Wojna od zawsze nosi to samo imię : śmierć. Bez względu na epokę, barwy mundurów czy powody, którymi się ją usprawiedliwia, jej sens pozostaje niezmienny: odbiera ludziom życie albo okalecza je na zawsze. Dawniej i dziś wojny nie tylko zabijają ciała, ale niszczą losy, marzenia i całe pokolenia. Najtragiczniejsze jest jednak to, że dla wielu wojna kończy się dopiero wtedy, gdy milkną strzały a dla niektórych nie kończy się nigdy.
Ci, którzy giną, zostają zapisani w statystykach, na pomnikach lub w zbiorowej pamięci. Ci, którzy przeżyją, często noszą w sobie wojnę do końca życia. Kalectwo wojenne nie zawsze jest widoczne. To brak kończyn, zniszczone zdrowie, ale też trauma, cisza po wybuchach, nocne lęki i poczucie, że świat, do którego wrócili, już nie jest tym samym miejscem. Wojna odbiera im przyszłość, nawet jeśli zostawia oddech.
Historia pokazuje, że nic się nie zmienia. Dawne konflikty i współczesne wojny mają różne nazwy, inne technologie i inne media, które je relacjonują, lecz ich skutek jest ten sam. Człowiek staje się narzędziem, ofiarą albo liczbą. Życie ludzkie traci wartość, a los jednostki przestaje mieć znaczenie wobec „wyższych celów”. Wojna zawsze zmarnowała i nadal marnuje to, co najcenniejsze: ludzką egzystencję.
Najbardziej bolesne jest milczenie tych, którzy patrzą. Świat obserwuje wojny na ekranach telefonów, w serwisach informacyjnych, w krótkich nagłówkach. Obrazy cierpienia szybko się zużywają, ustępując miejsca kolejnym wiadomościom. Oburzenie trwa chwilę, współczucie jeszcze krócej. Tymczasem za każdą wojną stoją konkretni ludzie : zabici, okaleczeni, porzuceni, zapomniani.
Wojna nie jest wydarzeniem zamkniętym w czasie. Jest procesem niszczenia, który rozciąga się na lata, a czasem na całe życie. Jej skutki noszą w sobie nie tylko żołnierze, lecz także cywile, dzieci, rodziny i przyszłe pokolenia. Dopóki świat będzie tylko patrzył, wojny będą się powtarzać, zabierając życie jednych i przyszłość drugim. Bo wojna nigdy nie pyta, kogo dotknie. Zawsze jednak zostawia po sobie to samo : pustkę w każdym.Obraz 50 cm na 70 cm wykonany farba akrylowa.Autor : Fabian Koc lat 13 kl.VII uczestnik zajeć w Pracowni Plastycznej " Kocham Polskę...z Sercem" w Witkowicach. Obraz dostrzeżony przez przewodniczącego Komisji Konkursowej pana Andrzeja Novaka - Zemplińskiego oraz pozostałych uczestników Jury.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze