z fortepianu zarezerwowanego dla największych gwiazd pianistyki odwiedzających Żelazową Wolę, takich jak Regina Smendzianka czy Piotr Paleczny. Patrick Lawless zwiedził muzeum i pospacerował po parku. Interesował się życiem największego polskiego kompozytora i jego twórczością. Wizyta była bardzo udana. Być może już za kilka tygodni zaowocuje konkretnymi korzyściami. Ambasador rozmawiał m.in. z Panią Wiesławą Dziurewicz właścicielką Cafe Galerii na temat australijskiej firmy zainteresowanej sprzedażą na polskim rynku wyrobów związanych z kulturą aborygeńską. Być może P. Lawless zachęcił kilkoro studentów do podjęcia dalszej nauki na australijskich uniwersytetach, zdobywania wiedzy i wykształcenia, które później, po powrocie do kraju, wykorzystają w polskich firmach.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze