Reklama

Władysław Komendarek wystąpił w Scenografii

Władysław Komendarek zagrał pierwszy od wielu lat koncert w Łodzi! Pierwszy, nietypowy, oblegany przez fanów. Muzyk pojawił się na scenie w miarę punktualnie, nie kazał na siebie przesadnie czekać i od razu przystąpił do audiofilskiej ofensywy w swoim niepowtarzalnym stylu. Strój artysty zaskoczył wiele osób – nie spodziewano się, że aż w tak ciekawy sposób Komendarek ukaże swój sceniczny image. Płyty kompaktowe, sznurki, druty, przewody – wszystko, co dało się wykorzystać do stworzenia swojego wizerunku, muzyk skrzętnie zaplótł w na swojej głowie.

Dźwiękowa eskapada upłynęła w otoczeniu laserów, stroboskopów i innych świetlnych efektów. Pomimo, że Władek nie lubi porównań do Jean Michel Jarre’a to można znaleźć pewne podobieństwa w ich utworach. Jednak, jak muzyk sam dodaje: Nie lubię go, bo on nigdy nie gra muzyki stworzonej emocjonalnie. Nigdy tak nie gra na żywo. Nigdy nie gra koncertów akustycznych na zwykłym fortepianie, nigdy nie rapuje, nigdy nie używa swojego głosu, jeśli chodzi o wokal. (…) wychowałem się na znacznie lepszych klawiszowcach i instrumentalistach. Blisko półtoragodzinny występ został uwieńczony w pełni zasłużonymi oklaskami.

Reklama


źródło: obiektywnalodz.pl



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama