Sąd Rejonowy w Sochaczewie zdecydował dziś o areszcie dla podejrzanego o spowodowanie wypadku w Przęsławicach mężczyzny. Wniosek o areszt złożyła Prokuratura Rejonowa.
Wczoraj, dzięki intensywnym działaniom policji i współpracy z obywatelami, po 15 godzinach od zdarzenia, zatrzymany został 61-letni mężczyzna podejrzany o spowodowanie wypadku w Przęsławicach w gminie Brochów. Podejrzany został w sobotę doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, gdzie złożył wyjaśnienia dotyczące piątkowego zdarzenia. Jak podaje Polska Agencja Prasowa cytując prokurator Joannę Szymaniak, mężczyzna „właściwie nie przyznał się do winy” i opisał przebieg zdarzeń ze swojego punktu widzenia.
Prokuratura postawiła mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Za te czyny 61-latkowi grozi 12 lat więzienia.
Do wypadku doszło w piątek przed 18. Samochód uderzył w idącego poboczem tatę z wózkiem. Kilkunastomiesięczna dziewczynka, mimo prowadzonej reanimacji, nie przeżyła. Ojciec odniósł niegroźne obrażenia. Sprawca zbiegł z miejsca wypadku. Poszukiwania trwały całą noc, policja analizowała wszelkie ślady i informacje dostarczane przez mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżeli gość twierdzi, że jest niewinny i ma układy w PIS to może mu uwierzą na słowo i sprawa zostanie umorzona ?
Wystarczy żeby był fryzjerem Anny Muchy
Dożywocie powinno być!!
Jeżeli gość twierdzi, że jest niewinny i ma układy w PIS to może mu uwierzą na słowo i sprawa zostanie umorzona ?
Wystarczy żeby był fryzjerem Anny Muchy
Dożywocie powinno być!!