Kilka dni temu Urząd Miejski otrzymał list otwarty, podpisany przez 21 mieszkańców Chodakowa, dotyczący nielegalnej wycinki drzew prowadzonej w Pasażu Duplickiego i na terenie KS Bzura. Jego autorzy domagają się odpowiedzi na pytania dotyczące usunięcia ponad 20 drzew – kto zlecił wycinkę, jaka była jej przyczyna, co stało się z drewnem itp. - Podobnie jak sygnatariusze listu byłem zaskoczony wycinką drzew, na którą nie było oficjalnego zezwolenia. Dowody pojawią się w czasie śledztwa prowadzonego przez policję. Natychmiast po otrzymaniu sygnału o nielegalnej wycince drzew do Chodakowa pojechali pracownicy Referatu Ochrony Środowiska, którzy ocenili rozmiar szkód i wykonali dokumentację fotograficzną. Co więcej, rozmawiałem z mieszkańcami dzielnicy, którzy także robili zdjęcia i zapisali nawet numer rejestracyjny samochodu, którym przyjechała osoba usuwająca drzewa. Ktoś zlecił wykonanie tych prac, ktoś fizycznie zajął się wycinką drzew i ich załadunkiem na samochód. Policja nie powinna mieć problemu z ustaleniem sprawcy – mówi burmistrz Bogumił Czubacki. Bez wątpienia był to akt wandalizmu na dużą skalę, zniszczono cenny drzewostan, jednak na pytania zawarte w liście otwartym będzie można precyzyjnie odpowiedzieć po zakończeniu policyjnego dochodzenia.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze