Jest środek dnia, pochmurno i nieprzyjemnie, asfalt mokry po deszczu. Ulicą Traugutta porusza się motocyklista, który w pewnym momencie traci kontrolę nad jednośladem i upada na lewy bok. Ma wiele szczęścia, że upadł w bezpiecznej odległości od ciężarówki blokującej prawoskręt w ulicę Reymonta i że żaden samochód nie jechał z przeciwka. Młodemu motocykliście udaje się wstać, podnieść motor, zejść na chodnik. Na szczęście skończyło się tylko na strachu. Po kilku minutach, po oględzinach szkód, młody mężczyzna odjeżdża.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze