Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo – Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu są na tropie zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się wyłudzaniem samochodów z wypożyczalni, posługując się skradzionym dowodem osobistym. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Radomiu. Dokonano już kilku zatrzymań, funkcjonariusze liczą na kolejne. Nadal poszukiwany jest mężczyzna użyczający złodziejom swojego wizerunku w pewnym okresie przestępczej działalności.
Jak donosi KWP w Radomiu, są postępy w sprawie rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się kradzieżą samochodów i tożsamości. Kilka dni temu funkcjonariusze z Wydziału Dochodzeniowo – Śledczego zatrzymali na terenie Warszawy i Sopotu czterech mężczyzn. Po przesłuchaniu dwóch zwolniono, a dwóch aresztowano na trzy miesiące. Wśród tych ostatnich jest 22-latek podejrzany o kradzież na terenie Francji mercedesa z ładunkiem o wartości ponad 200 tys. zł oraz o wyłudzenie z wypożyczalni samochodów dwóch toyot. Do policyjnej celi trafił też 24-latek z powiatu piaseczyńskiego, wobec którego istnieje podejrzenie o wyłudzenie z wypożyczalni nissana, lexusa oraz trzech toyot o łącznej wartości ok. 270 tysięcy złotych. Obu mężczyznom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
U podłoża przestępczego procederu leży kradzież tożsamości. W pierwszym okresie swojej działalności złodzieje posługiwali się dowodem osobistym, który w toku śledztwa został zabezpieczony przez mundurowych z Radomia. W lipcu br. policja zdecydował się na publikację tego dokumentu w mediach.
- Jak ustalili policjanci, dane, które znalazły się na dowodzie osobistym i który był przedmiotem publikacji, należały do mężczyzny, który dowód stracił w pociągu. W miejsce jego zdjęcia wklejono inny wizerunek, którym posługiwano się dokonując oszustw, podpisując umowy na nazwisko z dowodu osobistego. Złodzieje, jak nietrudno przewidzieć, nigdy do wypożyczalni nie wracali. Takich przestępstw mogło być kilka. Między innymi na terenie Łodzi, Katowic i Gdańska – informuje KWP Radom.
Po publikacji złodzieje nieco zmienili taktykę, wynajmując „słupa” z Piaseczna, któremu za użyczenie wizerunku płacili 2 – 3 tysiące złotych. Z wykorzystaniem podrobionego dowodu oszuści przywłaszczali samochody z wypożyczalni w Warszawie. Auta różnych marek w ten sposób trafiały do paserów, którzy sprzedawali je dalej. Kres temu procederowi położyły policyjne zatrzymania dokonane w ostatnich dniach.
Sprawa nie jest zakończona. Komenda Wojewódzka z Radomia nadal szuka m. in. mężczyzny, który użyczył twarzy oszustom w pierwszym okresie ich działalności, a którego zdjęcie publikujemy. Osoby, które rozpoznają mężczyznę, proszone są o kontakt telefoniczny z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu, tel. 48 345 2165, 48 345 2181 lub z najbliższą jednostką Policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Auta różnych marek w ten sposób trafiały do saperów" - czy nie chodziło o paserów?
Poprawione, dzięki.
"Auta różnych marek w ten sposób trafiały do saperów" - czy nie chodziło o paserów?