Do tragicznego w skutkach wypadku na drodze DK92 doszło 9 stycznia o godzinie 5.35. Do Stanowiska Kierowania Straży Pożarnej w Sochaczewie wpłynęło wówczas zgłoszenie o poważnym zdarzeniu w Kożuszkach Parcel. Na miejsce udały się jednostki ratunkowe.
Sochaczewska policja wydała komunikat dotyczący wypadku w Kożuszkach Parcel do jakiego doszło 9 stycznia. Jak informuje asp. Agnieszka Dzik w wyniku tego tragicznego zdarzenia śmierć poniosła 22-letnia mieszkanka gminy Rybno, a trzy osoby wymagały hospitalizacji. Policjanci pracują nad ustaleniem przyczyn wypadku na DK 92. Na miejsce zdarzenia udały się również inne jednostki policji. Jak czytamy w komunikacie na stronie policji w Sochaczewie, w zdarzeniu brały dwa samochody osobowe.
Młoda pasażerka volkswagena zmarła na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń, a jej koleżanka została przewieziona do szpitala, podobnie jak kobieta kierująca pojazdem marki Kia
Pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego trafił również kierowca VW, który także trafił do szpitala.
Na miejscu wypadku pracowały także zastępy straży pożarnej. Z relacji sochaczewskich strażaków wynika, iż przybyli na miejsce zdarzenia druhowie zastali dwa auta, które uczestniczyły w zdarzeniu:
Po dojeździe ustalono, że doszło do czołowego zderzenia samochodów osobowych Volkswagen Touareg oraz Kia Ceed, które po zderzeniu znalazły się po przeciwległych stronach jezdni. Pierwszym z aut podróżowały trzy osoby - dwie wysiadły o własnych siłach, natomiast trzecia pozostawała bez funkcji życiowych przygnieciona pod rozbitym pojazdem. Drugim z aut podróżowała tylko kierująca, która pozostawała przytomna wewnątrz samochodu.
Reklama
Strażacy wydostali kierującą Kią i udzielili jej pomocy. Niestety, śmierć w wypadku poniosła 22-latka z gminy Rybno.
Uderzenie było tak silne, że zniszczeniu uległy bariery drogowe, sygnalizacja świetlna, wiata przystankowa i latarnia.
Miejsce wypadku było zablokowane przez kilka godzin. Nad ustalaniem okoliczności zdarzenia na drodze DK 92 pracują zespoły policji, technik kryminalistyki oraz prokurator i biegły. W akcji uczestniczyła także jednostka straży JRG Sochaczew oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Budkach Piaseckich.
Funkcjonariusze apelują o ostrożność na drodze. Zdjęcia ze strony sochaczewskiej straży pożarnej oraz policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Okropne skrzyżowanie. Codziennie ktoś tam przejeżdża na czerwonym.
Jak ktoś przejeżdża na czerwonym to nie wina skrzyżowania tylko kierowcy. Przed skrzyżowaniem jest ograniczenie do 70. Czego chcieć wiecej? Wiaduktu?
Jechałem 2h przed wypadkiem obok tego miejsca. Światła widać na kilometr. Nie wiem jak można doprowadzić tam do wypadku.
Tam są źle ustawione światła. Z podporządkowanych zielone pozwala na przejechanie jednego samochodu i zaraz się zmienia. I czołowe zderzenie według autora... Z tego co wiem ta kia wyjeżdżała od żelazówki. Dostała w bok przez co skasowała przystanek. A touarega wtedy na drugą stronę drogi rzuciło. Wyrazy współczucia dla całej rodziny.
Bez urazy może i masz takie wiadomości ale popatrz gdzie znajdują się auta to volkswagen skasował przystanek zgodnie z kierunkiem jazdy a Kia ma rozwalony przód po bocznym uderzeniu była by rozerwana i na pewno nie było to zdarzenie przy małej prędkość z tego co pozostało po autach. Wyrazy współczucia dla rodziny dziewczyny która zginęła.
Brak zapiętych pasów w tym przypadku okazał się tragiczny w skutkach.
Te światła tam z podporządkowanej drogi zapalają sie dosłownie na 3-4 sekundy i spowrotem czerwone.... miedzy zapaleniem sie czerwonego na podporządkowanej drodze, a zielonego na głównej mija może 1,5 sekundy.... ktoś myśli że jeszcze zdąży... a Ci co znają te światła nawet nie zwalniają jak im sie na głównej zapali czerwone, bo wiedzą ze za 5 sekund będzie spowrotem zielone.... to jest bardzo zle skrzyżowanie, już lepiej jakby tej sygnalizacji wogole nie bylo to Ci z podporządkowanej ostrożniej by wyjeżdzali..
Te światła tam z podporządkowanej drogi zapalają sie dosłownie na 3-4 sekundy i spowrotem czerwone.... miedzy zapaleniem sie czerwonego na podporządkowanej drodze, a zielonego na głównej mija może 1,5 sekundy.... ktoś myśli że jeszcze zdąży... a Ci co znają te światła nawet nie zwalniają jak im sie na głównej zapali czerwone, bo wiedzą ze za 5 sekund będzie spowrotem zielone.... to jest bardzo zle skrzyżowanie, już lepiej jakby tej sygnalizacji wogole nie bylo to Ci z podporządkowanej ostrożniej by wyjeżdzali..
Okropne skrzyżowanie. Codziennie ktoś tam przejeżdża na czerwonym.
Jak ktoś przejeżdża na czerwonym to nie wina skrzyżowania tylko kierowcy. Przed skrzyżowaniem jest ograniczenie do 70. Czego chcieć wiecej? Wiaduktu?
Jechałem 2h przed wypadkiem obok tego miejsca. Światła widać na kilometr. Nie wiem jak można doprowadzić tam do wypadku.